Przemycali narkotyki do Norwegii. Mogli zarobić miliony złotych

Śląski Wydział Zamiejscowy Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Katowicach skierował do Sądu Okręgowego w Katowicach akt oskarżenia przeciwko Cezaremu D., któremu zarzucono wytwarzanie, przemyt i udział w obrocie znacznymi ilościami środków odurzającyc

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

pk.gov.pl/online-mafia.pl

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła. Pozdrawiamy!

Odsłony

137

Śląski Wydział Zamiejscowy Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Katowicach skierował do Sądu Okręgowego w Katowicach akt oskarżenia przeciwko Cezaremu D., któremu zarzucono wytwarzanie, przemyt i udział w obrocie znacznymi ilościami środków odurzających.

Jest to to kolejny akt oskarżenia, który został skierowany w sprawie dotyczącej międzynarodowej grupy przestępczej, zajmującej się wytwarzaniem znacznych ilości substancji psychotropowych w postaci amfetaminy, środków odurzających w postaci marihuany.

Działali w Polsce i Norwegii

Współpraca Śląskiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Katowicach z norweskimi służbami pozwoliła na ujawnienie zorganizowanej międzynarodowej grupy przestępczej, która zajmowała się wprowadzaniem do obrotu na terenie Polski i Norwegii znacznych ilości substancji psychotropowych w postaci amfetaminy, tabletek ecstazy, MDMA, amfetaminy oraz środków odurzających w postaci marihuany, kokainy. Z dotychczasowych ustaleń śledztwa wynika, że przedmiotem takiego działania było około 1.000 kg różnego rodzaju narkotyków. Grupa działała na terenie województwa dolnośląskiego, świętokrzyskiego, śląskiego i składała się z kilkudziesięciu osób.

Zlikwidowane plantacje marihuany

W toku prowadzonego przez Śląski Wydział Zamiejscowy Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Katowicach śledztwa zlikwidowano pięć plantacji, w których prowadzono uprawy łącznie około 2400 krzewów marihuany o łącznej wartości prawie miliona złotych oraz dwa laboratoria amfetaminy, gdzie członkowie grupy mogli wyprodukować co najmniej 200 litrów płynnej amfetaminy o wartości ponad 2 miliony złotych oraz co najmniej 200 kg mefedronu o wartości ponad 1,8 miliona złotych.

Zakres zarzutów

Prokurator Śląskiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Katowicach oskarżył Cezarego D. o utworzenie wspólnie i w porozumieniu z innymi współsprawcami plantacji ziela konopi na terenie powiatu wołomińskiego. Była ona ukryta pod ziemią w morskim kontenerze do którego prowadziło zamaskowane wejście.

Kolejne zarzuty wobec Cezarego D. dotyczą przemytu z Polski do Norwegii znacznych ilości marihuany kwalifikowane z art. 55 ust. 1 i 3 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii. W toku śledztwa, w wyniku międzynarodowej pomocy prawnej, na terenie Norwegii zatrzymano organizatora przestępczego procederu Krzysztofa W., który został oskarżony przez tamtejsze władze o przemyt substancji psychotropowych w postaci amfetaminy.

Oskarżony Cezary D. przyznał się do popełnienia zarzucanych mu przestępstw i złożył obszerne wyjaśnienia związane z przestępczą działalnością grupy.

Zarzuty usłyszało już 110 osób

Dotychczas w toku śledztwa zarzuty usłyszało już 110 osób. Na wniosek prokuratora 79 osób zostało tymczasowo aresztowanych. W sprawie zabezpieczono m.in 24 kg amfetaminy, 8 kg marihuany, haszysz, mefedron, kokainę i tabletki ecstasy. Prokurator skierował już 20 aktów oskarżenia przeciwko 36 oskarżonym, jednak sprawa w dalszym ciągu ma charakter rozwojowy i nie wykluczone są kolejne zatrzymania i zarzuty.

Oceń treść:

Average: 8 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Grzyby Psylocybinowe
  • Przeżycie mistyczne

Taki jak zwykle: pusto w domu, głęboka noc, zero oczekiwań i dobry nastrój.

Przyszedł czas by się pożegnać z ostatnimi kosmitami w pudełku. Ze dwa lata wcześniej wyhodowałem z kita kilkadziesiąt gramów suszu, w międzyczasie kilkanaście rozdałem i w ten oto sposób doszliśmy w naszej wspólnej podróży do chwili, gdy gramatura pozwalała na jeden konkretny trip, albo dwa na poziomie podstawowym (a muszę tutaj nadmienić, że odrobinę mocy już straciły). Zdecydowałem się na opcję "raz, a dobrze", ze względu na pełne zaufanie do Grzybów, a także chęć nieco donioślejszego uczczenia zdarzenia. Wszak przez ten czas przeszliśmy razem wiele.

 

  • 2C-E
  • Amfetamina
  • Hydroksyzyna
  • Inne
  • Kodeina
  • Marihuana
  • Mefedron
  • Mieszanki "ziołowe"
  • Retrospekcja
  • Tytoń

Chęć przejażdżki po Polsce na stopa przy okazji infekując swój mózg różnorakimi ustrojstwami (m.in. "dopalaczy"), poznając przy okazji różnych ludzi. Podróż miała być przygodą i przerwą od uczelni (w trakcie trwania semestru).

Komentarz: Tekst został spisany jakoś miesiąc po wydarzeniach mających miejsce w nim opisanych. Był to specyficzny okres w moim życiu, po dość kiepskich przejściach, którego zwieńczeniem miała być podróż na stopa po Polsce. Niedługo po powrocie z "rajdu po Polsce" postanowiłem porzucić Beta-Ketony, z racji tego iż mają na mnie zbyt duży potencjał uzależniający - a w owym okresie byłem w ciągu od kilku miesięcy. Wiem, że tekst zawiera ok. 6,7-6,8K słów, nie mniej jednak wydaje mi się że to dobre miejsce do jego opublikwania. Tekst, jak i sama przygoda ma już ponad półtora roku.

  • LSD-25
  • Przeżycie mistyczne

domek w lesie, nastawienie na doznania mistyczne, ukochana osoba jako współpodróżnik, kot i dwie osoby dbające o bezpieczeństwo w pobliżu

To miała być nasza druga przygoda z kwasem, ale pierwsza poważna. Poprzednia próba niecałe pół roku wcześniej była delikatna, nieśmiała i choć bardzo udana, to jednak czuliśmy, że to nie był Kwas przez duże K. Wzlecieliśmy wtedy na 100 µg ponad atmosferę, a chcieliśmy lecieć poza galatyki i poza znany nieboskłon. Uznaliśmy, że majówkowy wyjazd do domku w lesie będzie doskonałą okazją do głębokiego zaznania swojej Jaźni i swojego Wszechświata.

  • Powój hawajski

Subst: LSA (LA-111) - Ipomoea tricolor



Dawka: 170 nasion





Kupiliśmy z kumplem w sklepie 17 paczek nasion Ipomoei. Na następny dzień mieliśmy odbyć psychedeliczną podróż. Dwa dni wcześniej sprawdziłem na sobie dawkę - 80 nasion. Miałem lekkie efekty, ale ważniejsze było to, że nasiona okazały się nietoksyczne tj. bez fungicydów, herbicydów, insektycydow i innych chemikaliów, którymi zwykle pokrywane są nasiona przez producentów. To bardzo ważne - sprawdzić w jakiś sposób, czy nasiona nie są zatrute.