Afera w szeregach policji. Narkotyki w biurku i radiowozy do prywatnych celów

Afera narkotykowa w jednym z katowickich komisariatów. W tle tej bulwersującej sprawy są używki i służbowy samochód wykorzystywany do celów prywatnych. Czterech policjantów z I komisariatu przy ulicy Żwirki i Wigury usłyszało już zarzuty. Sprawą zajmuje się Prokuratura Okręgowa w Katowicach i Biuro Spraw Wewnętrznych Policji.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

TVP3 Katowice | Gabriela Kosowska

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła - pozdrawiamy serdecznie! Wszystkich czytelników materiałów udostępnianych na naszym portalu serdecznie i każdorazowo zachęcamy do wyciągnięcia w ich kwestii własnych wniosków i samodzielnej oceny wiarygodności przytaczanych faktów oraz sensowności zawartych argumentów.

Odsłony

104

Afera narkotykowa w jednym z katowickich komisariatów. W tle tej bulwersującej sprawy są używki i służbowy samochód wykorzystywany do celów prywatnych. Czterech policjantów z I komisariatu przy ulicy Żwirki i Wigury usłyszało już zarzuty. Sprawą zajmuje się Prokuratura Okręgowa w Katowicach i Biuro Spraw Wewnętrznych Policji.

Donos i narkotyki w policyjnych szafkach Postępowanie rozpoczęło się od anonimowego donosu jednego z policjantów. Funkcjonariusz sfrustrowany decyzją przełożonych o jego przeniesieniu miał zadzwonić do Biura Spraw Wewnętrznych informując, że w służbowej szafce jego kolegi znajdują się narkotyki.

Donos okazał się zasadny. W szafce znaleziono 30 tabletek ecstasy. Jak ustaliła Gazeta Wyborcza na tym nie koniec. Dwie osoby przekroczyły także uprawnienia. Cała czwórka usłyszała już zarzuty. Sprawa trafiła do Prokuratury Okręgowej w Katowicach.

"Zarzuty obejmują co do jednego posiadanie substancji psychotropowej, a także w stosunku do reszty udzielanie w zasadzie w celach towarzyskich narkotyków między tymi podejrzanymi. Dwóch z nich usłyszało nadto zarzut przekroczenia uprawnień." - Aleksander Duda - Prokuratura Okręgowa w Katowicach

Zatrzymani zostali przesłuchani i zwolnieni do domów za poręczeniem majątkowym. Nałożono na nich dozory policyjne. Podejrzanym, w zależności o zarzutów, grozi kara pozbawienia wolności w różnym wymiarze. Nawet do 10 lat.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Inne

To jest. To jest zdanie. To jest ten krótszy przekaz będący wstępem dla tego dłuższego przekazu z drugiej strony innej strony lustra, odczuwanej pesymistycznie jako odbicie w pierwszej stronie takiej samej strony lustra, zorientowanej jako subiektywna, rzeczywistości Redakcji, przez Ciebie, Czytelniku...Niestety, nie jesteśmy w stanie poinformować Cię, po której stronie lustra { Ty } jesteś Naprawdę, bo mamy za krótkie Rączki aby dokonać Aktu Podziału. Pogódź się z tym, albo zrób coś wprost przeciwnego, na przykład zjedz mandarynkę lub wypij mleko względnie przeciwnie wprost.

  • 4-ACO-DMT
  • Pierwszy raz

Dłuuugo wyczekiwany moment, euforia sama w sobie.

Cześć wszystkim,
nazywam się E. On nazywał się M. Nas dwóch, fanatycy wręcz "Fear & Loathing in Las Vegas". Chcący przeżyć taką historię, pragnący! Każdym zmysłem. "Kto szuka ten znajdzie". No i się znalazło. Najpierw strona, potem "specyfik", potem zrzutka, potem dostawa. A potem..? Zapraszam do lektury.

Czasy liceum, 18 lat? Nie pamiętam.. tak dawno temu. Małe miasteczko, 15 tys. mieszkańcy.
Pozwolę sobie na nietypowy wygląd tekstu i pisanie tak, jakbym to przeżywał teraz. Tak dobrze to pamiętam - nostalgia!

  • 25B-NBOMe
  • Miks

Kameralne grono dobrych znajomych i kilku randomów, domówka w sporym domu z okazji końca lata i szkoły średniej.

Miało to miejsce pod koniec gorącego lata kiedy w radiu katowano do znudzenia Faded.

Dzień ten przypadł na chyba najgorętszy dzień lata, od samego rana wtapiałem się w asfalt, więc by umilić sobie to umieranie, zaraz po porannym prysznicu kręcę małego jointa z lekkiej baki i zaczynam przygotowywać się do wieczornej imprezy.

 

Start spotkania był przewidziany na 19, więc po spakowaniu się i zjedzeniu czegoś zaczynam dzwonić po swoich kolegach od dragów. Udaje mi się załatwić więcej jaranka, tym razem mocniejszego, 5 piguł z 2C-B i trochę kryształu.

  • MDMA (Ecstasy)


Moj pierwszy raz na dropsach (jadłam kiedyś, ale tylko połówkę nic nie dało...)!!! Pojechaliśmy do niezłego klubu - wrzuciłam z kumpelą po dropsie (żółte romby) i czekamy!!! Czekamy i nic juz bylam zła powoli..?Siedziałam z chłopakiem i wlaśnie wtedy, kiedy zaczął mnie calowac po szyi!!! Dropsik mi wszedl...Po prostu przyszla mi mysl, ze jest zajebiscie i ja tu zostaje...To byly sekundy jak wstalam i poszlam z kolezanka do toalety - jej tez weszlo!!!