Skarpetki nasączone narkotykami. Nietypową paczkę miał otrzymać skazany z Nysy

Nie ustaje pomysłowość tych, którzy w korespondencji i paczkach na teren więzienia próbują przemycić substancje odurzające. Przykłady takich działań odnotowali ostatnio funkcjonariusze w Zakładzie Karnym w Nysie.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

TVP3 Opole

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

291

Nie ustaje pomysłowość tych, którzy w korespondencji i paczkach na teren więzienia próbują przemycić substancje odurzające. Przykłady takich działań odnotowali ostatnio funkcjonariusze w Zakładzie Karnym w Nysie.

Paczka odzieżowa do skazanego to nic nadzwyczajnego, chyba że jej zawartość ma służyć zupełnie do czegoś innego. Tym razem okazało się, że środkami odurzającymi nasączone były skarpety, które miał otrzymać jeden ze skazanych. Wstępne badanie próbki materiału wskazało na obecność metadonu i efedryny.

Rozwiązywanie krzyżówek, jest rzeczą bardzo wciągającą i wręcz uzależnia, jeżeli kartki, na których wydrukowane są krzyżówki zostaną nasączone narkotykami. W wyniku prowadzonych czynności profilaktycznych funkcjonariusze nyskiej jednostki dokonali sprawdzenia dwóch przesyłek listowych kierowanych do dwóch osadzonych. Okazało się, że w każdym z przypadków kartki nasączone były pochodną metamfetaminy.

- Nyskim więziennikom dzielnie pomaga czworonożny funkcjonariusz - pies specjalny. Dlatego nie było zaskoczeniem, kiedy podczas rutynowej kontroli oznaczył jedną z paczek odzieżowych. W środku znajdowała się bielizna i maskotka. Po pobraniu próbek materiału okazało się, że rzeczy nasączone są amfetaminą. Czujnego nosa psiego funkcjonariusza nie da się oszukać - informuje kpt. Katarzyna Idziorek, rzecznik Dyrektora Okręgowego Służby Więziennej w Opolu.

Nielegalne substancje zostały zabezpieczone i przekazane Policji, a trefne przedmioty nie trafiły do adresatów. Dyrektor jednostki w każdym z przypadków wszczął czynności wyjaśniające.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Etanol (alkohol)
  • Metoksetamina
  • Pierwszy raz

Pozytywnie, lekko zdenerwowany niepewnością posiadanego proszku. Oczekiwałem czegoś nowego, czegoś bardziej duchowego

Dwa dni przed moim odurzeniem dostałem od znajomego biały proszek, który teoretycznie ma być czystym MXE. Po sprawdzeniu małą dawką byłem skłonny w to uwierzyć.

Nadszedł ten dzień, a raczej wieczór - sam w domu przez całą srodową noc.

20:30 - Połowa posiadanego proszku wpada pod język. Gorycz rozpływa się w moich ustach, ślina zalewa jamę ustną, ale czakam, aż delikatna błona ścierpnie, co niestety się nie udaje, bo ilość śliny w mojej jamie ustnej już jest pełna - połykam i czekam na efekt.

  • Szałwia Wieszcza


0:00


Nabijam faję. Trudno podjąć decyzję -- czy zapalić? Kilka razy

uruchamiam zapalniczkę, gaszę, uruchamiam... W końcu szybka decyzja:

niech się dzieje co chce! Pierwszy mach trzymam około 30 sekund. Nic

nie czuję, ale nie czas na zastanawianie się -- biorę drugi, zaczynam

liczyć. I nagle uczucie, jakby dym uciekał z płuc do głowy! Zrobiłem

już wydech? Jeszcze nie? Trzymać jeszcze ten cholerny dym, czy w

  • Etanol (alkohol)
  • Mefedron
  • Tripraport
  • Tytoń

początkowo pozytywnie, potem zwał, kolory spacer, deprecha.

Kiedy teraz o tym myślę, w sumie nie wierzę trochę w to, co się wydarzyło. 

I w to że główną bohaterką całej sytuacji byłam ja. 

Pojechałam odebrać prezent. 

Brałam to wcześniej już dwa razy, raz samo z alko - nic takiego się nie stało, drugi raz z fetą. Po tej mieszance - najgorszy zwał w życiu, jeden z najgorszych dni w życiu. 

 

Ale ten dzień był zupełnie inny. Pierwsza kreska weszła dość szybko, popita piwkiem. 

  • Marihuana
  • Miks

Impreza 18-nastkowa starszego kolegi, na której znalazłem się przypadkiem. Bawiłem się przednio, w towarzystwie znanych mi osób.

Przeżycie zapisane poniżej bardziej przypomina kartkę z dziennika, jeśli nie lubisz tego typu postów to oduść już na początku, jeśli zaciekawił cię tytuł i chcesz poznać szczegóły zapraszam do lektury

 

Więc zaczęło się od tego: