Dziki lokator nie chciał wpuścić właścicieli. Wezwał policję, ale zapomniał schować zioło

Mokotowscy wywiadowcy zatrzymali 19-latka podejrzanego o posiadanie ponad 70 gramów marihuany. Mężczyzna zajmujący nielegalnie jeden z lokali, który został zlicytowany w ramach postępowania komorniczego wezwał policjantów, kiedy do mieszkania chcieli dostać się jego właściciele.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

kryminalki.pl

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła. Pozdrawiamy!

Odsłony

149

Mokotowscy wywiadowcy zatrzymali 19-latka podejrzanego o posiadanie ponad 70 gramów marihuany. Mężczyzna zajmujący nielegalnie jeden z lokali, który został zlicytowany w ramach postępowania komorniczego wezwał policjantów, kiedy do mieszkania chcieli dostać się jego właściciele. Kiedy mundurowi weszli do środka zostali powitani silną wonią nielegalnego suszu. W trakcie przeszukania znaleźli kilka pudełek z substancją psychoaktywną. Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu. Twierdził, że nie wie skąd w mieszkaniu znalazły się narkotyki. Teraz grozi mu kara do 3 lat więzienia.

Jak ustalili policjanci, małżeństwo chciało wejść do jednego z mieszkań przy ul. Wróblej, posiadali pełnomocnictwo swojego syna mieszkającego za granicą, który w trybie licytacji komorniczych zakupił lokal mieszkalny w maju br. Nabywca nie widział mieszkania od czasu jego zakupu. Poprosił swoich rodziców, aby sprawdzili, jak wygląda nieruchomość. Wszyscy byli przekonani, że lokal jest pusty. Nikt się nie spodziewał, że wewnątrz znajdują się „lokatorzy”. To okazało się dopiero przy próbie otworzenia drzwi kluczami, które otrzymali razem z dokumentami stanowiącymi prawo własności.

Znajdujący się wewnątrz mężczyzna nie zamierzał nikogo wpuścić. Co więcej, wiedząc, że znajduje się tam nielegalnie, wezwał policjantów, zgłaszając najście na mieszkanie. Kiedy wezwani funkcjonariusze przekroczyli próg mieszkania, od razu wyczuli zapach charakterystyczny dla marihuany. Zapytali mężczyznę, czy posiada w mieszkaniu nielegalne środki. Odpowiedział, że ma pudełko z marihuaną.

Czekająca pod drzwiami kobieta oświadczyła, że mieszkanie należy do jej syna, ale nigdy wcześniej w nim nie byli. To pierwsza wizyta ich jako osób upoważnionych przez syna do odebrania lokalu, którego jest właścicielem. Kobieta okazała wszystkie dokumenty, z których faktycznie wynikało, że 19-latek przebywający wewnątrz jest tam nielegalnie.

Mundurowi sprowadzili na miejsce psa służbowego do wykrywania narkotyków z policyjnym przewodnikiem. W trakcie czynności pies ujawnił kolejne dwa pojemniki z nielegalnym suszem. Łącznie zabezpieczono około 70 gramów marihuany. Podejrzany trafił do policyjnego aresztu. Następnego dnia usłyszał zarzuty. Teraz stanie przed sądem, który może go skazać nawet na 3 lata więzienia.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Benzydamina
  • Pierwszy raz

Raport piszę pół roku od zdarzenia.

Pewnego razu trafiłem na FAQ związany z benzydaminą. Zaciekawiła mnie faza szczegółnie ze względu na halucynacje i horror w głowie. Bez zbędnych ceregieli zgadaliśmy się z ziomkiem aby mnie popilnował, po czym poszliśmy do apteki.  Nieśmiało zapytałem, czy jest tantum rosa w saszetkach - bez problemu dostałem 3 sztuki i życząc miłego dnia wyszedłem.

  • Mefedron

Wiek: 20lat

Dawka: bliżej nieokreślona. ;p

Doświadczenie: alkohol, tytoń, konopie, DXM, kofeina, LSD, XTC, 2C-E

S&S: Pierwszy raz z mefedronem. Nieco mieszane uczucia. Z jednej strony byłem zmęczony i było sporo (jak na mnie) jarania w tamtym czasie, z drugiej strony nowa substancja, empatogen, szansa na pozytywne doświadczenie. Ostatecznie nakręciłem się na to drugie.

  • 4-HO-MET
  • Dekstrometorfan
  • Olanzapina
  • Tripraport

Kuchnia, z tyłu lodówka, za oknem pizgawica i szare niebo. W głowie mały burdel, co od dawna jest standardem

...czyli o tym: jak miałem pójść po fajki, ale pokój mi zabronił (a właściwie krzesło).

Zazwyczaj mam w dupie takie tekściki w podpisach, jednak tym razem napiszę otwarcie: ten trip report nie ma na celu gloryfikacji podawania dożylnego tryptamin czy innego ołowiu; pilleater de pigułożerca w żadnym razie nie ma zamiaru namawiać tym wpisem kogokolwiek do podawania dożylnego czegokolwiek.

  • 4-HO-MET
  • Marihuana
  • Pierwszy raz

Ogromna ciekawość, dobry humor, miła atmosfera, towarzystwo współlokatorki, ogółem wszystko normalnie:)

Słowem wstępu, zdecydowałyśmy się z D.  na metocynę, bo lubimy próbować nowych rzeczy. A LSD nie było, więc z braku laku homecik zawitał w domciu. W tym raporcie opiszę właściwie tylko swoją przygodę, bo D. za bardzo nie miała fazy (a przynajmniej żadnych fizycznych objawów - po prostu siedziała i wkręcała się w muzykę, nie wiem co jej po głowie chodziło).