Policjanci z Kępic przejęli 5 kilogramów amfetaminy. Była ukryta w wiadrze na dnie jeziora

Patrol policji natknął się na woreczki z narkotykami przy jeziorze w gm. Kępice. Policjanci przeszukali teren i w jeziorze odkryli wiadro, w którym było 5 kg amfetaminy.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

gp24.pl
Grzegorz Hilarecki

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

784

Patrol policji natknął się na woreczki z narkotykami przy jeziorze w gm. Kępice. Policjanci przeszukali teren i w jeziorze odkryli wiadro, w którym było 5 kg amfetaminy.

Ta niewiarygodna historia, jest prawdziwa i wydarzyła się w Przyjezierzu koło Biesowic. Patrolujący teren przy jeziorze policjanci natknęli się na rozsypane woreczki. Zostały one wyrzucone przez dwóch mężczyzn. A w środku marihuana i amfetamina. A to nic przy tym, co było na dnie jeziora. Tam w zatopionym wiadrze było aż pięć kilogramów amfetaminy.

- Policjanci zabezpieczyli narkotyki i zatrzymali 31-latka. Postawiono mu zarzut posiadania znacznej ilości środków odurzających. Grozi mu do 8 lat więzienia - informuje Monika Sadurska, rzeczniczka słupskiej komendy policji.

Sprawa jest rozwojowa. Policja poszukuje drugiego z mężczyzn.

Oceń treść:

Average: 5 (2 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Kofeina
  • LSD-25
  • Tripraport

Pozytywne nastawienie, był to mój drugi trip na kwasie, pierwszy poza domem. Jedyne czym się stresowałem to reakcją mojego kolegi, który pierwszy raz brał LSD a wcześniej miał styczność tylko z marihuaną i używkami dla szaraków (alkohol, nikotyna, kofeina)

 Oboje z kolegą byliśmy długo zafascynowani sposobami zmian percepcji i stanu ducha. Fascynowało to nas ale jednocześnie preferowaliśmy pozostawiać to w sferze fantazji bo przecież "skąd my to ogarniemy?" "nie chcę skończyć jak ćpun" "a co jeśli mam jakąś chorobę psychiczną?". No ale cóż, los bywa zaskakujący i skończyło się na tym, że zdobyłem możliwość ogarnięcia LSD. Mój pierwszy raz z tą substancją był niesamowity, aczkolwiek jak jest opisane w "Doświadczenie" ,był to połowiczny efekt WOW. 

  • Grzyby halucynogenne
  • Retrospekcja

plener, imprezy, przeważnie mieszkanie prywatne

Opis zaległy tripu z zeszłorocznej jesieni.

Nadszedł czas ostatecznego podsumowania przeżytych doświadczeń.

  • Kokaina
  • Tripraport

Dom, chill.

Kokaina to prawdopodobnie najsłabszy narkotyk jaki znam, biorąc pod uwagę lot i cenę detaliczną - bardzo słabo sie to kalkuluje. O tyle ze jeszcze mam b.dobry kontakt i  czystośc jest zawsze wysoka, inaczej jest tostrata czasu, pieniedzy i zatok na bóg wie co tam jest w worze. Zejście potrafi być szmaciarskie, na sczescie nie trwa za długo.

  • MIPLA
  • Tripraport

Podekscytowany, zadowolony i wyspany | Impreza muzyczna w mieście.

Niedawno odkopałem mój raport z MIPLI i ze względu mało opisów tejże substancji, chętnie podzielę się moim doświadczeniem. Przyjęta przeze mnie dawka to 200mcg. 

 

T+0 

Kartonik cały biały, posmak leciutko gorzkawy, szybko jednak przestaję go czuć.

 

T+0.20

Rozpuścił się, biorę łyka Fanty i mykam w stronę małej, lokalnej imprezki-koncertu.

 

T+0.30