Czy pijany znaczy niepoczytalny? Czy niepoczytalność faktycznie ogranicza odpowiedzialność sprawcy?

W wiadomościach, które kierujecie do nas wielokrotnie przewijał się temat niepoczytalności. Prosiliście o szczegółowe wyjaśnienie tego zagadnienia, także w kontekście spożywania alkoholu. Czy „pijany” oraz „niepoczytalny” to pojęcia, które można ze sobą utożsamiać oraz porównywać? Jaki ma to wpływ na rodzaj oraz wysokość odpowiedzialności?

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Bezprawnik | Maciej Wąsowski

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła. Pozdrawiamy!

Odsłony

62

W wiadomościach, które kierujecie do nas wielokrotnie przewijał się temat niepoczytalności. Prosiliście o szczegółowe wyjaśnienie tego zagadnienia, także w kontekście spożywania alkoholu. Czy „pijany” oraz „niepoczytalny” to pojęcia, które można ze sobą utożsamiać oraz porównywać? Jaki ma to wpływ na rodzaj oraz wysokość odpowiedzialności?

Zupełnie nie wiem skąd takie przeświadczenie, ale niektórzy „bycie pod wpływem” błędnie uważają za okoliczność łagodzącą. Dzieje się tak najprawdopodobniej dlatego, że niepoczytalność mylona jest często ze stanem po spożyciu alkoholu/środków odurzających.

Niepoczytalność – czy pijany znaczy niepoczytalny?

Na wstępie należy wyjaśnić czym właściwie jest niepoczytalność, w art. 31 Kodeksu karnego wskazano, że:

  • § 1. Nie popełnia przestępstwa, kto, z powodu choroby psychicznej, upośledzenia umysłowego lub innego zakłócenia czynności psychicznych, nie mógł w czasie czynu rozpoznać jego znaczenia lub pokierować swoim postępowaniem.

  • § 2. Jeżeli w czasie popełnienia przestępstwa zdolność rozpoznania znaczenia czynu lub kierowania postępowaniem była w znacznym stopniu ograniczona, sąd może zastosować nadzwyczajne złagodzenie kary.

  • § 3. Przepisów § 1 i 2 nie stosuje się, gdy sprawca wprawił się w stan nietrzeźwości lub odurzenia powodujący wyłączenie lub ograniczenie poczytalności, które przewidywał albo mógł przewidzieć.

Zatem niepoczytalność jest brakiem możliwości rozpoznania znaczenia czynu lub pokierowania świadomie swoim postępowaniem, który to stan nastąpił w wyniku działania choroby psychicznej, upośledzenia umysłowego lub innego zakłócenia czynności psychicznych.

Dodatkowo, należy podkreślić, że stwierdzenie niepoczytalności sprawcy – która trwała również w trakcie popełnienia czynu – wyłącza odpowiedzialność karną. Jednocześnie, zgodnie z przepisami kodeksu karnego stanu upojenia alkoholowego oraz stanu po spożyciu środków odurzających nie uznaje się za stan niepoczytalności. Zdaniem ustawodawcy, aby wprowadzić się w stan upojenia alkoholowego/odurzenia środkami należy działać umyślnie – tj. z pełnym rozeznaniem, a zatem również zdając sobie sprawę z konsekwencji swoich działań.

Jednocześnie, ustawodawca dopuszcza możliwość, że w stan upojenia alkoholowego mogliśmy nie wprowadzić się sami. W tym wypadku, sprawca, który będzie w stanie wykazać, iż został wprowadzony w stan nietrzeźwości lub odurzenia podstępnie, będzie traktowany jako osoba niepoczytalna. Zatem zgodnie z definicją przestępstwa (czyn człowieka, bezprawny, zawiniony, szkodliwy społecznie w stopniu wyższym niż znikomy, zabroniony w dacie czynu ustawą), nie będzie można go ukarać.

Dlatego, w tym miejscu należy również wskazać, że konsekwencje alkoholizmu mogą wpływać na poczytalność sprawcy. Jednym z powikłań uzależnienia od alkoholu są psychozy alkoholowe, wśród których wyróżnia się paranoję alkoholową, zwana także zespołem Otella.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Grzyby halucynogenne
  • Pozytywne przeżycie

nastrój przed spożyciem raczej kiepski, obawiałam się bad tripu

Minął miesiąc
Wróciłam na kilka pięknych godzin do świata rodem z Alicji w Krainie Czarów.
Tradycyjnie o 13 spożyłam “grzyby szczęścia”, tym razem w nieco innej formie, mianowicie były one rozkruszone i pływały w soku cytrynowym, w ilości takiej samej jak ostatnim razem. Skład prawie identyczny, prawie bo dołączył R.
Po dłuższym czasie Wincenty zapytał;
- Czujesz już coś?
- Nic.
Znów byłam podekscytowna jak małe dziecko przed rozpakowaniem prezentu, ciekawa efektów eksperymentu z użyciem cytryn.

  • Marihuana
  • Tripraport

W eksperymencie biorą udział: Dwie osoby i roślina.
Oto ich krótka charakterystyka:
1. Mój przyjaciel [MP]: 18-sto letni mężczyzna z dużym doświadczeniem z psychodelikami. Czujący sympatię do marihuany, nieprzepadający za alkoholem.
2. Ja [Ja]: 19-sto letni mężczyzna czującym sympatię do alkoholu i jak do tej pory nieprzepadający za marihuaną.
3. Roślina - ponad 7 gram Marihuany w postaci trzech dużych, pięknie pachnących, błyszczących pod światło topków. Grzechem było zapakowanie ich w foliowy pakiet.

  • Marihuana
  • Przeżycie mistyczne

Takie sobie- miejsce dość obce i ryzykowne, ale oczekiwania pozytywne. Przynajmniej u mnie.

••••••••••••••••••••••••••••••••••••

WSTĘP

Tak więc, opisywany trip, a raczej trzy następujące po sobie tripy będą miały miejsce w pokoju hotelowym. Obecnie jestem na wyjeździe szkolnym.

 

W wydarzeniach będą brali udział trzej istotni towarzysze. Nazwijmy ich Żołądź, Kasztan i Kokos.

 

  • LSD-25
  • Tripraport

Las. Dom. Najbliższa okolica.

Jak wiemy 19 kwiecień 2013 to dzień, od którego minęło równe 70 lat, gdy Albert Hofmann wykonał swój pierwszy LSD trip na rowerze. Nasz wspaniały mądry wujek...
Doszłam do wniosku, że trzeba ten dzień nazwany przez użytkowników LSD ' Bicycle Day' uczcić.

20 kwiecień 2013.