Kanadyjska firma konopna uzyskała zgodę na produkcję i sprzedaż “medycznej kokainy”

Firma Adastra Holdings Ltd. z siedzibą w Kolumbii Brytyjskiej ogłosiła pod koniec lutego, że uzyskała pozwolenie od rządu federalnego na rozpoczęcie sprzedaży kokainy i psylocybiny. Sprzedaż będzie dozwolona wyłącznie dla aptek, szpitali i naukowców. Ostatecznym celem jest redukcja szkód i walka z przedawkowaniami fentanylu i uzależnieniem od narkotyków.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Fakty Konopne

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła - pozdrawiamy serdecznie! Wszystkich czytelników materiałów udostępnianych na naszym portalu serdecznie i każdorazowo zachęcamy do wyciągnięcia w ich kwestii własnych wniosków i samodzielnej oceny wiarygodności przytaczanych faktów oraz sensowności zawartych argumentów.

Odsłony

80

Firma Adastra Holdings Ltd. z siedzibą w Kolumbii Brytyjskiej ogłosiła pod koniec lutego, że uzyskała pozwolenie od rządu federalnego na rozpoczęcie sprzedaży kokainy i psylocybiny. Sprzedaż będzie dozwolona wyłącznie dla aptek, szpitali i naukowców. Ostatecznym celem jest redukcja szkód i walka z przedawkowaniami fentanylu i uzależnieniem od narkotyków.

Adastra powiedziała w komunikacie, że Health Canada – agencja federalna zarządzająca krajowym przemysłem konopnym – przyznała jej „licencję dealera” w sierpniu ubiegłego roku, a 17 lutego otrzymała ostateczną zgodę na „legalne posiadanie, produkcję, sprzedaż i dystrybucję”. zarówno kokainy, jak i psylocybiny.

Istnieją jednak pewne granice. Licencja daje firmie tylko możliwość sprzedaży do 1000 gramów psylocybiny i 250 gramów kokainy, ale może importować liście koki, za pomocą których będzie “produkować i syntetyzować” kokainę.

Firma chce być „licencjonowanym producentem, testerem, ekstraktorem i sprzedawcą substancji kontrolowanych, w tym psylocybiny i psylocyny, zgodnie z licencją na sprzedaż substancji kontrolowanych”.

Kolumbia Brytyjska zdekryminalizowała posiadanie narkotyków od 31 stycznia, aby umożliwić dorosłym w wieku 18 lat i starszym posiadanie do 2,5 grama opioidów, kokainy, metamfetaminy i MDMA. Handel tymi narkotykami pozostaje nielegalny.

Adastra ma już duży udział w rynku koncentratów z marihuany, a jej marka Phyto Extractions jest dostępna w setkach sklepów w całej Kanadzie. Ale kokaina i psylocybina nie będą dostępne w sprzedaży detalicznej.

Health Canada wyjaśniło agencji prasowej, że pozwolenie udzielone Adastrze dotyczy „sprzedaży wyłącznie do celów naukowych i medycznych”, co oznacza, że może sprzedawać te substancje tylko szpitalom, aptekom i naukowcom.

„Nie mogą sprzedawać produktów ogółowi społeczeństwa” – powiedziała agencja CBC.

„Jeśli surowe wymagania nie będą przestrzegane, Health Canada nie zawaha się przed podjęciem działań, które mogą obejmować cofnięcie licencji” – ostrzegła agencja w oświadczeniu dla CBC.

Premier Kolumbii Brytyjskiej, David Eby, powiedział dziennikarzom w tym tygodniu, że jest „zdumiony” tą wiadomością i skontaktuje się w tej sprawie z Health Canada. Eby powiedział, że rząd federalny udzielił Adastrze pozwolenia bez uprzedniej konsultacji z rządem prowincji.

Adastra nie jest jedyną firmą, która chce zająć się produkcją i dystrybucją psychodelików. Spółka Lucy Scientific Discovery, notowana na giełdzie Nasdaq, złożyła w zeszłym miesiącu podobny wniosek do rządu kanadyjskiego o produkcję zarówno kokainy, jak i heroiny, oprócz istniejących już zezwoleń na produkcję i sprzedaż psylocybin, MDMA, LSD i meskaliny.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Inne

Las, wczesna wiosna, niedzielne popołudnie, chęć spróbowania czegoś nowego, bardzo dobry nastrój, zero problemów na głowie.

Niedzielne popołudnie, powrót ze sklepiku z zakupionymi oto dwoma Gumi jagodami. Telefon do P godzina 16.00 spotkanie w Lesie. Wybrałem takie miejsce gdyż moja wiedza na temat działania dropsa była znikoma. Wiec taka jak było umówione punkt 16 w Lesie, siema ,siema. Miejsce do posiedzenia znalezione i od razu na sam początek zjedliśmy nasz cel, popijając resztka wody która wziąłem ze sobą. Atmosfera jak to przy spożyciu czegoś nowego, ogromne zniecierpliwienie, lekki strach przeplatający się z ogromnym podnieceniem.

  • Etanol (alkohol)
  • Kokaina
  • Pierwszy raz

Pozytywnie, po alkoholu, u przyjaciela na domówce

Trzy drinki wypite, godzinę od rozpoczęcia spotkania ziomal wyciąga pazłotko, w którym jest koko.

Posypał cztery kreski w kuchni, każdy sobie zajebał, ja najmniejszą, choć nakłaniał mnie, żebym skusił się na dużo większą, heh. Dobrze, że rozsądek starego ćpuna wie swoje- doświadczony licznymi bad tripami z powodu wysokich dawek mózg mówił mi- zaczynaj powoli.

Ssssssppppp! Wyciągnięta. Wracam do salonu, gdzie znajduje się większość imprezowiczów. I co, to już działa? Chyba nic nie czuję, heh.

  • DXM
  • Marihuana
  • Pozytywne przeżycie
  • THC

w dobrym humorze, podjarany nowym doświadczeniem

Na ten dzień czekałem dość długo. Zainspirowany TR po dxm i po przeczytaniu sporo na hyperrealu postanowiłem spróbować tego na własnej skórze :D. Wizyta w aptece przebiegła łagodnie, miła pani sprzedała co trzeba. Przejdźmy już do samego TR:

14:55 - wleciało 6 tabletek acodinu 15mg. Połknięte bez żadnego problemu.

15:01 - wlatuje 7 tabletek i trwa oczekiwanie na efekty...

Wspomnę jeszcze, że ostatni posiłek jadłem 2h temu, był on dość lekki :), jest to też moje pierwsze doświadczenie z dxm

  • LSD-25
  • Przeżycie mistyczne

Wszystko było idealnie zgrane w czasie i przestrzeni. Byłem na wsi, gdzie nie było żadnej latarni w okolicy, wokół cisza i spokój, niebo było bezchmurne i gwiaździste, mama smacznie spała sobie niczego nieświadoma, a ja na dodatek na działkę wziąłem, uwaga… “Spektrum świadomości” Kena Wilbera (akurat wszystkie inne skończyłem a tę mam pożyczoną więc mówię wypadałoby zacząć), w którym opisywał on połączenie wielkich systemów Zachodu z kontemplacyjnymi tradycjami Wschodu. Wszystko co przeczytałem do 109 strony i dwóch sposobach poznania i rzeczywistości jako umyśle, później potwierdziłem pragmatycznie w postaci doświadczenia psychodelicznego. Długo czekałem na tę chwilę. Całość tych rozmyślań utwierdziła mnie w przekonaniu, że to mój najlepiej ułożony i przygotowany trip w dotychczasowym życiu, o najlepszym set and setting jakim można marzyć. Dodajmy do tego okres spadających perseidów a dostaniemy z tego to, że to co wtedy robiłem to była najlepsza rzecz jaką można było w tamtym czasie robić i tak wtedy rzeczywiście czułem. Poza tym widziałem wiele spadających gwiazd oraz jedną perseidę ! Ale wracając do magii…

Dopiero co człowiek odpoczął od Pol’and’Rockowego festiwalu w Kostrzynie nad Odrą uznając go za jedno z lepszych wydarzeń w jego życiu, tak w jego życiu niedługo potem pojawia się coś równie, a może i bardziej spektakularnego. Astralny Wojownik miał pojechać sobie w tym roku na dwa festiwale, z czego jeden się nie odbył, więc odczuwał on niemały zawód. Po Woodstockowym szaleństwie plany były takie by pojechać jeszcze gdzieś. Może jakieś góry, Bieszczady jak w roku poprzednim albo coś nowego czyli Tatry. Plany były płonne, lecz nie wypaliły.