Witam, to mój pierwszy trip raport. Zacznijmy od tego, że nie jestem od niczego uzależniony, nigdy nie miałem "preszu" na substancje. Zawsze na mnie działały. Nie mam wyrobionej tolerancji na nic.
Dwóch kierowców zatrzymanych. Jeden pod wpływem kokainy, drugi marihuany. To wynik pierwszego dnia testowania przez policję "DrugTestu 5000 - przenośnego testera narkotykowego.
Dwóch kierowców zatrzymanych. Jeden pod wpływem kokainy, drugi marihuany. To wynik pierwszego dnia testowania przez policję "DrugTestu 5000 - przenośnego testera narkotykowego.
DrugTest 5000 to przenośny tester narkotykowy. Został kupiony ze wspólnej inicjatywy otwockiej Policji i samorządu powiatu otwockiego. Jego skuteczność polega na bardzo szybkim wykrywaniu obecności narkotyków, podczas badania śliny na miejscu kontroli. Policjanci długo nie zwlekali i szybko wypróbowali go w praktyce.
Piątkowy wieczór w Józefowie okazał się „owocny” dla policjantów. DrugTest 5000 dwukrotnie wykrył narkotyki w ślinie kierowców.
Za pierwszym razem był to 24-latek, którego zatrzymano na ul. Nadwiślańskiej. W jego organizmie wykryto kokainę. Za drugim razem na ul. Nadwiślańskiej zatrzymano 28-latka, który kierował po zażyciu marihuany. Ponadto alkomat wykazał u niego wynik powyżej 0,2 promila.
Obaj kierowcy trafili do aresztu, a potem usłyszeli zarzuty. Zatrzymano im także prawa jazdy. Za kierowanie pod wpływem środków odurzających grożą im nawet 2 lata pozbawienia wolności.
Policjanci przypominają, że w świetle prawa, nie ma różnicy, czy kierowca jest pod wpływem narkotyków, czy alkoholu. Odpowiedzialność będzie taka sama.
Dom mojego przyjaciela, później droga przez las, miasteczko oddalone o 5km od domu. Nastawienie, bardzo dobre, to były urodziny mojego przyjaciela. Chcieliśmy mieć dobrą fazę, świętować, cieszyć się spędzonymi chwilami w towarzystwie ludzi którzy są zaprzyjaźnieni od lat. Chcieliśmy zrobić coś głupiego, wręcz surrealistycznego... Czego później można żałować, nie przejmując się konsekwencjami. Młodzi, piękni, i bardzo nieodpowiedzialni.
Witam, to mój pierwszy trip raport. Zacznijmy od tego, że nie jestem od niczego uzależniony, nigdy nie miałem "preszu" na substancje. Zawsze na mnie działały. Nie mam wyrobionej tolerancji na nic.
pozornie czysta bania, w domu
Raport ten będzie zbiorem przemyśleń na temat momentu życia w jakim się znajduę. Jeżeli więc nie masz ochoty czytać smętów małego ćpunexa to w pełni to rozumiem.
Początek, rozwinięcie i zakończenie
Bezsenność, stany lękowe! Trzeba było jakoś temu zaradzić!
Nieraz miewam bezsenne dni. Higiena umysłu jest tak samo ważna jak higiena ciała, a ja często zaniedbuję jedno i drugie. Skutkiem myślenia o problemach matematycznych przez cały dzień i przed zaśnięciem są dziwne sny, nieprzespane noce, poty i uczucie ciężkiego zmęczenia mimo 10 godzin snu. Jestem cholernym leniem jeśli chodzi o robienie czegoś dla ciała, a z drugiej strony strasznym pracoholikiem. Na dodatek interesuję się etnobotaniką, więc postanowiłem spróbować czegoś nowego.