Śmierć na Pol'and'Rock Festival. Prokuratura ujawnia: 35-latek przedawkował narkotyki

Prawdopodobną przyczyną jego zgonu było przedawkowanie amfetaminy.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

niezalezna.pl

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

1163

W czasie Pol'and'Rock Festival w Kostrzynie nad Odrą zmarły dwie osoby. Prokuratura ujawniła, że prawdopodobną przyczyną śmierci 35-latka bawiącego się podczas festiwalu było przedawkowanie narkotyków. To zupełnie inna wersja niż ta, którą na konferencji prasowej przedstawiał Jerzy Owsiak.

"Wiem na ten temat dużo, dużo więcej, ale na razie nie mogę o tych sprawach mówić bez porozumienia z policją. Powtórzę jeszcze raz, podkreślę - były to naturalne powody"

- powiedział Owsiak.

Minęło kilka dni i wiemy już, że sprawa jest dużo poważniejsza. Prokuratura Rejonowa w Słubicach ujawniła dziś wyniki sekcji zwłok zmarłego 35-latka. Prawdopodobną przyczyną jego zgonu było przedawkowanie amfetaminy.

"Sekcja zwłok 35-letniego mężczyzny, którego ciało odnaleziono w czwartek na Pol’and’Rock Festiwal w Kostrzynie nad Odrą wykazała, że zmarł on w wyniku zatrucia amfetaminą"

- poinformowała prokurator Małgorzata Fila z Prokuratury Rejonowej w Słubicach. Jak powiedziała prokurator, wykluczono udział osób trzecich, a sekcja zwłok wykazała też, że mężczyzna nie miał żadnych obrażeń wewnętrznych i zewnętrznych.

Podczas tegorocznego Pol'and'Rock Festival zmarły dwie osoby. W czwartek policjanci otrzymali sygnał od służb organizatora o tym, że na terenie festiwalu znaleziono ciało mężczyzny; był to 35-latek bez stałego miejsca zamieszkania. W piątek po południu natomiast pogotowie przetransportowało do szpitala w Kostrzynie 54-latka bez funkcji życiowych - mimo akcji ratunkowej, mężczyzna zmarł.

W czasie trwania festiwalu policjanci odnotowali łącznie 131 przestępstw, spośród nich najwięcej bo 83 dotyczyło zdarzeń narkotykowych, głównie posiadania narkotyków.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Grzyby halucynogenne

Będąc już doświadczonym pożeraczem grzybów chciałem wrócić do mojej pierwszej jazdy grzybowej, która była moją inicjacją do psychodelicznego świata. Z pewnościa pewien wpływ na to opowiadanie będzie miał nastrój w jakim się znajduje... ciemna noc, mróz za oknem, jutro znów do pracy, nikt mnie nie kocha, nic mi się niechce... typowy jesienno-zimowy przedświąteczny nastrój.




  • Alprazolam
  • Bad trip

Przyjęcie środków nastąpiło w zaciszu akademika, w pozytywnym nastawieniu w oczekiwaniu na miły wyciszony wieczór przy relaksacyjnej muzyce. 3mg Alprazolam ok 0,4l wódki

Miałem już spore doświadczenie w zażywaniu różnych substancji dlatego skusiłem się na kolejną tym razem z grupy Benzodiazepin.

Moje próby zaczynały się od przeczytania na temat tego środka co polecam wszystkim szukających nowych doznań. próby podoiłem od małych dawek 0,5mg , 1mg aż doszedłem do 3 mg. Tak jak opisano nie dostarczyły one wystarczających efektów postanowiłem zmieszać je z alkoholem.

Godzina 11

  • Kodeina
  • Pierwszy raz

Raczej dobre, bezstresowe nastawienie

Pierwszy raz z kodeiną

Szczerze mówiąc nie jest to pierwszy raz. Pierwszy był nieudany, to była dawka 120mg, która nie miała kompletnie żadnych efektów. Dzisiaj dawka 270mg na raz + 30mg dxm 

bo zostały mi tabletki i nie wiem co z nimi zrobić, to zeżrę a co tam.

 

8.30 

Właśnie wróciłem z apteki z paczuszką thioco, miałem jeszcze 8 tabletek w szafce, które czekały przez kilka dni właśnie na ten dzień.

  • Marihuana