nazwa substancji - DXM
poziom doświadczenia użytkownika - DXM, MJ, efedryna i parę innych...
dawka, metoda zażycia - 450 mg -tussidex (doustnie:))
"set & setting" - Luz na twarzy :) / dom, pozny wieczor, starzy w drugim pokoju.
Nowe badanie pokazuje, że dzieci osób, które palą marihuanę, częściej same po nią sięgają. Poczynania dziec i w zakresie korzystania z popularnej trawki to efekt światopoglądu rodziców i wychowania ogółem.
Nowe badanie pokazuje, że dzieci osób, które palą marihuanę, częściej same po nią sięgają. Poczynania dziec i w zakresie korzystania z popularnej trawki to efekt światopoglądu rodziców i wychowania ogółem.
Jeśli jesz ciasteczka, twoje dzieci też prawdopodobnie będą je jeść. W przypadku marihuany może obowiązywać ta sama logika. Według nowego badania niedawne i wcześniejsze używanie marihuany przez rodziców wiązało się ze zwiększonym ryzykiem korzystania z marihuany, tytoniu i alkoholu przez ich dzieci (z którymi mieszkają pod jednym dachem).
Nowe badanie wykazało, że palenie marihuany przez rodziców było związane z ogólnym ryzykiem związanym z używaniem marihuany, tytoniu i alkoholu, a także opioidów zarówno przez nastolatków, jak i młodych dorosłych mieszkających w tym samym gospodarstwie domowym. „Najbardziej zaskakujące było to, że używanie marihuany przez rodziców, nawet jeśli mieli rok przerwy, wiązało się z wyższym ryzykiem zażywania tego typu substancji przez ich dzieci” – powiedziała dr Bertha K. Madras, profesor psychobiologii w Harvard Medical School w Massachusetts. „Intrygujące było również to, że palenie przez matkę miało większy wpływ niż palenie ojca na młodzież w wieku 12-17 lat”.
Madras powiedziała: „kilku ojców zwierzyło mi się, że palili marihuanę, aby zacieśnić relację ze swoimi synami. Byli przerażeni, widząc, jak szybko synowie posuwali się w zażywaniu innych narkotyków, zwłaszcza heroiny. Madras wyjaśnia, że w niewielu badaniach bezpośrednio sprawdzono, czy palenie marihuany przez rodziców zwiększa ryzyko stosowania opioidów wśród nastolatków i młodych dorosłych mieszkających w domu z rodzicami. „Badanie da do zrozumienia lekarzom, że badania przesiewowe pod kątem używania marihuany oraz edukacja na temat zagrożeń są niezbędne”.
Jednak inni naukowcy twierdzą, że to środowisko prawdopodobnie odgrywa tutaj rolę, w przeciwieństwie do pewnego rodzaju powiązania genetycznego lub rodzinnego. „Domy, w których rodzice zachowują bardziej liberalne podejście do zażywania substancji lub w których rodzice sami to robią, prawdopodobnie sprzyjają bardziej tolerancyjnemu środowisku do używania substancji niż domy, w których używanie substancji jest surowo zabronione. Jest również prawdopodobne, że dzieci mają łatwiejszy dostęp do tych substancji w domach, w których rodzice z nich korzystają, w porównaniu z domami, w których nie ma narkotyków i alkoholu”.
Rodzice powinni być świadomi tego, jak ich zachowania mogą wpływać na postawy i zachowania ich dzieci. „Powinni angażować się w rozważne, oparte na dowodach dyskusje ze swoimi dziećmi na temat zażywania substancji, gdy takie zachowania są typowe dla wieku”.
Dr Linda Richter z Center on Addiction mówi, że badanie to podkreśla fakt, że najważniejszym miejscem do podjęcia trudu w kwestii ograniczenia zażywania substancji przez młodzież jest dom. „Takie badania pokazują, że rodzice mają największy wpływ na swoje dzieci, jeśli chodzi o używanie substancji. A stawka jest bardzo wysoka. Ludzie, którzy zaczynają używać marihuany, tytoniu, alkoholu lub innych narkotyków w okresie dojrzewania, są znacznie bardziej narażeni na uzależnienie niż ci, którzy czekają, aż osiągną pełnoletność. Badania dowodzą, że w przypadku marihuany prawdopodobieństwo uzależnienia wśród młodzieży w porównaniu z dorosłymi, którzy używają tego narkotyku, jest około dwa razy wyższe”.
Dr Kenneth Leonard, dyrektor Clinical and Research Institute on Addictions na uniwersytecie Buffalo w Nowym Jorku twierdzi, że wyniki są zgodne z obszerną literaturą badawczą, która pokazuje, że „wzorce” spożywania alkoholu i zażywania narkotyków przez rodziców są związane z używaniem alkoholu i narkotyków ich dzieci. Zauważa jednak, że należy wziąć pod uwagę jeszcze inne czynniki. „Używanie substancji w okresie dojrzewania i młodej dorosłości jest konsekwencją wielu czynników społeczno-kulturowych, rówieśniczych i rodzicielskich, w tym czynników genetycznych, które oddziałują przez całe dzieciństwo, wpływając na siebie nawzajem”.
nazwa substancji - DXM
poziom doświadczenia użytkownika - DXM, MJ, efedryna i parę innych...
dawka, metoda zażycia - 450 mg -tussidex (doustnie:))
"set & setting" - Luz na twarzy :) / dom, pozny wieczor, starzy w drugim pokoju.
mój pokój. humor pozytywny. chciałam wychillować się przy muzyce jak to zawsze robię po thio :)
Piątek. Nie mogę ruszyć się z domu, bo dostałam cynk, że tego dnia ma być łapanka "niespodzianka". Wolę nie ryzykować. Siedzę z siostrą u mnie w pokoju. Nagle wpadam na pomysł, żeby coś zabakać z siostrą. Ale kiedy stwierdzam, że nie zdążę już nic zamotać (miałam na to 2h, bo mama miała wrócić niedługo do domu), postanawiam zamotać kodę. Po około godzinie pisania do znajomych, żeby ktoś zamotał mi tabsy, typiara, z którą mam na tę chwilę spinę napisała, że lajtowo mi kupi i przyniesie na chatę. Sobie myślę: może typówa nie jest taka zła jak zawsze mi się wydawało?
W środku nocy wpadłem na pomysł zjedzenia trzech kartonów. Chciałem by był to trip, który będzie terapeutyczny w kontekście nadużywania alkoholu.
Słowem wstępu
Okej. Bardzo potrzebuję to napisać.
Jest chwila przed 16, mam otwarty nowy plik tekstowy, siedzę w pokoju przed laptopem i postaram się oddać jak najwierniej w tekście fale energii, które przepłynęły dzisiejszej nocy przez mój mózg, a także całe ciało. Świat jest jeszcze trochę wyostrzony, jasny. Litery przybierają charakterystyczny – psychodeliczny kształt. Jeszcze trzyma.
ok. 2g benzy, 300mg dekstrometorfanu, 250mg Dimenhydrynatu
czwartek, 23/02/2023 - ok. godz. 15