Kerfentanyl leczy ból u słoni, ludzi zabija w minimalnych dawkach. Trafił na niemieckie ulice.

"10 tys. razy silniejszy niż morfina. Ludzie się duszą".

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Jan Frederik Langhausen

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła - pozdrawiamy serdecznie! Wszystkich czytelników materiałów udostępnianych na naszym portalu serdecznie i każdorazowo zachęcamy do wyciągnięcia w ich kwestii własnych wniosków i samodzielnej oceny wiarygodności przytaczanych faktów oraz sensowności zawartych argumentów.

Odsłony

563

Jeden z najbardziej niebezpiecznych narkotyków na świecie po raz pierwszy pojawił się w Monachium. Policjanci trafili na niego podczas rutynowej kontroli 54-latka w jednym z parków. Mężczyzna zmieszał środek z heroiną. Karfentanyl — podobnie jak mniej szkodliwy fentanyl — zabija już w minimalnych dawkach. Dodawany jest do innych narkotyków, przez co człowiek dusi się, nawet nie wiedząc, że zażywa truciznę.

Niemieckie służby prowadzą śledztwo w sprawie zatrzymanego 54-latka. Nie jest jednak jasne, czy wiedział, co zażywa.

Karfentanyl jest zwykle używany do leczenia bólu u dużych zwierząt. Środek ten (jak podaje Europejskie Centrum Monitorowania Narkotyków i Narkomanii) jest ok. 10 tys. razy silniejszy niż morfina. Jego zażycie prowadzi do zatrzymania oddechu i śmierci.

Zabija już jedna minimalna dawka

W Niemczech karfentanyl po raz pierwszy został wykryty w 2016 r. Przed niebezpieczeństwami związanymi z zażywaniem tego środka ostrzega prof. Oliver Pogarell, zastępca dyrektora Szpitala Uniwersyteckiego w Monachium.

— Przeciętna dawka heroiny to ok. 0,5 g. Jeśli w tym proszku znajdzie się nawet jedna mała grudka karfentantylu, zażycie narkotyku może spowodować śmierć. Karfentanyl jest ogromnie niebezpieczny, ponieważ nie da się kontrolować dystrybucji substancji, która jest tak potężna w bardzo niewielkich dawkach — mówi lekarz.

Co dokładnie dzieje się z organizmem człowieka po wstrzyknięciu karfentanylu do żyły?

— Narkotyk paraliżuje ośrodek oddechowy. Osobie, która go zażyje, zwalnia tętno. Może wtedy stracić przytomność — tłumaczy Oliver Pogarell.

— Możliwe jest również, że dana osoba nie będzie już w stanie samodzielnie oddychać. Wtedy pojawia się ryzyko śmierci przez uduszenie — dodaje lekarz.

Dlaczego dilerzy dodają do narkotyków karfentanyl?

Zdarza się, że karfentanyl, podobnie jak fentanyl, jest mieszany z innymi narkotykami.

— Łączenie mocniejszych substancji z innymi używkami pozwala zwiększyć zyski dilerów. Dawka heroiny często zawiera tylko od 30 do 40 proc. czystego narkotyku. W przypadku karfentanylu wystarczy dodać tylko niewielką jego ilość, aby wielokrotnie zwiększyć efekt — powiedział zastępca dyrektora Szpitala Uniwersyteckiego w Monachium.

Czysta heroina jest coraz rzadsza w Europie. Około 80 proc. tego narkotyku pochodziło z Afganistanu. Talibowie po objęciu władzy zakazali jednak uprawy maku. Przyniosło to tragiczne konsekwencje dla uzależnionych Europejczyków. Coraz więcej osób umiera z powodu przedawkowania fentanylu, pokrewnego opioidu, który jest dodawany do heroiny oraz innych narkotyków, także w Niemczech.

Czy niebezpieczny karfentanyl jest powszechnie mieszany z innymi używkami?

Profesor dr Oliver Pogarell twierdzi, że jest jeszcze zbyt wcześnie, aby stwierdzić, że w Niemczech na dużą skalę upowszechnił się skrajnie niebezpieczny karfentanyl.

— Na razie służby natknęły się odosobniony przypadek w Bawarii. Ważne jest jednak, aby publikować ostrzeżenia na temat kerfentanylu. Osoby, które zażywają narkotyki, muszą zdawać sobie sprawę z ryzyka. Teraz trzeba być bardzo ostrożnym — mówi lekarz.

Według Pogarella ważne jest, aby osoby zażywające narkotyki były przygotowane na sytuacje awaryjne. Na szczęście istnieje lek zdolny do odwrócenia skutków działania narkotyku.

— Antidotum to nalokson, środek, który może być stosowany w przypadku przedawkowania. Może on zneutralizować działanie karfentanylu, a tym samym uratować życie. Substancja ta jest dostępna na przykład w postaci aerozolu do nosa. Trzeba upowszechniać materiały szkoleniowe pokazujące, jak posługiwać się tym środkiem — mówi Oliver Pogarell ze Szpitala Uniwersyteckiego w Monachium.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • 4-HO-MET
  • Odrzucone TR
  • Pierwszy raz

Park na obrzeżach, wiosna, słoneczko, plecaczek.

W słoneczną niedzielę udałem się tramwajem do parku na obrzeżach miasta. Tam szukając w miarę bezpiecznego miejsca gdzie mógłbym przeleżeć trip - bo w zasadzie chciałem doznać intesywnego doświadczenia, położyłem się gdzieś między ścieżkami w trawie skąd chwilę obserwowałem spacerujących w ten leniwy dzień homo sapiens. Po chwili łapczywie dobrałem się do samarki z 0,25g Mahometa, o którym sporo wcześniej przeczytałem i tak, tak, wiedziałem, że 40ug to już dobra fazka.

  • Marihuana

Doświadczenie: paliłem mj parę razy wcześniej, jednak bez efektów. Poza tym - nic (alkoholu itp. nie liczę)

S&S: grupka znajomych (razem 5 osób) pozytywnie nastawiona na samą myśl o upaleniu się.

Jak już wcześniej pisałem, paliłem już wcześniej marihuanę. Ani razu nie odnotowałem żadnych efektów. Mimo tego, gdy tylko padła propozycja, żeby złożyć się w kilka osób i porządnie się upalić - zgodziłem się.

  • Amfetamina


stuff:amfa,0,25g-0,75g

doświadczenie:dość wszechstronne...

co amph zmieniła: wprowadziła mnie w świat extatycznych uniesień,obdarowała poczuciem totalnego spełnienia w stanie erotycznego amoku i pogrążeniu w transie nieziemskich doznań fizycznych.



Uwierzyłam jej. Bezgranicznie jak dziecko zaufałam jej dobroci, znów niczym beztroskie dziecko-podświadomie kształtowałam jej obraz tak, by idealnie przystawał do mej własnej, sugestywnie zarysowanej rzeczywistości. Zapędziłam siebie samą w ślepy zaułek nieustannego pragnienia.