W Szwajcarii latem niektórzy będą mogli zapalić sobie marihuanę

Nadchodzące lato w Szwajcarii to początek pilotażowej, legalnej sprzedaży marihuany.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

muno.pl
Kamil Downarowicz

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła. Pozdrawiamy i zachęcamy Czytelników do odwiedzania Muno.pl!

Odsłony

71

Nadchodzące lato w Szwajcarii to początek pilotażowej, legalnej sprzedaży marihuany.

Zielona Szwajcaria

Szwajcarskie władze wyraziły zgodę na start pilotażowego programu sprzedaży rekreacyjnej marihuany w Bazylei. Inne miasta, takie jak Zurych, Genewa i Berno już złożyły wnioski o uruchomienie podobnych programów. Można domniemywać, że jest to pierwszy krok w kierunku depenalizacji konopi na terenie całego państwa.

Celem projektu pilotażowego, według Federalnego Biura Zdrowia Publicznego, jest poznanie „alternatywnych form regulacji”, takich jak kontrolowana sprzedaż przez oficjalnych sprzedawców. Obecnie uprawa i sprzedaż konopi indyjskich w Szwajcarii są zabronione, mimo że używka ta jest szeroko rozpowszechniona na terenie kraju.

Latem 2022 roku około 400 osób ze szwajcarskim paszportem będzie w stanie kupić marihuanę w wybranych punktach sprzedaży używki na terenie Bazylei. Osoby włączone do programu będą regularnie badane i monitowane przez naukowców oraz lekarzy, którzy wydadzą na koniec opinię o fizycznym i psychicznym stanie zdrowia wszystkich, którzy wzięli udział w projekcie.

Kto będzie mógł legalnie zapalić marihuanę?

Do udziału w programie mogą zgłaszać się mieszkańcy Bazylei, którzy ukończyli 18 lat, i którzy już popalają marihuanę. Używka będzie dostarczana przez Pure Production, szwajcarską firmę, która otrzymała od władz szwajcarskich pozwolenie na legalną produkcję substancji w celach badawczych. Federalne Biuro Zdrowia Publicznego poinformowało, że każdy, kto będzie otrzymaną marihuanę przekazywał dalej lub sprzedawał, zostanie ukarany.

Pierwszym krajem członkowskim Unii Europejskiej, który zalegalizował marihuanę, była Malta, co nastąpiło w zeszłym roku. Obecnie również Niemcy oraz i Luksemburg dążą do depenalizacji marihuany. Legalizację konopi próbowano wprowadzić również we Włoszech, ale prace nad tym zostały, jak dotąd, wstrzymane.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan

Swój własny przytulny dom. Za oknem cisza i piękny zapach unoszący się po deszczu

Siemanko!

Dawno mnie tutaj nie było, a bardzo miło odwiedza mi się to miejsce, więc dlaczego nie wykorzystać sytuacji i coś skrobnąć od siebie.

Waga:61
Wzrost: 180
Wiek: 25

Prawie klasyka - na rozbieg 200 mg, na peak'u (wiem powinno być na zejściu - już nie mogłem wytrzymać) 600 mg. Łącznie 800 mg DXM. Zakręciłem się dziś trochę bo jeszcze syrop Acodin 300 mam. Ale dawno z dyso do czynienia nie miałem i powiem szczerze, że się boję. 800 będzie w sam raz. Są klony na ratunek...

  • Powój hawajski

Powoj lykalem pierwszy i ostatni raz. Mialem juz doswiadczenia

z lsd, salvia, grzybami itd.





Z zachodniego sklepu zamowilem nasionka Ipomoea Tricolor

czy jak to sie zwie. Dostalem okolo 180 nasionek. Jakos nie

mialem kiedy sie za to zabrac, ale w koncy znalazlem czas





18:00 jestem sam na chacie. Probowalem zmielic nasionka

w mozdziezu, ale byly za twarde. Dlatego wsypalem

je do buzi po koleii i gryzlem, gryzlem no i do brzusia.

  • Dekstrometorfan
  • Tripraport

- bardzo pozytywne nastawienie, ukrywałem uśmiech podczas kupowania - miejscówka to mój pokój, jedyne źródło światła to ekran laptopa

Piątkowe wyjście ze znajomymi dobiega końca. Dosyć pijany idę w kierunku domu, jest nieznośnie zimno i w dodatku leje deszcz. Nagle do głowy wpada mi genialny pomysł - zahaczę o całodobową aptekę i sobie polatam - pomyślałem. Tak też zrobiłem, w nocnym kupiłem jeszcze 2 litrowy sok grejpfrutowy i całkiem przemoczony wróciłem do domu. Na klatce schodowej przytulam grzejnik aby odzyskać czucie w palcach, połykam pięć tabletek i zapijam kilkoma dużymi łykami soku. Po wejściu do domu wycieram włosy i wypijam jeszcze dwie szklanki soku. Troszkę przetrzeźwiałem na tym zimnie.

  • 2C-B
  • Pozytywne przeżycie

Nastawienie psychiczne: czwarty dzień przerwy od substancji, ogromny głód narkotykowy. Miejsce: lasek koło domu i jego okolice.

Dzień rozpoczął się nad wyraz pozytywnie, wstałem wcześnie rano do roboty, wyspany i w dobrym humorze. Był to czwart dzień przerwy po weekendowym maratonie podawania stymulantów dożylnie i donosowo. Mój stan psychiczny znacznie się poprawił i praca fizyczna mijała mi nadspodziewanie dobrze. Zmieniło się to na chwilę przed końcem pracy, kiedy dowiedziałem się, że znajomy z którym ostatnio poleciałem, dostał całkiem sporą sumę pieniędzy.