Koniec recept na medyczną marihuanę z receptomatów? Wyrok wojewódzkiego sądu administracyjnego.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie orzekł, że receptomaty nie mogą wydawać recept na środki psychotropowe, opioidy i medyczną marihuanę bez wcześniejszego badania pacjenta. Wyrok ten (sygnatura akt: V Sa/Wa 2671/23) oddala skargę gdańskiej firmy, która zajmowała się wystawianiem e-recept na leki, w tym na medyczną marihuanę, wyłącznie na podstawie ankiet online.

deadmau5

Kategorie

Źródło

Fakty Konopne

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła - pozdrawiamy serdecznie! Wszystkich czytelników materiałów udostępnianych na naszym portalu serdecznie i każdorazowo zachęcamy do wyciągnięcia w ich kwestii własnych wniosków i samodzielnej oceny wiarygodności przytaczanych faktów oraz sensowności zawartych argumentów.

Odsłony

176

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie orzekł, że receptomaty nie mogą wydawać recept na środki psychotropowe, opioidy i medyczną marihuanę bez wcześniejszego badania pacjenta. Wyrok ten (sygnatura akt: V Sa/Wa 2671/23) oddala skargę gdańskiej firmy, która zajmowała się wystawianiem e-recept na leki, w tym na medyczną marihuanę, wyłącznie na podstawie ankiet online.

Decyzja sądu ma daleko idące konsekwencje dla receptomatów. Oddalenie skargi przez WSA oznacza, że firmy te muszą teraz dostosować swoje praktyki do nowych wymogów, co może znacznie ograniczyć ich działalność. W ustnym uzasadnieniu sąd w całości potwierdził stanowisko Rzecznika Praw Pacjenta (RPP). Argumentowano, że przepisywanie leków bez uprzedniego zbadania pacjenta lub potwierdzenia leczenia w dokumentacji medycznej narusza zbiorowe prawa pacjentów do świadczeń zdrowotnych. Sąd podkreślił, że takie praktyki są niebezpieczne z uwagi na ryzyko zdrowotne i problemy związane z uzależnieniami.

Rola Rzecznika Praw Pacjenta (RPP)

Bartłomiej Chmielowiec, Rzecznik Praw Pacjenta, od dawna prowadzi intensywne działania mające na celu ograniczenie nieetycznych praktyk receptomatów. W związku z wyrokiem WSA zapowiedział jeszcze bardziej intensywne kontrole i działania wobec tych firm, które nie przestrzegają nowych przepisów. Na portalu X (dawniej Twitter), RPP opublikował wpis, w którym poinformował o decyzji sądu i jej konsekwencjach.

Rzecznik Praw Pacjenta uznał, że przepisywanie leków na receptę bez zbadania pacjenta jedynie na podstawie ankiety online narusza zbiorowe prawo pacjentów do świadczeń zdrowotnych, zgodnie z art. 8 ustawy o prawach pacjenta i RPP. Zdaniem RPP, takie praktyki stanowią zagrożenie dla zdrowia publicznego i mogą prowadzić do poważnych nadużyć.

Konsekwencje wyroku

Decyzja Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego ma dalekosiężne konsekwencje dla praktyk związanych z wystawianiem recept przez receptomaty. Od poniedziałku, zaraz po ogłoszeniu wyroku, Bartłomiej Chmielowiec zapowiedział intensyfikację działań mających na celu kontrolę firm, które nie przestrzegają nowych przepisów.

W praktyce oznacza to, że firmy oferujące usługi receptomatów będą musiały dostosować swoje procedury do nowych wymogów prawnych, co może znacznie ograniczyć ich działalność. Pacjenci, którzy do tej pory korzystali z wygodnych usług e-recept, mogą napotkać na znaczne utrudnienia w dostępie do potrzebnych leków, w tym medycznej marihuany.

Wyrok ten może mieć również szersze implikacje dla systemu ochrony zdrowia w Polsce. Ograniczenie możliwości wystawiania recept na leki takie jak środki psychotropowe, opioidy i medyczna marihuana bez uprzedniego zbadania pacjenta ma na celu zwiększenie bezpieczeństwa pacjentów. Jednakże, w praktyce, może to prowadzić do wydłużenia czasu oczekiwania na wizyty u lekarzy, co jest szczególnie problematyczne dla pacjentów cierpiących na chroniczne dolegliwości i wymagających stałego dostępu do medycznej marihuany.

Kontrowersje i opinia publiczna

Decyzja WSA spotkała się z mieszanymi reakcjami wśród społeczeństwa i ekspertów. Z jednej strony, wielu ludzi popiera zwiększenie kontroli nad wystawianiem recept na leki o wysokim ryzyku uzależnienia i nadużyć. Zdaniem zwolenników wyroku, konieczność przeprowadzania badań pacjentów przed wystawieniem recepty to krok w kierunku zwiększenia bezpieczeństwa i jakości opieki zdrowotnej. Praktyki oparte wyłącznie na ankietach online są uważane za zbyt ryzykowne, ponieważ mogą prowadzić do niewłaściwego stosowania leków i poważnych konsekwencji zdrowotnych.

Z drugiej strony, pojawiają się głosy krytyczne, które wskazują na możliwe negatywne skutki decyzji sądu. Pacjenci, którzy korzystają z medycznej marihuany jako części swojej terapii, mogą teraz napotkać na znaczne trudności w uzyskaniu potrzebnych recept. W Polsce dostęp do specjalistów jest często utrudniony, a dodatkowe ograniczenia mogą prowadzić do jeszcze większych problemów z dostępnością medycznej marihuany. Krytycy argumentują, że zamiast ograniczać możliwości receptomatów, lepszym rozwiązaniem byłoby wprowadzenie bardziej rygorystycznych kontroli i standardów dotyczących wystawiania e-recept.

Statystyki i dane

Statystyki dotyczące sprzedaży medycznej marihuany w Polsce wskazują na rosnące zapotrzebowanie na ten rodzaj terapii. W 2023 roku w polskich aptekach sprzedano ponad 4,6 tony medycznej marihuany, co stanowi znaczący wzrost w porównaniu z poprzednim rokiem, kiedy to sprzedano około 1,1 tony.

Te dane pokazują, że coraz więcej pacjentów decyduje się na korzystanie z medycznej marihuany jako środka łagodzącego objawy różnych schorzeń. Ekonomista Rafał Mundry zwraca uwagę, że ten dynamiczny wzrost sprzedaży może być wynikiem zwiększonej świadomości pacjentów na temat korzyści płynących z używania medycznej marihuany, jak również zmian w przepisach, które ułatwiły dostęp do tego leku.

Podsumowanie:

Podsumowując, decyzja Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie dotycząca ograniczenia możliwości wystawiania recept na medyczną marihuanę przez receptomaty bez uprzedniego badania pacjenta ma dalekosiężne konsekwencje dla pacjentów i systemu ochrony zdrowia w Polsce. Choć wyrok ten ma na celu zwiększenie bezpieczeństwa pacjentów i ochronę przed nadużyciami, może również prowadzić do znacznych utrudnień w dostępie do medycznej marihuany dla wielu pacjentów. Reakcje społeczne są mieszane, a dyskusje na temat najlepszych metod regulacji wystawiania recept wciąż trwają. W obliczu rosnącego zapotrzebowania na medyczną marihuanę, kluczowe jest znalezienie rozwiązania, które zapewni zarówno bezpieczeństwo pacjentów, jak i łatwy dostęp do potrzebnej terapii.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan
  • Pierwszy raz

Wieczór, dom za miastem. Ekipa dobrych znajomych i dwa pitbulle. Wszyscy lekko zmęczeni, ale i zrelaksowani. Jest 02.01.2020, za nami trzy dni iście hippisowskiego imprezowania, w towarzystwie psytrancowej muzyki, amfetaminy i pregabaliny, doprawionych nieznacznie wiadomym ziółkiem wątpliwej legalności.

Bohaterowie historii: ja, dwa pitbulle i trójka dobrych znajomych - Krzysiek (posiadacz ww. pitbulli, doświadczony w ćpaniu, pozostał trzeźwy), Maniek (wspólnie zaliczyliśmy tripa na kwasie, on oprócz tego też jakieś okazyjne psychodeliki), Anka (dziewczyna Krzyśka, równie doświadczona co on, fanka DXM).

Imiona oczywiście zmienione.

 

  • Dekstrometorfan

Set & Setting :

Pora roku – wiosna, 9 maja

Lokacje - wielka polana, miasto, las, krzaki nad jeziorem

Nastrój - świetny

Cel - przeżycie kolejnej przygody z moją ulubioną substancją

Dawkowanie:

Dawka - 630mg Dekstrometorfanu

Waga - 90kg = 7mg DXM/kgmc

2 tabletki Acodinu co 1min

Wiek: 17 lat

Doświadczenie : Dekstrometorfan, Benzydamina, Thc

  • 2C-E
  • Amfetamina
  • Hydroksyzyna
  • Inne
  • Kodeina
  • Marihuana
  • Mefedron
  • Mieszanki "ziołowe"
  • Retrospekcja
  • Tytoń

Chęć przejażdżki po Polsce na stopa przy okazji infekując swój mózg różnorakimi ustrojstwami (m.in. "dopalaczy"), poznając przy okazji różnych ludzi. Podróż miała być przygodą i przerwą od uczelni (w trakcie trwania semestru).

Komentarz: Tekst został spisany jakoś miesiąc po wydarzeniach mających miejsce w nim opisanych. Był to specyficzny okres w moim życiu, po dość kiepskich przejściach, którego zwieńczeniem miała być podróż na stopa po Polsce. Niedługo po powrocie z "rajdu po Polsce" postanowiłem porzucić Beta-Ketony, z racji tego iż mają na mnie zbyt duży potencjał uzależniający - a w owym okresie byłem w ciągu od kilku miesięcy. Wiem, że tekst zawiera ok. 6,7-6,8K słów, nie mniej jednak wydaje mi się że to dobre miejsce do jego opublikwania. Tekst, jak i sama przygoda ma już ponad półtora roku.

  • Bad trip
  • Grzyby halucynogenne

Noc, wolny pokój. Humor nie był ani zły ani dobry, nie miał zbyt wielkiego wpływu na doświadczenie.

Opisany tutaj trip miał miejsce właściwie niecały tydzień, po 'podróży' na której zażyłem 3 gramy wysuszonych grzybów. Czemu tak szybko? Żeby logicznie to sprostować, musiałbym opisać poprzedniego tripa, ale jakoś nie mam ochoty więc w skrócie powiem, że przed pierwszym razem bardzo chciałem wykorzystać doświadczenie wizualnie, co mi się nie udało gdyż nie byłem wtedy sam i większość tripa przeszło śmiechami i lataniem po mieszkaniu. Tolerancja zeszła, a po poprzednim tripie jakoś nie obawiałem się, że coś złego może się stać.