Tak się naćpał, że w środku nocy przyszedł na komendę i zaczął bełkotać

Do zdarzenia doszło w czwartek kilka minut po północy w budynku Komendy Powiatowej Policji w Będzinie. Przed okienkiem oficera dyżurnego pojawił się młody mężczyzna, który nie potrafił w racjonalny sposób wytłumaczyć w jakim celu przybył na policję.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

kryminalki.pl

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

491

W ręce będzińskich stróżów prawa zajmujących się przestępczością narkotykową wpadł kolejny amator niedozwolonych używek. Wczorajsze zatrzymanie 26-letniego będzinianina na pierwszy rzut oka mogłoby wydawać się zwyczajną czynnością, jaką policjanci często realizują w walce z narkotykami. Różnica polega jednak na tym, że młody mężczyzna będący pod wpływem narkotyków sam zgłosił się na policję, mając przy sobie amfetaminę.

Do zdarzenia doszło w czwartek kilka minut po północy w budynku Komendy Powiatowej Policji w Będzinie. Przed okienkiem oficera dyżurnego pojawił się młody mężczyzna, który nie potrafił w racjonalny sposób wytłumaczyć w jakim celu przybył na policję. Zachowanie i sposób wysławiania się „petenta” od razu wzbudził podejrzenia pełniących dyżur policjantów, iż może on znajdować się pod wpływem alkoholu lub środków psychotropowych.

Badanie zawartości alkoholu w organizmie nie wykazało, aby 26-latek spożywał wcześniej alkohol. Dokładniejsze sprawdzenie jego odzieży dało odpowiedź stróżom prawa na pytanie dlaczego mężczyzna zachowuje się nieracjonalnie. W skarpecie mundurowi ujawnili woreczek z zawartością białego proszku. Badanie wykonane przez technika kryminalistyki potwierdziło przypuszczenia policjantów, że znalezioną substancją jest amfetamina, z której można przygotować nawet 15 porcji narkotyku.

Ze względu na stan mężczyzna został przewieziony na badania do szpitala. 26-latek przyznał się do posiadania i zażywania narkotyków, za co grozi mu nawet 3 lata więzienia.

Oceń treść:

Average: 8 (1 vote)

Komentarze

Anonim (niezweryfikowany)

XD
Zajawki z NeuroGroove
  • 4-ACO-DMT
  • Pierwszy raz

Dłuuugo wyczekiwany moment, euforia sama w sobie.

Cześć wszystkim,
nazywam się E. On nazywał się M. Nas dwóch, fanatycy wręcz "Fear & Loathing in Las Vegas". Chcący przeżyć taką historię, pragnący! Każdym zmysłem. "Kto szuka ten znajdzie". No i się znalazło. Najpierw strona, potem "specyfik", potem zrzutka, potem dostawa. A potem..? Zapraszam do lektury.

Czasy liceum, 18 lat? Nie pamiętam.. tak dawno temu. Małe miasteczko, 15 tys. mieszkańcy.
Pozwolę sobie na nietypowy wygląd tekstu i pisanie tak, jakbym to przeżywał teraz. Tak dobrze to pamiętam - nostalgia!

  • Kodeina


Doświadczenie: MJ, Hash, Tussi, i parę innych...



Niedziela obfitowała w wiele negatywnych wydarzeń - wielka kłótnia z rodzicami (notabene o MJ :/), full nauki itp. Rodzice wyszli na imieninki do dziadka, a ja, przygnębiona, chciałam sobie jakoś urozmaicić resztę dnia. Nie wiedziałam za bardzo jak, bo nie miałam nic przy sobie, ale przeglądając szafkę z lekami natknęłam się na Thiocodin zawierający kodeinę. Poczytałam sobie o niej na neuro groov\'ie, po czym zaczęłam sobie aplikować po 3 tabletki co jakieś 15 - 20 min.


  • 25C-NBOMe
  • Pozytywne przeżycie

Miejsce: Pokój. Mamy zimę która nie sprzyja eksperymentowaniu w plenerze. Nastawienie: Ciekawość, chęć skosztowania kolejnej fenetylaminy. Lekka niecierpliwość, spowodowana spóźnieniem dostawy

 

Mało jest tekstów co do tej substancji. Więc postanowiłem samemu coś skrobnąć. Nie będę podawać nawet przybliżonego czasu wydarzeń, bo go nie liczyłem. Zamierzam tu umieścić pewne informacje o 25C-NBOMe, które są jak mi się wydaje dość rzadko publikowane.

 

  • Bad trip
  • Dekstrometorfan

Swoją przygodę z dxm zaczęłam od Dexy. 10 tabletek, wchodziło 2 godziny. Efekt był ok, ale lekko wymuszony. Dwa dni potem zakupiłam Acodin. Wzięłam całą paczkę, czyli 30 tabletek. Wchodziło ponad 2 godziny. Było świetnie, ale nie zajebiście.

Na piątek miałam dwie paczki Acodinu. Chciałam doświadczyć czegoś zajebistego, kompletnie odpłynąć.