Wiek 34. Waga 65.
Doświadczenie: kofeina, etanol, nikotyna, MJ, LSD, psilocybe, amfa, Pixy?, Datura, Dragonfly, Pachanoi, kanabinole syntetyczne?, 4-HO-MET, 5-MeO-MiPT
Podczas czynności mundurowi zagarnęli ponad 157 gramów marihuany oraz 15 sztuk krzewów konopi indyjskiej o rzekomej wartości prawie 20 tys. złotych.
Policja z Bytomia zatrzymała 29-letniego mężczyznę, który miał przy sobie narkotyki.
Mężczyzna wpadł na rynku, kiedy chciał z policjantami zapalić marihuanę. Podczas czynności mundurowi zabezpieczyli ponad 157 gramów marihuany oraz 15 sztuk krzewów konopi indyjskiej o czarnorynkowej wartości prawie 20 tys. złotych.
W sobotę na Rynku w Bytomiu do policjantów z drogówki podszedł mężczyzna, który chciał wspólnie z nimi „zapalić marihuanę”. Policjanci, mówiąc delikatnie, zdziwili się.
Podczas rozmowy okazało się, że 29-letni mieszkaniec Bytomia posiadał przy sobie 0,39 grama narkotyku. W wyniku przeszukania mieszkania mundurowi przejęli ponad 157 gramów suszu marihuany oraz 15 sztuk krzewów konopi indyjskiej o czarnorynkowej wartości prawie 20 tys. złotych. Bytomianin trafił do policyjnego aresztu. Już usłyszał zarzuty. Teraz odpowie przed prokuratorem. Grozi mu do 10 lat więzienia.
Wiek 34. Waga 65.
Doświadczenie: kofeina, etanol, nikotyna, MJ, LSD, psilocybe, amfa, Pixy?, Datura, Dragonfly, Pachanoi, kanabinole syntetyczne?, 4-HO-MET, 5-MeO-MiPT
Zupełna świadomość swoich działań
Jest to moj zbiór doświadczeń związanych głównie z kodeina, jak opis prawdopodobnie postępującego uzależnienia.
Nigdy nie planowałem próbować opioidów. W końcu mało jest osób które nie żałują swojej pierwszej próby. Zawsze miałem wrażenie że to najłatwiejsza droga prowadząca do przyjemności. Ale przecież nigdy nie spróbować to jak stracić. Wiedziałem że to kwestia czasu, bo jeśli nie mówi się stanowczo NIE, to w końcu powie się Tak.
Pierwsza próba 150mg kodeiny zupełnie nie planowana i przypadkowa. Również nieudana, bo trip podobny jak wypicie melisy.
Podjarka niesamowita, fascynacja, zaciesz, wysokie oczekiwania, pycha, zuchwałe podejście typu "Należy mi się to i to..." Czyli ogółem mocno przesadzona ambicja, za którą los potrafi ukarać.
ELESDI- Wreszcie Cię mam. Mam i zamierzam skonsumować. Po całych latach (właściwie to niecałym roku, bo o mocy kwaska się dowiedziałem niedawno stosunkowo) poszukiwań, po wielu staraniach, przez ciężar pracy i przez milion poświęceń... KWAS! Mam go. Wpadł mi w ręce.
A tak serio to znalazłem go w rynsztoku przypadkiem.
masa wolnego czasu liczona w tygodniach, piękna pogoda, towarzystwo najlepszego kumpla, nastawienie oczywiście entuzjastyczne
Jak podałem w set 'n' setting nastawienie i anturaż były cudowne. Dzień z dawna oczekiwany i bardzo dokładnie zaplanowany (park, kino, koncert...).
10:30
Inauguracja, po kartoniku.