Mężczyzna używa koparki BTC do uprawy marihuany

Wiele tysięcy ludzi na całym świecie kopie Bitcoina, aby zarobić dodatkowy grosz. Sposób, w jaki się to robi, z biegiem lat stawał się coraz bardziej pomysłowy, aby obniżyć koszty. Górnik BTC o nicku Rev.Hodl powinien otrzymać główną nagrodę jeśli chodzi o kreatywność. Wykorzystuje on ciepło generowane przez swój sprzęt górniczy do uprawy roślin konopi indyjskich.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

pl.beincrypto.com
Zerelik Maciej

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła - pozdrawiamy serdecznie! Wszystkich czytelników materiałów udostępnianych na naszym portalu serdecznie i każdorazowo zachęcamy do wyciągnięcia w ich kwestii własnych wniosków i samodzielnej oceny wiarygodności przytaczanych faktów oraz sensowności zawartych argumentów.

Odsłony

71

Wiele tysięcy ludzi na całym świecie kopie Bitcoina, aby zarobić dodatkowy grosz. Sposób, w jaki się to robi, z biegiem lat stawał się coraz bardziej pomysłowy, aby obniżyć koszty. Górnik BTC o nicku Rev.Hodl powinien otrzymać główną nagrodę jeśli chodzi o kreatywność. Wykorzystuje on ciepło generowane przez swój sprzęt górniczy do uprawy roślin konopi indyjskich.

Górnik, o którym mowa, posiada maszynę do wydobywania Bitcoinów Antminer S9. Jest to dość potężna maszyna, której cena wynosi kilka tysięcy dolarów. Urządzenia zużywa ogromną ilość energii i oprócz samych Bitcoinów generuje też ogromną ilość ciepła. W wielu przypadkach ciepło uważane jest za produkt uboczny. Jednak Rev.Hodl uważa inaczej.

Wykorzystuje on ciepło między innymi do ogrzewania swojego domu, utrzymywania wilgotności, a nawet uprawy roślin konopi indyjskich w najzimniejszych miesiącach roku. Według niego koparka BTC działa nawet lepiej do tych celów niż jego normalne grzejniki.

“Jest lepsza niż jakikolwiek zwykły grzejnik elektryczny. Odkąd ją mam, używam koparki Bitcoinów z każdego powodu, dla którego mógłbym używać grzejników elektrycznych. Zrobiłem suszarkę do żywności, ogrzewałem dom zimą, korzystałem z dodatkowej energii słonecznej w mojej jurcie sieci biurowej i tak dalej. Teraz, gdy ją mam, muszę znaleźć dobre powody”.

Nie jest to pierwszy raz, kiedy górnik Bitcoinów wykorzystuje nadmiar ciepła. Pewien holenderski górnik Bitcoinów wykorzystuje ciepło generowane przez swoją kopalnię w rolnictwie. Dostarcza ciepło do szklarni, a w zamian otrzymuje dostęp do taniej energii elektrycznej.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Ruta stepowa


srodek: skóry san pedro 25g, wiec pewnie musi sie znalezc w dziale peyotl, ruta stepowa 4g, salvia susz z lufki.

osoby: ja, moj kumpel i jeszcze jeden gosc, ktory pojechal na benzydaminie hehe.

set: g. 19, ciepły czerwcowy wieczór, maj flat


  • LSD-25
  • Przeżycie mistyczne

Wszystko było idealnie zgrane w czasie i przestrzeni. Byłem na wsi, gdzie nie było żadnej latarni w okolicy, wokół cisza i spokój, niebo było bezchmurne i gwiaździste, mama smacznie spała sobie niczego nieświadoma, a ja na dodatek na działkę wziąłem, uwaga… “Spektrum świadomości” Kena Wilbera (akurat wszystkie inne skończyłem a tę mam pożyczoną więc mówię wypadałoby zacząć), w którym opisywał on połączenie wielkich systemów Zachodu z kontemplacyjnymi tradycjami Wschodu. Wszystko co przeczytałem do 109 strony i dwóch sposobach poznania i rzeczywistości jako umyśle, później potwierdziłem pragmatycznie w postaci doświadczenia psychodelicznego. Długo czekałem na tę chwilę. Całość tych rozmyślań utwierdziła mnie w przekonaniu, że to mój najlepiej ułożony i przygotowany trip w dotychczasowym życiu, o najlepszym set and setting jakim można marzyć. Dodajmy do tego okres spadających perseidów a dostaniemy z tego to, że to co wtedy robiłem to była najlepsza rzecz jaką można było w tamtym czasie robić i tak wtedy rzeczywiście czułem. Poza tym widziałem wiele spadających gwiazd oraz jedną perseidę ! Ale wracając do magii…

Dopiero co człowiek odpoczął od Pol’and’Rockowego festiwalu w Kostrzynie nad Odrą uznając go za jedno z lepszych wydarzeń w jego życiu, tak w jego życiu niedługo potem pojawia się coś równie, a może i bardziej spektakularnego. Astralny Wojownik miał pojechać sobie w tym roku na dwa festiwale, z czego jeden się nie odbył, więc odczuwał on niemały zawód. Po Woodstockowym szaleństwie plany były takie by pojechać jeszcze gdzieś. Może jakieś góry, Bieszczady jak w roku poprzednim albo coś nowego czyli Tatry. Plany były płonne, lecz nie wypaliły.

  • Pierwszy raz
  • Szałwia Wieszcza

pokój hotelowy, podekscytowanie z lekkim niepokojem

Opisane wydarzenia miały mejsce w Holandii, dokąd pojechałem z kumplem w celach zarobkowych na wakacje. Pewnego razu wybraliśmy się po pracy na krótką wycieczkę do Amsterdamu z której wróciliśmy m.in. z 20x ekstraktem szałwii wieszczej.