Kierowca pod wpływem narkotyków. Pasażerka podczas kontroli ukryła marihuanę w bieliźnie

Policjanci zatrzymali do kontroli volkswagena, którego kierowca zachowywał się dość niespokojnie podczas jazdy. Ich podejrzenie wzbudziła także pasażerka, która na widok funkcjonariuszy szybko ukryła coś w bieliźnie.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

www.tuwroclaw.com
ks/mat. prasowe

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła. Pozdrawiamy!

Odsłony

94

Policjanci zatrzymali do kontroli volkswagena, którego kierowca zachowywał się dość niespokojnie podczas jazdy. Ich podejrzenie wzbudziła także pasażerka, która na widok funkcjonariuszy szybko ukryła coś w bieliźnie.

Nieumundurowani policjanci, pełniący służbę na jednej z dróg powiatu wrocławskiego, około godziny pierwszej w nocy zauważyli podejrzanie poruszającego się osobowego volkswagena. Kiedy zatrzymali pojazd do kontroli, zauważyli, że pasażerka chowa coś pośpiesznie w bieliznę.

– Jak się chwilę później okazało, były to narkotyki – mówi asp. sztab. Łukasz Dutkowiak z Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu. – Po tym, jak wydała je dobrowolnie policjantom, test potwierdził, że jest to marihuana – dodaje.

29-letni kierowca volkswagena podczas interwencji wydawał się wyraźnie pobudzony. Funkcjonariusze przeprowadzili więc wstępny test, który potwierdził ich obecność środków odurzających w organizmie mężczyzny.

Kobieta i mężczyzna zostali zatrzymani przez policjantów, a następnie trafili do aresztu. W placówce medycznej pobrano od mężczyzny krew do dalszych badań. Teraz o ich losie zadecyduje sąd.

Kierowcy za prowadzenie pojazdu pod wpływem środków odurzających może grozić kara nawet 2 lat pozbawienia wolności, kobiecie natomiast – za posiadanie narkotyków – kara pozbawienia wolności od miesiąca do nawet 3 lat.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD-25
  • Pierwszy raz

PROLOG:
T-10h
- [E] Szkoda, że Cię tutaj nie ma Milordzie... Co się tu dzieje. Przejebałem wszystkie bitcoiny na maszynach znowu. Całe 10 tysięcy poszło się jebać... A no i mam prawdziwy kwas i MDMA. Dałem Kebabowi przetestować to LSD i mówi, że to jakiś nbome, bo nie ma wizuali... Może przetestujesz?
- [A] No kusisz kusisz, zobaczymy, może wpadnę. Dawno mnie nie było...
[...]
T-6h
Dzwonię domofonem. Nie było mnie tu miesiąc. Nie ćpałem nic miesiąc. [Dryń dryń...]
- [A] Milordzie!
- [E] Kto tam?!
- [A] A...
- [E] Aha, wbijaj!

  • Ayahuasca
  • Ruta stepowa

Pusty salon meblowy, będący jeszcze wcześniej restauracją. Noc, brak światła, muzyka Carbon Based Lifeforms.

14.05.2008

Jest to wspomnienie podróży, którą odbyłem jakoś w styczniu tego roku. Było to najsilniejsze psychodeliczne doświadczenie, jakiego miałem okazję doświadczyć. 

  • Dekstrometorfan
  • Pozytywne przeżycie

Trochę zmęczenia, trochę nudy, trochę ekscytacji.

Nocna konsumpcja czerwonego diabła.

  • Gałka muszkatołowa
  • Pierwszy raz

słoneczny poranek, dobry nastrój

Swego czasu naprawdę sporo naczytałem się o wyjątkowej przyprawie jaką jest gałka muszkatołowa. Zaintrygowało mnie ona, a składało się to na jej dziecinnie łatwą dostępność, cene i możliwe efekty. Jednak aby przeżycie było jak najbardziej satysfakcjonujące należy spełnić kilka warunków związanych z settingiem, więc dwie paczuszki gałki mielonej firmy Prymat czekały cierpliwie na swój czas w szafce. Pięknego środowego poranka ten moment wreszcie nadszedł (w zasadzie to leżały tylko 2 dni, ale chciałem spróbować od razu).