Autor: Hitori
S&S: Sam w nocy w pokoju, Zdałem akurat ostatnią maturę
Doświadczenie: chyba duże, nie chce mi się pisać
Ma aż 90 proc. skuteczności w ostrzeganiu przed nawrotami uzależnienia. Jak działa Nałogometr?
Rzucasz nałóg? Upewnij się, że do niego nie wrócisz. Abstynencja jest o wiele trudniejsze niż samo odstawienie papierosów, alkoholu, narkotyków czy pewnych zachowań. Ułatwi ją nowa aplikacja mobilna, której algorytm stworzyli polscy naukowcy. Na podstawie analizy zachowań sztuczna inteligencja nawet w 9 przypadkach na 10 może przewidzieć nawrót nałogu dwie doby wcześniej. Jak działa Nałogometr i z jakimi uzależnieniami pomaga walczyć?
Uzależnienie to problem, z którym trudno się rozstać nawet w przypadku osób, które podejmują leczenie. W Polsce z terapii uzależnień korzysta ok. 350 tys. osób rocznie, jednak skuteczność samych interwencji nie jest zadowalająca.
W ciągu 2 lat od zakończenia terapii uzależnienia do nałogu wraca średnio 65 procent osób, które go rzuciły.
Zachowania związane z uzależnieniem można jednak przewidzieć na podstawie bodźców, które je wyzwalają, np. emocji. Problem w tym, że w natłoku codziennych spraw i myśli mechanizmy te trudno zaobserwować i przeciwstawić się im. I tu do akcji wchodzi sztuczna inteligencja.
Algorytm, który wykrywa wzorce nałogowe, stworzyli polscy naukowcy – dr hab. Mateusza Gola i mgr Maciej Skorko z Instytutu Psychologii Polskiej Akademii Nauk. Pomysł na elektroniczne wsparcie w walce z nałogiem powstał po dekadzie badań nad terapią nałogów, w trakcie prac z pacjentami uzależnionymi od pornografii.
Ponieważ analiza przyczyn kompulsywnych zachowań tradycyjnymi metodami zajęłaby całe lata, w ramach projektu pt. Ogólnopolskie Badanie Nałogów i przy wsparciu UE, stworzyli algorytm AI oraz wykorzystujący go program o nazwie Nałogometr.
Nałogometr korzysta z opatentowanej technologii RISK, która należy do najskuteczniejszych pod względem prognozowania ryzyka nawrotu uzależnienia. Została opracowana na podstawie danych dziesiątek tysięcy osób z nałogami i wykrywa setki tysięcy wzorców zachowań. Dzięki temu może przewidzieć do 90 proc. nawrotów uzależnienia na co najmniej 48 godzin przed ich wystąpieniem.
Rozwiązanie pomaga odstawić alkohol, tytoń, e-papierosy i narkotyki, a także nałogowe zachowania (pracoholizm, gry, hazard) lub inne uzależnienie.
Aplikacja jest bezpłatna, ale trzeba wiedzieć, że korzystanie z niej odbywa się (anonimowo) w ramach trwającego badania naukowego. W każdym przypadku czas badania jest ustalany indywidualnie i wynosi 4-11 tygodni. Po jego zakończeniu użytkownik zyskuje darmowy dostęp do pełnej wersji apki, by otrzymywać wsparcie w abstynencji.
Aplikacja mobilna do walki z nałogami działa w taki sposób, że kilka razy dziennie zadaje pytania o ocenę głodu nałogowego i kwestie związane z funkcjonowaniem, nastrojem czy stanem fizjologicznym, by na bieżąco poddawać je analizie. Na tej podstawie określa prawdopodobieństwo nawrotu i oferuje wsparcie psychologiczne, podpowiadając, co danego dnia można zrobić.
Rozwiązanie dostępne w wersji na urządzenia mobilne z systemami Android i iOS, którego anglojęzyczna nazwa to appstAIner, jest znacznie ulepszone względem pierwszej wersji. Jej premiera odbyła się pod koniec października 2018 roku. Od tego czasu pobrano ją dziesiątki tysięcy razy.
Dostępna wersja Nałogometr 2.3.0 została zaktualizowana 19 czerwca 2022 roku. Aplikacja jest przeznaczona dla osób w wieku co najmniej 17 lat ze względu na kwestię używania narkotyków.
Kto może otrzymać wsparcie? Wśród uzależnień, z którymi można walczyć z pomocą apki, są te dotyczące używania określonych substancji oraz zachowań.
Uzależniające substancje:
Uzależniające zachowania:
Korzystanie z Nałogometru może wspomóc w wyjściu z kilku uzależnień naraz. Co istotne, za każdym razem należy wybrać, czy obranym celem jest całkowita abstynencja czy lepsza samokontrola. Bo choć pracoholizm czy kompulsywne jedzenie to poważne problemy, z czynności takich jak praca czy jedzenie nie można rezygnować całkowicie – i oczywiście nie trzeba.
Autor: Hitori
S&S: Sam w nocy w pokoju, Zdałem akurat ostatnią maturę
Doświadczenie: chyba duże, nie chce mi się pisać
Humor średni, może niezbyt szczęśliwy byłem wtedy ale pomysł by potripować chodził za mną już od dłuższego czasu, piątkowy wieczór wydał się być odpowiedni. Miałem gdzieś wyjść, ale jednak zdecydowałem się na pokój, muzykę i przyjaciela D.
Witam :)
EXP: THC, alkohol, DXM(~10 razy, różne dawki), mefedron, kilka dopalaczy.
S&S: Humor średni, może niezbyt szczęśliwy byłem wtedy ale pomysł by potripować chodził za mną już od dłuższego czasu, piątkowy wieczór wydał się być odpowiedni. Miałem gdzieś wyjść, ale jednak zdecydowałem się na pokój, muzykę i przyjaciela D.
Dawkowanie: 18lat - 70kg\450mg Bromowodorku Dekstrometorfanu.
Gwoli wstępu:
Plan był prosty, raczej nic nie odbiegało drastycznie od tego co testowałem kilka razy w przeszłości. Mianowicie 675mg DXM, rozłożone na 3 równe dawki po 225mg, a także jakaś lufka filis, bądź dwie.
Zimowy ponury dzionek czwartego kwietnia, ni to wyjść na miasto bo pizga, ni polatać w plenerze. Zostało mieszkanie. Mieszkanie, które od prawie dwóch dekad jest ze mną przez większość mojego życia, które
Jako, że posiadam nieznaczną wiedzę o narkotykach, wiem, że nie są zabawką. Podchodzę do nich poważnie, niemalże wypowiadając do nich w myślach intencję "Szanuję cię substancjo czynna, chcę, abyś ukazała mi dobrą stronę siebie i urozmaiciła percepcję." Do gałki podszedłem na luzie, w domu, w spokoju. Była to sobota- czas w miarę wolny. Spożyłem ją z najlepszym przyjacielem, nastawiłem się bardzo pozytywnie. Jestem z natury optymistą i to się opłaca.
Na wstępie trochę informacji o mnie:Wiek: Ledwo ukończona pełnoletniość ^^Waga: 82 kg przy sportowej budowie ciała, Wzrost: 185 cm
Duża skłonność do filozofowania, zaitneresowanie psychologią i anatomią, natura flegmatyczna, wiara w zjawiska paranormalne i Boga (niechrześcijańskiego, ani nawet niezwiązanego z żadną religią), duży dystans do życia, brak traum i wewnętrznych obsesji, które mógłbym w sobie tlić. Brak przewrażliwienia na jakimkolwiek punkcie, natura raczej ugodowa, choć w kaszę sobie nie daję dmuchać.