Rekreacyjne używanie narkotyków zwiększa ryzyko ponownego zawału

Osoby, które rekreacyjnie przyjmują narkotyki, w ciągu kolejnego roku miały trzy razy częściej poważne zdarzenie sercowo-naczyniowe - takie, jak zawał serca czy udar mózgu – informują naukowcy po badaniach pacjentów przyjmowanych na oddział intensywnej terapii kardiologicznej.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Nauka w Polsce | Paweł Wernicki

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła - pozdrawiamy serdecznie! Wszystkich czytelników materiałów udostępnianych na naszym portalu serdecznie i każdorazowo zachęcamy do wyciągnięcia w ich kwestii własnych wniosków i samodzielnej oceny wiarygodności przytaczanych faktów oraz sensowności zawartych argumentów.

Odsłony

87

Osoby, które rekreacyjnie przyjmują narkotyki, w ciągu kolejnego roku miały trzy razy częściej poważne zdarzenie sercowo-naczyniowe - takie, jak zawał serca czy udar mózgu – informują naukowcy po badaniach pacjentów przyjmowanych na oddział intensywnej terapii kardiologicznej.

"Wśród pacjentów przyjmowanych na oddział intensywnej terapii kardiologicznej (ICCU) systematyczne badania przesiewowe w kierunku przyjmowanych rekreacyjnie narkotyków wykazały znaczną częstość niedawnego ich używania — 11 proc." — wskazał w komunikacie prasowym dr Raphaël Mirailles ze szpitala Lariboisiere w Paryżu, który przedstawił wyniki na Kongresie Europejskiego Towarzystwa Kardiologicznego.

Autorzy przeanalizowali dane 1392 kolejnych pacjentów, którzy w ciągu 2 tygodni kwietnia 2021 zgłosili się na OIOM w 39 ośrodkach we Francji. Wykluczono tych, którzy zmarli podczas hospitalizacji, mieli zaplanowany zabieg interwencyjny lub trafili na OIOM ponad 24 godziny po przyjęciu.

Najsilniej związane z ryzykiem wystąpienia zdarzenia sercowo-naczyniowego było używanie marihuany, opioidów i MDMA (bardziej znanego jako ecstasy).

Jak podali badacze, wśród pacjentów przyjmowanych na oddział intensywnej terapii kardiologicznej osoby przyjmujące narkotyki rekreacyjnie były prawie trzykrotnie bardziej narażone na wystąpienie ponownego poważnego zdarzenia sercowo-naczyniowego w ciągu roku w porównaniu z osobami ich nieużywającymi.

"Coraz więcej danych dotyczy gorszych rokowań związanych z rekreacyjnym zażywaniem narkotyków, nie tylko na oddziałach intensywnej terapii kardiologicznej, ale także na konwencjonalnych oddziałach intensywnej terapii" — powiedział Mirailles, cytowany w komunikacie. - "Pomimo wysokiego wskaźnika niedoszacowania rekreacyjnego zażywania narkotyków, obecne wytyczne nie zalecają systematycznych badań przesiewowych. Mogłyby one poprawić stratyfikację ryzyka pacjentów i spersonalizowaną opiekę sprzyjającą odstawieniu narkotyków. Dlatego też należy rozważyć systematyczne badania przesiewowe na oddziale intensywnej terapii".(PAP)

Oceń treść:

Average: 8 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan

  • LSD-25
  • Tripraport

Kopenhaga, piękny dzień, pozytywne nastawienie.

Liczymy spadających Duńczyków

Leżymy na dachu kopenhaskiej gliptoteki, spoglądając na ludzi drących się obok, w Tivoli. Kiedy kolejka górska irracjonalnie zwalnia, kiedy spadający swobodnie wagonik zdaje się toczyć powoli w dół, kiedy kręcący się obok ludzie zaczynają ruszać się jak muchy w smole, decydujemy, że pora iść dalej.

* * *

Kiedy zeszłego poranka zaproponowałem żonie, żebyśmy poszli do Tivoli, spojrzała na mnie krzywo i zapytała:

— I będziesz chciał jeździć na karuzelach?

  • LSD-25
  • Pozytywne przeżycie

Jestem po udanym, po sylwestrowym seksie z moją kobietą życia, którą odprowadziłem do domu po dwudniowej imprezie.

Z góry przepraszam gdyby mój język był zbyt zawiły, bo jeszcze ze mnie schodzi i nie myślę zbytnio normalnie :P. Piszę to teraz specjalnie po to, by zrozumieć i zilustrować działanie ludzkiego mózgu, aby w przyszłości wykorzystać tą wiedzę w psychologii, tworząc własną metodę leczenia.

 

Fruwając między neuronami w moim mózgu kminie sobie od czego zacząć, hmm...

Opowiem w skrócie coś o sobie:

A o to mój ulubiony TR dotyczący Lejdi S:

Autor: Dr.Benway, 09.10.2007

Nie wierzyłem, że coś, co wygląda jak pomielone i zeschnięte wielbłądzie gówno jest w stanie w jakimś większym stopniu zaburzyć świadomość. Szawia jednak wyrwała mnie z butów i przez własną ignorancję zafundowałem sobie jednego z najintensywniejszych badtripów w życiu.

Doświadczenie: marihuana / hasz (8 lat intensywnej praktyki), alkohol, amfetamina (incydentalnie), eter, podtlenek azotu, grzyby (łysiczki), miksy powyższych