Cios w handel narkotykami. Policjanci z Radomia przejęli środki warte 6 mln zł

Trzymiesięczny areszt tymczasowy zastosował sąd w Radomiu wobec dwóch mężczyzn podejrzanych o posiadanie znacznych ilości narkotyków. Policjanci udaremnili im wprowadzenie do obrotu 16,5 kg kokainy i heroiny o czarnorynkowej wartości ok. 6 mln zł - poinformowała w czwartek mazowiecka policja.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

warszawa.tvp.pl
dad

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła - pozdrawiamy serdecznie! Wszystkich czytelników materiałów udostępnianych na naszym portalu serdecznie i każdorazowo zachęcamy do wyciągnięcia w ich kwestii własnych wniosków i samodzielnej oceny wiarygodności przytaczanych faktów oraz sensowności zawartych argumentów.

Odsłony

55

Trzymiesięczny areszt tymczasowy zastosował sąd w Radomiu wobec dwóch mężczyzn podejrzanych o posiadanie znacznych ilości narkotyków. Policjanci udaremnili im wprowadzenie do obrotu 16,5 kg kokainy i heroiny o czarnorynkowej wartości ok. 6 mln zł - poinformowała w czwartek mazowiecka policja.

Rzeczniczka Komendy Wojewódzkiej Policji w Radomiu podinsp. Katarzyna Kucharska przekazała PAP, że do zatrzymania mężczyzn w wieku 41 i 46 lat doszło w ub. tygodniu w jednym z budynków w Radomiu. – Policjanci nakryli ich, gdy rozdrabniali i pakowali narkotyki, które następnie miały być wprowadzone do obrotu – przekazała rzeczniczka.

W jednym z pomieszczeń policjanci naleźli prasę hydrauliczną, mikser, zgrzewarkę oraz 10 sprasowanych opakowań, w których znajdowało się łącznie ok. 10,5 kg kokainy. Z kolei w samochodach użytkowanych przez podejrzanych znajdowało się 12 sztuk kostek oklejonych brązową taśmą zawierających ok. 6 kg heroiny.

Szacowana czarnorynkowa wartość ujawnionych narkotyków to ok. 6 mln zł. Na poczet kar funkcjonariusze zabezpieczyli też ponad 241 tys. zł.

Prokurator przedstawił obydwu zatrzymanym zarzut posiadania znacznej ilości środków odurzających. Grozi im kara do 10 lat więzienia.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • 1P-LSD
  • Pozytywne przeżycie

Nastawienie jak najbardziej pozytywne. Dzień wolny od trosk, cały dla mnie. Piękna, słoneczna pogoda.

Ostatnimi czasy doszły mnie słuchy o microdosingu. Ponieważ chciałem się jakoś odblokować twórczo, to ta koncepcja wydała mi się zachęcająca i postanowiłem wcielić ją w życie. Zmagam się też trochę z lekką aspołecznością i lękami, więc liczyłem również na zerwanie więzów w tej kwestii (oczywiście podejmuję walkę ze swoimi problemami na różnych płaszczyznach, nie tylko karmiąc się pscyhodelikami, więc oczywiście jest to tylko element "terapii"). Cztery dni po tripie przy dawce 125 µg, uwzględniając tolerancję, wycelowałem w około 30 µg. Oto efekty:

  • 25C-NBOMe
  • Pozytywne przeżycie

Las na niewielkich wzgórzach, dom, ławka na ogrodzie. Nastawienie pozytywne.

 Swoją przygodę z psychodelikami rozpocząłem od NBOMe 25c. Z racji wielu przypadków hospitalizacji po NBOMach oraz tego że jestem bardzo podatny na wszystkie używki postanowiłem zacząć od bardzo małej dawki stopniowo ją zwiększając. Na pierwszy raz w domu zarzuciłem około 1/6 kartonika 1mg. Poczułem wtedy tylko lekkie wyostrzenie i nasycenie kolorów, niewielką euforię i empatię do członków rodziny i zwierząt.

Chciałbym jednak głównie opisać swoją drugą próbę z 25c. Byłem wtedy u rodziny w małej wiosce położonej w dolinie, gdzie po 2 stronach na niewielkich wzgórzach jest las.

  • Dekstrometorfan
  • Pozytywne przeżycie

pozytywny nastrój chęć wzięcia DXM poraz pierwszy samemu. Mieszkanie, własny pokój.

Jest godzina 02:08 14 lutego 2019 roku, czwartek.

Jestem dalej pod wpływem mojego drugiego razu z "DXM".

Powoli ustępuje lecz wzrok dalej płata figle, focus ma errory.

Chciałbym opisać swój drugi raz z DXM, jako że jest to mój pierwszy raz samemu(prawie, jest na mieszkaniu współlokator, nazwijmy go W).

 

[Środa]

[Godzina 10]

Wyszedłem z ostatniego egzaminu na który nie przygotowałem się jakoś super, wykładowca wziął sobie zadania z kosmosu,

  • Bieluń dziędzierzawa

No karwa hydrogen komplet. Niezłe kompendium wiedzy o bieluniu żeś zebrał:) chcę dodać parę info mimo że nie ruszałem tego czegoś, i nie wiem czy spróbuję. Wyjaśniam od razu, że ten przypadek jest szczególny. Bielunia brał mój przyjaciel. Wiem wiec wszystko o tym tripie i nie ma w tym, żadnego ściemniania.