Przyszedł na komendę pijany. Przewrócił się i wtedy okazało się, że miał przy sobie narkotyki

49- letni mężczyzna przyszedł do komendy policji w Pabianicach. Wchodząc po schodach przewrócił się. Dostrzegł to dyżurny policjant.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Dziennik Łódzki
Tomasz Jabłoński

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła - pozdrawiamy serdecznie! Wszystkich czytelników materiałów udostępnianych na naszym portalu serdecznie i każdorazowo zachęcamy do wyciągnięcia w ich kwestii własnych wniosków i samodzielnej oceny wiarygodności przytaczanych faktów oraz sensowności zawartych argumentów.

Odsłony

75

49- letni mężczyzna przyszedł do komendy policji w Pabianicach. Wchodząc po schodach przewrócił się. Dostrzegł to dyżurny policjant.

Gdy funkcjonariusze podeszli do 49 - latka, okazało się, że jest nietrzeźwy. Wprowadzili go do budynku, gdzie miał wytrzeźwieć. Wtedy okazało się, że ma przy sobie narkotyki.

Dlatego został zatrzymany - informuje sierż. sztab. Agnieszka Jachimek. - Teraz odpowie przed sądem za posiadanie środków odurzających. Grozi mu kara do 3 lat pozbawienia wolności.

7 grudnia 2023 roku o godzinie 4.20 dyżurny pabianickiej jednostki zauważył osobę, która przewróciła się na schodach prowadzących do budynku komendy. Mężczyzna był wyraźnie nietrzeźwy, bełkotał i miał problemy z samodzielnym poruszaniem się. Na dworze panował kilkustopniowy mróz, więc policjanci wprowadzili go do środka. 49-latek miał wytrzeźwieć w policyjnej celi.

Sytuacja jednak przyjęła nieoczekiwany obrót. Okazało się bowiem, że pabianiczanin posiadał przy sobie dilerkę z białym proszkiem. Policyjny tester potwierdził, że znaleziona substancja jest środkiem odurzającym.

Mężczyzna był już wielokrotnie notowany, a w związku z posiadaniem substancji zabronionych został zatrzymany. Po wytrzeźwieniu usłyszał zarzut.

Nie był w stanie powiedzieć, jak się znalazł przed budynkiem komendy i w jakim celu do niej przyszedł. Teraz za swoje zachowanie będzie tłumaczyć się przed sądem. Za popełnione przestępstwo grozi mu kara do 3 lat pozbawienia wolności.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Metoksetamina
  • Retrospekcja

dobre nastawienie, samotny, acz przyjemny wieczór.

Samotna, przedświąteczna dysocjacja w akademickim pokoju – współlokatorka pojechała do domu, ja kolejny raz robię sobie prezent w postaci wewnętrznej podróży. Może to niedobrze…
Mój pierwszy raport opisywał pierwszą porządną podróż, jaką odbyłam na tej substancji. Napisałam go jakieś 2 miesiące temu. Od tej pory, zażyłam substancję jakieś dziesięć razy. Może przesadzam, tym bardziej, że już jestem umówiona na kolejną sesję z MXE – tym razem z najlepszą kumpelą.

  • Pozytywne przeżycie
  • Tramadol

cisza i spokój

W poprzednim TR pisałem o tym, że Tramal na mnie w ogóle nie działa. Nie poddawałem się i próbowałem dalej. Zjadłem do końca opakowanie 50 tabsów po 100 mg w odstępie około 3 tygodni. Coraz częściej zaczyałem odczuwać pozytywne sprawy związane z tym specyfikiem. Raz nawet miałem bardzo silną fazę po wzięciu zaledwie 300 mg. Dziś stwierdzam, że tramal daje odseparowanie od problemów, znieczulenie myślowe, obojętność, która tak mi jest potrzebna.

 

Przebieg dnia dzisiejszego:

 

17.00. Pogryzłem 400 mg tramalu retard i popiłem piwem.

 

  • Dimenhydrynat

Moje przeżycia są nieco trudne do opisania, bo była to moja pierwsza jazda w

życiu i nie mam do czego jej przyrównać.



Mam 21 lat i jeszcze nigdy przedtem niczym się nie odurzyłem. (zero alkoholu,

trawy, nawet papierosów itp.) Była to moja wielka życiowa idea i żadne namowy

ze strony kolegów nigdy mnie nie przekonały. Coś widocznie we mnie pękło, bo po

opisie aviomarinowych halucynacji jednego z moich przyjaciół postanowiłem

"sprawdzić jak to jest".


  • Etanol (alkohol)
  • Kodeina
  • Pierwszy raz
  • Tytoń

Wolny wieczór, chęć przeżycia czegoś nowego, nastawienie nadzwyczaj pozytywne, niecierpliwe czekanie na obiecane efekty

To mój pierwszy raport, także przepraszam za wszelkie błędy, no ale jak to ktoś kiedyś powiedział 'człowiek uczy się na błędach', więc cóż... próbuję!