Niemiecki minister sprawiedliwości zdradza szczegóły planu legalizacji marihuany

Nowy rząd koalicyjny Niemiec ujawnił wstępne szczegóły dotyczące planu legalizacji marihuany do celów rekreacyjnych. Pod koniec zeszłego roku nowa koalicja rządowa zapowiedziała, że legalizacja konopi będzie jednym z ich priorytetów, a wczoraj Der Spiegiel dostarczył nowe informacje na temat proponowanego planu legalizacji.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Fakty Konopne

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła. Pozdrawiamy serdecznie Fakty konopne!

Odsłony

135

Nowy rząd koalicyjny Niemiec ujawnił wstępne szczegóły dotyczące planu legalizacji marihuany do celów rekreacyjnych. Pod koniec zeszłego roku nowa koalicja rządowa zapowiedziała, że legalizacja konopi będzie jednym z ich priorytetów, a wczoraj Der Spiegiel dostarczył nowe informacje na temat proponowanego planu legalizacji.

Cel uzgodniony przez Socjaldemokratyczną Partię Niemiec, Zielonych i Wolną Partię Demokratyczną w umowie koalicyjnej jest jasny: „Dorośli powinni mieć możliwość legalnego kupowania marihuany w licencjonowanych sklepach” – powiedział minister sprawiedliwości Marco Buschman.

Legalna marihuana do celów osobistych będzie mogła być sprzedawana w aptekach, ale koalicja rozważa dopuszczenie licencjonowanych sklepów z konopiami. Warunkiem niezbędnym do otwarcia takiego sklepu ma być zatrudnienie sprzedawców posiadających wiedzę na temat konopi oraz ich negatywnego wpływu na organizm. Umożliwiłoby to sprzedawcom „dostarczanie informacji o produktach i przeciwdziałanie ryzykownemu używaniu konopi indyjskich, zwłaszcza w przypadku osób uzależnionych”.

Marihuana będzie również „podlegać jakiejś formie opodatkowania, podobnie jak inne produkty konsumpcyjne” – powiedział Buschman. Zauważył jednak, że marihuana na czarnym rynku nie jest opodatkowana, więc ceny konopi na legalnym rynku powinny być konkurencyjne dla konsumentów, aby nie korzystali z czarnego rynku.

Dyrektor zarządzający stowarzyszenia przemysłu konopnego (BvCV) Jürgen Neumeyer również opowiedział się za szkoleniem personelu jako warunkiem uzyskania licencji na sprzedaż. Powiedział, że każdy, kto chce zlikwidować czarny rynek, musi zadbać o to, by odległość do najbliższego sklepu z marihuaną była niewielka, nawet na terenach pozamiejskich.

Minister zdrowia Bawarii Klaus Holetschek zwrócił się niedawno do rządu federalnego o ponowne rozważenie możliwości legalizacji marihuany. Polityk stwierdził, że nie należy bagatelizować używania konopi bogatych w THC, ponieważ ich długotrwałe nadużywanie niesie za sobą możliwość uzależnienia, może mieć negatywny wpływ na pamięć oraz zdolność uczenia się i myślenia. Najnowsze badania pokazują jednak, że negatywny wpływ na pamięć i funkcje poznawcze widoczny jest głównie u młodych osób, które zaczęły nadużywać marihuany w okresie dojrzewania.

Jeśli chodzi o datę wdrożenia legalizacji, Buschmann powiedział, że zależy to przede wszystkim od Ministerstwa Zdrowia, który jest obecnie zajęty „walką z pandemią”. Przedstawiciele koalicji rządowej wcześniej zapowiadali, że dokonają przeglądu społecznych skutków legalizacji cztery lata po jej wdrożeniu. Zapowiedzieli również, że wprowadzona zostanie usługa kontroli narkotyków, w ramach której ludzie będą mogli badać nielegalne narkotyki pod kątem zanieczyszczeń i innych szkodliwych substancji bez obawy przed sankcjami karnymi.

Chociaż prawodawcy podkreślają, że celem legalizacji marihuany nie jest zwiększenie dochodów podatkowych, to nowa koalicja rządowa w swoim manifeście wyborczym oznajmiła, że opodatkowanie konopi indyjskich może generować 1 miliard euro przychodu rocznie.

Oceń treść:

Average: 10 (4 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • N2O (gaz rozweselający)

Postanowiłem spróbować na sobie jak działa podtlenek azotu

(N2O). Zastanawiałem się nad sensem próby, bo nie wiem do czego

porównywać (trawa, grzyby, kwas itd. - to nadal dla mnie

nieznane). Uzyskałem go z pojemnika z bitą śmietaną firmy

Oetker (ok. 4zł), która od południa stała w lodówce (trzeba

schłodzić).

Podtlenek azotu jest gazem, więc chcąc go uzyskać trzeba

postępować w pewien określony sposób. Do dużej szklanki z wodą

na dno włożyłem spinacz od prania (obciążony ciężarkami

  • 5-HTP
  • Amfetamina
  • Grzyby halucynogenne
  • Kannabinoidy
  • Marihuana
  • Marihuana
  • MDMA (Ecstasy)
  • Miks
  • Moklobemid
  • Tytoń

Spokojna niedziela z początkowym nastawieniem na spalenie gibona, a z czasem zaczęło się robić coraz ciekawiej. Nastawienie bardzo pozytywne, dwie dobrze znające się osoby i lubiące spędzać ze sobą dzikie tripy. Myśli bardzo czyste, skupione na spędzeniu miło czasu, brak negatywów w głowie. Miejsca raczej z dala od ludzi chociaż nie mamy problemu przebywać w ich otoczeniu. Ludzie którzy z nami wtedy byli to osoby nam znajome, pozytywne, wygadane wiec raczej tylko dodawały nam pozytywnego humoru. Alicja po tygodniowym ciągu amfetaminowym a mimo wszystko mieszanka nie zrobiła jej krzywdy a nawet pomogła wrócić do świata żywych :D

Spotkałem się z moja przyjaciółka z która lubimy sobie wysoko polatać haha. Dzień rozpoczął się niewinnie, spokojna niedziela umówiliśmy się na jakiegos gibonka po południu. Około godziny 15 przyjechałem do niej do domu. Na starcie chwile sobie typowo pogadaliśmy co tam ciekawego się działo ostatnio, skopcilismy petko na balkonie i wróciliśmy do pokoju i razem doszliśmy do wniosku że trzeba sprawdzić co tutaj mamy i czym mozemy się dziś zrobić. Na tamten moment posiadaliśmy:

1. około 0.5 marihuanki

2. dwie kreski fetki

  • 2C-P
  • Tripraport

Pozytywne nastawienie, troche chodzenia po mieście + impreza u znajomych.

T+0 

Godzina 16:00 zarzucamy z kumplem po 12mg 2C-P. Po zarzuceniu postanawiamy pójść do sklepu po winko, co by poczekać aż się załaduje i coś w tym czasie porobić. (później mieliśmy iść na impreze).

T+1

  • 4-HO-DET
  • Pozytywne przeżycie

Miałem dłuższą przerwę od psychodelików. Mój stosunek do nich przez ten czas mocno się zmienił, tak jak sporo zmieniło się w moim życiu. Jakaś część mnie wypatrywała tego dnia z nutką nostalgii. Od razu po powrocie z pracy skierowałem się ku szafce gdzie miałem schowanego 4-ho-det'a. Koleżanka mówiła, że 25 mg.
Zważyć? - zapytał się zdrowy rozsądek.
Nie no ona jest odpowiedzialna, zresztą tego proszku jest tak malutko, że wydaje się być raczej mniej niż 25 mg, szkoda czasu. - odpowiedziałem sobie w myślach niczym rasowy wygłodzony narkus.