Ogólnie nie przepadam za narkotykami.. bywało, że dość często paliłem (takie środowisko), parę razy wciągałem.
Z ustaleń dziennikarskich wynika, że narkotyki w transporcie bananów znaleźli pracownicy sieci Carrefour. Sieć opublikowała oświadczenie.
Z ustaleń dziennikarskich wynika, że narkotyki w transporcie bananów znaleźli pracownicy sieci Carrefour. Sieć opublikowała oświadczenie.
Banany z „dodatkiem” trafiły najpierw do sklepów na Śródmieściu, Mokotowie i Bielanach, a następnie do podwarszawskich miejscowości. Za każdym razem pracownicy zgłaszali ten fakt obsłudze sklepu. Zarówno sieć, jak i policja opublikowały oświadczenia.
„Potwierdzamy, że w czwartek, 10 czerwca br. w godzinach popołudniowych, w jednym z naszych sklepów w Warszawie, pracownicy znaleźli podejrzane paczki w świeżej dostawie bananów” – napisało biuro prasowe sieci w odpowiedzi na zapytanie money.pl. Dalej można przeczytać, ze została zawiadomiona policja.
„Policjanci Wydziału dw. z Przestępczością Narkotykową zabezpieczyli ponad 160 kg kokainy. Narkotyki ujawniono w kilku punktach jednej z sieci sklepów. Wartość narkotyków przekroczyła 30 mln złotych. Dzisiaj czynności są kontynuowane” – napisała policja.
przystanek Woodstock poraz 9, a więc znane i lubiane otoczenie. Nastawienie pozytywne, długo oczekiwana ciekawość.
Ogólnie nie przepadam za narkotykami.. bywało, że dość często paliłem (takie środowisko), parę razy wciągałem.
Z góry przepraszam za błędy i surową formę ale mam właśnie zwała, a chce to napisać póki jeszcze pamiętam.
Nazwa substancji: zapewne wysokiej jakości... haszysz
Poziom doświadczenia: za megaeksperta się nie uważam, ale powoli coraz bardziej rozsmakowuję sie w haszyszah i czuję się, że to moje kolejne hobby - o mój boże... ćpun!
Dawka: 0.3-0.4g haszyszu na 2 osoby, o.4g tytoniu odciąganego z nikotyny tytoniu, z fajki wodnej ale bez wody ;)
set & setting: prawie 1.5 dniowe przygotowanie i wielka chęć dokonania tego akurat w Tivoli :D.
efekty: raczej rekreacyjne przy pierwszym razie i duchowe przy drugim.
Zarzuciłem w zeszłym miesiącu 17 sztuk Avio i tak mnie zjebało, że jak
jeszcze sobie przypomnę to mi sie rzygać chce! Ale po kolei: kumpel (stary
ćpun) opowiadał że po Avio są niezłe jazdy ale z chujowym zejściem. No to
myśle, nie będzie źle - spróbujemy, zobaczymy. Wiele na temat "jazd"
powiedzieć nie mogę, bo od prochów raczej trzymam się z daleka i nie
bardzo wiem czy można to do czegoś porównywać.