Paliła marihuanę codziennie przez 9 lat. Detoks okazał się koszmarem

Ta kobieta była uzależniona od palenia marihuany. Robiła to codziennie od 9 lat. Dwa miesiące temu postanowiła raz na zawsze rozprawić się ze swoim nałogiem. Suede Brooks z Las Vegas przeżyła prawdziwy koszmar podczas detoksu. "Wymioty, bezsenność, ataki paniki" - wyjaśniła na TikToku.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

o2.pl

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła - pozdrawiamy serdecznie! Wszystkich czytelników materiałów udostępnianych na naszym portalu serdecznie i każdorazowo zachęcamy do wyciągnięcia w ich kwestii własnych wniosków i samodzielnej oceny wiarygodności przytaczanych faktów oraz sensowności zawartych argumentów.

Odsłony

826

Ta kobieta była uzależniona od palenia marihuany. Robiła to codziennie od 9 lat. Dwa miesiące temu postanowiła raz na zawsze rozprawić się ze swoim nałogiem. Suede Brooks z Las Vegas przeżyła prawdziwy koszmar podczas detoksu. "Wymioty, bezsenność, ataki paniki" - wyjaśniła na TikToku.

Suede jest modelką z USA. Niedawno nagrała na TikToku specjalny filmik, w którym zdobyła się na intymne wyznanie. To właśnie na tej platformie 22-latkę obserwuje już 1,3 miliona użytkowników. Liczba ta wciąż rośnie.

W wideo śliczna blondynka przyznała, że od 13 roku życia była uzależniona od konopi indyjskich. Dziewczyna dzień w dzień paliła marihuanę. W końcu razem ze swoją przyjaciółką, która również miała ten sam nałóg, postanowiły rzucić trawkę. Stało się to dwa miesiące temu.

Suede opowiedziała o skutkach odstawienia tej używki. Przyznała, że pierwsze dni były dla niej prawdziwym horrorem. Cierpiała na zimne poty, nieustanne wymioty oraz bezsenność. Mimo wszystko, nie poddała się. Pomogła jej silna wola.

Młoda kobieta stwierdziła, że przez długi czas nie zdawała sobie sprawy z tego, że ma problem. Dopiero ilość wydawanych pieniędzy na marihuanę uświadomiła jej, że tak naprawdę jest w mocnym potrzasku.

Według wyliczeń "Daily Mail", modelka rocznie wydawała ponad 22 tys. złotych na trawkę.

Suede dodała też w nagraniu, że ta decyzja, by zerwać z nałogiem, okazała się najlepszą w jej życiu. "Czuję, że właściwie nadaję na tych samych falach, co wszyscy we wszechświecie, co jest bardzo dziwnym uczuciem" - powiedziała.

"Jeśli chcesz rzucić palenie, mówię ci, po prostu przetrwaj pierwsze cztery dni, a twoje życie się zmieni" - zaapelowała do fanów na TikToku.

Setki internautów pochwaliło ją w komentarzach za ten krok oraz silną wolę. Życzyli jej wytrwałości.

Oceń treść:

Average: 2.8 (4 votes)

Komentarze

Mr. Green (niezweryfikowany)

ciekawe czy oprócz "trawki" towarzyszyły jej inne substancje, palenie marihuany to najgorszy sposób jej podania natomiast z punktu widzenia klinicznego objawy abstynencyjne po zaprzestaniu przyjmowania THC są nieistotne, to bardziej kwestia nastawienia psychicznego ponieważ przekraczając notorycznie próg tolerancji oraz tworząc nieprawidłowe wzorce korzystania możemy doświadczyć uzależnienia behawioralnego podobnego do uzależnienia od internetu, cukru, gier lub porno, a te wymioty to może w ciąży była i dlatego :D te dramatyczne tiktokowe doniesienia zapewne były dla atencji i podkręcenia emocji
Zajawki z NeuroGroove
  • Calea zacatechichi



  • LSD-25


święta były u mnie w domu wyjątkowo skopane, apatia ogarniająca wszystkich i

wielka złość mamy na nas i cały świat. ale pojawiła się perspektywa $$ i

decyzja zapadła - Psychedeliczna Pasterka, transowa impreza. na zewnątrz

mokro (co to za święta bez śniegu???), pełnia... mhmm, to jest ten dzień!

dojechałem do klubu około 23 zaopatrzony w pół hoffmana i pół roleksa

(mdma), poszukałem niesamowitego znajomego który już zjadł hoffmana i po

  • Powoje

Substancja: LSA w formie ekstraktu z Morning Glory (Ipomoea violacea) – 6 kapsułek Druid’s Fantasy

Wiek, waga: 19lat, 60kg

Exp: LSA, Ilex guayusa, Benzydamina, DXM, THC (marihuana, haszysz), etanol, nikotyna, kofeina

S&S: Dom, las, miejscówka nad jeziorem, łąka, mistyczne drzewo życia, własny pokój

  • Grzyby halucynogenne
  • Marihuana
  • Pierwszy raz

Pozytywne nastawienie, ciekawość ale i lekki niepokój, nastrój bardzo dobry. Wszystko odbyło się w domu.

Wczoraj przeżyłam swoją pierwszą grzybkową fazę. Chciałam to opisać dla każdego kto jeszcze ma wątpliwości, czy próbować czy nie.