Radzyń Podlaski. Skandal w parafii. Ksiądz zatrzymany z narkotykami

Skandal w Radzyniu Podlaskim (woj. lubelskie). Podczas zatrzymania auta do rutynowej kontroli funkcjonariusze znaleźli w samochodzie znaczne ilości środków odurzających. Okazało się, że zatrzymanym mężczyzną jest ksiądz jednej z miejscowych parafii. Ponadto miał on być częściowo rozebrany.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

www.o2.pl

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła - pozdrawiamy serdecznie! Wszystkich czytelników materiałów udostępnianych na naszym portalu serdecznie i każdorazowo zachęcamy do wyciągnięcia w ich kwestii własnych wniosków i samodzielnej oceny wiarygodności przytaczanych faktów oraz sensowności zawartych argumentów.

Odsłony

153

Skandal w Radzyniu Podlaskim (woj. lubelskie). Podczas zatrzymania auta do rutynowej kontroli funkcjonariusze znaleźli w samochodzie znaczne ilości środków odurzających. Okazało się, że zatrzymanym mężczyzną jest ksiądz jednej z miejscowych parafii. Ponadto miał on być częściowo rozebrany.

Do zatrzymania doszło na początku czerwca na terenie powiatu łukowskiego. Policjanci zauważyli zaparkowane auto w ustronnym miejscu. Postanowili dokonać rutynowej kontroli. Jak ustalił portal Łuków.tv z mężczyzną, który był u aucie ciężko było nawiązać logiczny kontakt. Miła być też częściowo rozebrany.

Mundurowi podejrzewali, że mężczyzna może być pod wpływem środków odurzających, dlatego podjęli decyzję o przeszukaniu auta. Ich podejrzenia się potwierdziły. W pojeździe znaleziono substancje odurzające. Kierowca został zatrzymany. Szybko się okazało, że zatrzymany to ksiądz z parafii w Radzyniu Podlaskim.

Śledczy nie zdradzają szczegółów sprawy. Potwierdzili jednak, że duchowny usłyszał zarzut posiadania środków odurzających. Księdzu grozi do 3 lat więzienia.

- Postępowanie w tej sprawie jest obecnie w toku, a zastosowany został środek zapobiegawczy w postaci dozoru policji. Prokuratura kontynuuje śledztwo w celu zgromadzenia dodatkowych dowodów i ustalenia wszystkich okoliczności zatrzymania - tłumaczy Jolanta Niewęgłowska z Prokuratury Rejonowej w Łukowie w rozmowie z Łuków.tv
Czytaj także: Skandal na Podkarpaciu. Uwierzyli księdzu. Przyjechali po nią taczkami

Prokuratura nie ujawnia, jakie konkretnie substancje znaleziono przy księdzu. Śledczy prowadzą badania laboratoryjne, które pomogą w ustaleniu szczegółów dot. środków odurzających.

Informacja o zatrzymaniu księdza z narkotykami szybko rozniosła się wśród lokalnej społeczności. Parafianie są wstrząśnięci tymi doniesieniami. Po raz kolejny skandal ten wywołał dyskusję na temat moralności duchownych.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan

Prolog

DXM zażywałem niejednokrotnie, przez pewien czas niemal codziennie. Oczywiście substancja ta, jeśli jest brana zbyt często, szybko traci swój urok- chciałem więc opisać dwa najciekawsze tripy w moim życiu. Najciekawsze? Nie, to nieodpowiednie słowo... Najbardziej odmienne, najmniej DXMowe? Miałem kilka bardziej przyjemnych, głębokich tripów, ale te dwa były po prostu inne- czułem się, jakbym wziął całkowicie inną substancję. Oczywiście, nie było to możliwe- chyba że aptekarz postanowił dać mi coś, co sam uwarzył w piwnicy zamiast Acodinu.

  • Marihuana
  • Marihuana
  • Pierwszy raz

Dobre nastawienie, brak jakiegokolwiek stresu przed próbą. Spotkanie przebiegało u kolegi w mieszkaniu niedaleko szkoły, gdzie bywaliśmy po lekcjach. Spotkaliśmy się naszą paczką z gimnazjum, żeby zajarać.

Na wstępie chciałbym zaznaczyć, że jestem informatykiem i nie mam duszy pisarza, ale podzielę się z wami przeżyciami z mojego pierwszego spotkania z Marry Jane. Całe zajście miało miejsce w gimnazjum, alę było to na tyle przełomowe, że pamiętam wszystko, jakby to było wczoraj. Jako introwertyk z paroma kolegami na krzyż nigdy nie ciągnęło mnie na imprezy i większość czasu spędzałem w domu. Zanim zapaliłem pierwszego skręta, raz w życiu miałem alkohol ustach. Od zawsze do wszystkiego w moim życiu podchodziłem od naukowej strony.

  • Alkohol
  • Benzydamina
  • Benzydamina
  • Pierwszy raz

Dzień całkiem normalny, posiłek spożyty kilka godzin przed zażyciem substancji. Głównym powodem, że był to idealny czas na halucynacje było to, że miałem wolne mieszkanie na kilka dni. Oczekiwałem po prostu miłego doświadczenia, czegoś innego gdyż wcześniej miałem doświadczenia tylko alkoholem i thc.

Jako, że to pierwszy raz z benzydaminą to zdecydowałem się na dwie saszetki Tantum Rosa. Przeprowadziłem ekstrakcje a następnie uzyskany osad zalałem jak najmniejszą ilością soku pomarańczowego. O godzinie 23:30 spożyłem specyfik. Smak bardzo intensywnie słony, okropny ale płynu na tyle mało że było to do przeżycia. Brzuch od razu się odezwał ale zapiłem jeszcze sokiem pomarańczowym i winogronowym żeby zabić smak i jakoś zatrzymałem całość w żołądku.

  • Tramadol

Zawsze lubiłem eksperymentować z odmiennymi stanami świadomości

dlatego też wielka była moja radość kiedy w lekarstwach zostawionych

przez babcie Mariannę, która była uprzejma zejść niedawno z tego

pięknego świata znalazłem TRAMAL. Jest to lek przeciwbólowy ale z

tych mocniejszych (tylko na receptę).

Odczekałem kilka dni i w jeden z tych mroźnych wieczorów

zarzuciłem próbnie 2 x 50 mg wolałem nie ryzykować więcej bo na

opakowaniu zamiast dawkowania było napisane: ściśle wg wskazań