Dilerzy narkotykowi z Sopotu wpadli, bo byli ubrani nieadekwatnie do pory roku

Cztery kilogramy narkotyków zabezpieczyli policjanci w mieszkaniu w Sopocie. Trzej mężczyźni wpadli w ręce funkcjonariuszy, bo jeden z nich wyszedł na ulicę w nocy w letnim stroju i podejrzanie się zachowywał podczas legitymowania przez funkcjonariuszy.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Noizz.pl | Krzysztof Wójcik

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła. Pozdrawiamy!

Odsłony

213

Cztery kilogramy narkotyków zabezpieczyli policjanci w mieszkaniu w Sopocie. Trzej mężczyźni wpadli w ręce funkcjonariuszy, bo jeden z nich wyszedł na ulicę w nocy w letnim stroju i podejrzanie się zachowywał podczas legitymowania przez funkcjonariuszy.

Oficer prasowa Komendy Miejskiej Policji w Sopocie Lucyna Rekowska powiedziała PAP, że w sobotę, około północy policjanci podjęli interwencję na jednej z ulic w Sopocie wobec mężczyzny, który ubrany był nieadekwatnie do pory roku oraz na ich widok odwracał głowę i nerwowo się zachowywał.

"Policjanci wylegitymowali 26-latka oraz skontrolowali pod kątem posiadania środków prawnie zabronionych. Policjanci znaleźli woreczek z zawartością zielonego suszu roślinnego. Mężczyzna został zatrzymany za posiadanie środków odurzających" - dodała Rekowska.

Po sprawdzeniu monitoringu funkcjonariusze ustalili adres mężczyzny. W mieszkaniu policjanci zastali dwóch młodych mężczyzn, na podłodze leżały dwie otwarte sportowe torby. Po sprawdzeniu okazało się, że znajduje się w nich ok. 4 kg środków odurzających m.in. marihuana, kokaina, amfetamina. Obaj mężczyźni zostali zatrzymani.

Mężczyźni obecnie przebywają w areszcie śledczym, usłyszeli zarzut uczestniczenia w obrocie znacznej ilości środków odurzających, środków psychotropowych i nowych substancji psychoaktywnych. Grozi im do 12 lat pozbawienia wolności.

Oceń treść:

Average: 10 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan




Substancja: DXM (pierwszy raz)

Dawka: 450 mg na ok. 60 kg wagi ciała

Doświadczenia: było to dawno i nieprawda ;)

Settings: słoneczny początek września, sam w domu

Set: raczej nieciekawy, ale nie chcę się o tym rozpisywać

Czy dane doświadczenie zmieniło mnie w jakiś sposób: mam nadzieję, że nie :)


  • Dekstrometorfan

  • Szałwia Wieszcza

własny pokój, godzina wieczorna, spontaniczna decyzja „spalę dzisiaj resztę tego ekstraktu i niech się dzieje, co chce”.

11.11.2008

Do tej pory nie miałem do czynienia z Salvią Divinorum, chociaż sądziłem, że mam wystarczającą wiedzę teoretyczną, by sprawdzić na własnym ciele i umyśle jak działa ta roślina. Parę dni temu znalazłem korzystną dla siebie ofertę 20g suszu, który zamierzałem zamówić jak tylko mój portfel przestanie świecić pustkami, jednak życie jak zwykle potoczyło się swoim torem, jakże odmiennym od moich planów i w piątek moją własnością stał się ekstrakt x6.

  • 4-HO-MET
  • Pierwszy raz

Słoneczny dzień nad morzem, nastawienie pozytywne, chęć spróbowania nowej substancji

Hometową podróż planowałam już od dawna. W końcu, gdy warunki pogodowe zaczęły sprzyjać (mam na myśli słońce) postanowiłam zamówić z przyjaciółką ''Z.'' wizytę proroka. Paczka przyszła bardzo szybko, podekscytowane  faktem zbliżającej się podróży ustaliłyśmy jak najszybciej termin. Jako że był to pierwszy raz z tryptaminami zabrałyśmy ze sobą ''opiekunkę'' , która będzie nazywała się ''S.''. Dołączyła do nas jeszcze jedna osoba, ''K.'' , która jednak zrezygnowała z tripowania i była obecna jako towarzysz. A więc do rzeczy.