Przebierali się za dostawców pizzy i szmuglowali narkotyki. Interpol ostrzega przed nową plagą

Kierowcy z całego świata dostarczający jedzenie mogą być wykorzystywani przez struktury przestępcze do przewozu narkotyków i innych zabronionych towarów – czytamy w komunikacie wydanym przez siedzibę Interpolu w Londynie.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

pl.sputniknews.com

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

441

Kierowcy z całego świata dostarczający jedzenie mogą być wykorzystywani przez struktury przestępcze do przewozu narkotyków i innych zabronionych towarów – czytamy w komunikacie wydanym przez siedzibę Interpolu w Londynie.

„Interpol zawiadamia, że organizacje przestępcze wykorzystują kierowców dostarczających żywność do przewozu narkotyków i innych zakazanych środków, gdy państwa zamknięte są na czas kwarantanny z powodu pandemii COVID-19” – czytamy w komunikacie.

Wynika z niego, że służby policyjne w Irlandii, Malezji, Hiszpanii i Wielkiej Brytanii namierzyli pracowników serwisów dostawczych przewożących kokainę, marihuanę, ketaminę i ekstazy. W Hiszpanii zatrzymano siedem osób przebranych za dostawców jedzenia. Poruszali się na rowerach, motocyklu i samochodem, a część narkotyków chowali w podwójnym dnie plecaka dostawczego. W Irlandii osiem kilogramów kokainy i dwa pistolety były schowane w kartonach na pizzę.

Na podstawie tych zatrzymań, a także incydentów w innych krajach Interpol opublikował dla 194 państw członkowskich organizacji fioletową notę o nowym modus operandi. Fioletowe noty zawierają informacje o obiektach, urządzeniach i metodach wykorzystywanych przez przestępców. Dostęp do tych informacji organy porządkowe mogą uzyskać za pośrednictwem chronionego całodobowego kanału informacyjnego Interpolu – zauważa organizacja.

Interpol podkreśla, że obowiązek kwarantanny doprowadził do gwałtownego wzrostu popytu na dostawy jedzenia do domu, a pracownicy usług dostawczych stali się normalnym widokiem na opustoszałych ulicach.

Jednak niektórzy kurierzy mogą być wykorzystani przez przestępców „w ciemno”. Jako przykład Interpol przywołuje przypadek kierowcy z Malezji, który sam zgłosił się na policję, mając wątpliwości co do otrzymanego zamówienia: miał dostarczyć indyjski placek, a waga pakunku wynosiła około 11 kilogramów.

11 marca Światowa Organizacja Zdrowia ogłosiła pandemię nowego koronawirusa. Według ostatnich danych Uniwersytetu Johnsa Hopkinsa na świecie odnotowano ponad 3 miliony przypadków zarażeń, prawie 229 tysięcy osób zmarło.

Oceń treść:

Average: 8.5 (2 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Grzyby halucynogenne
  • N2O (gaz rozweselający)
  • Pozytywne przeżycie

Set: podekscytowanie pierwszym tripem po blisko roku, poczucie bezpieczeństwa przez posiadanie tripsittera koło siebie, chciałem dużych wrażeń, szczególnie wyraźnych CEVów. Setting: pokój oświetlony na czerwono, później żółto, panorama miasta za oknem, obok mnie mój sitter (nazwijmy go K), przed nami telewizor.

T+0:00 - start

Zaczynamy zabawę. Ustawiam sobie w miarę czerwone-delikatnie pomarańczowe oświetlenie. Przez jakieś 20 min nie widzę żadnych wielkich efektów, tłumaczę K liczby zespolone. Przeradza się to w rysowanie funkcji logarytmicznych, zauważanie ciekawych zależności między życiem a liczbą e, ale to nadal bardziej takie świadome myślenie. Po 40 min czuję już delikatne zagubienie, zaczyna robić się nieciekawie.

T+1:00 - początki

  • Szałwia Wieszcza

Wyznaje zasade ze w zyciu nalezy sprobowac wszystkiego! A ze nikt z nas nie wie kiedy przyjdzie na niego czas to trzeba sie spieszyc!


Głownie gustuje w srodkach naturalnych-roslinnych, (choc zdarzylo mi sie zafundowac sobie dopalacze na imprezie) wiec oprocz tehace w mojej krwi znajdowaly sie rowniez toksyny pochodzace z galki muszkatolowej i bielunia (ale o tym kiedy indziej) wiec kiedy dowiedzialem sie o istnieniu Salvi nie omieszkalem sprobowac!>



  • Powój hawajski


Chciałbym opisać tutaj moją pierwszą, niezwykle udaną randke z powojem hawajskim. Miało to miejsce stosunkowo niedawno, weekend ze znajomymi w przytulnym pensjonacie w Zakopcu. Cała akcja była bardzo spontaniczna i nieprzemyślana a nasiona dotarły do mnie dzień przed wyjazdem. Przygotowywałem się na bóle brzucha i niechęć nasion do mnie, ale one przyjęły mnie bardzo ciepło, nawet nie wiedziałem kiedy dokładnie weszły, nie chciały czekać - była to prawdziwa kolacja ze sniadaniem bez żadnych hamulców...


  • Szałwia Wieszcza

Autor: dawidzio; 04.02.2008