Na widok radiowozu pośpiesznie gasili światła w aucie

...co okazało się nie być najrozsądniejszym posunięciem.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

KMP Zamość

Odsłony

781

Nawet 3 lata pozbawienia wolności grozi 24-latkowi, który wczoraj usłyszał zarzuty posiadania amfetaminy. Z narkotykami wpadł w czasie, gdy wspólnie z kolegą w środku nocy siedział w volkswagenie na parkingu i na widok radiowozu pośpiesznie gasił zapalone we wnętrzu auta światła. Jego 34-letni znajomy, próbował oszukać policjantów, co do swojej tożsamości. Więc również i on nie uniknie odpowiedzialności.

We wtorkową noc policjanci Wydziału Patrolowo – Interwencyjnego na parkingów przy jednej z zamojskich ulic zauważyli zaparkowany pojazd m. Volkswagen. Wnętrze samochodu było oświetlone, w środku siedzieli dwaj mężczyźni, którzy na widok radiowozu pośpiesznie zaczęli gasić światła. Widać było, że chcieli pozostać niezauważeni. Ich zachowanie wzbudziło podejrzenia policjantów. Mundurowi postanowili, więc skontrolować zarówno auto, jak i osoby w nim przebywające.

Kolejny raz czujność policjantów nie zawiodła. W pojeździe siedzieli dwaj mężczyźni w wieku 34 i 24 lat. Podczas legitymowania jeden z nich 34-latek z województwa mazowieckiego próbował wprowadzić w błąd policjantów, co do swojej tożsamości. Wskazał nie swoje dane osobowe, jednak po sprawdzeniu w policyjnych systemach kłamstwo szybko wyszło na jaw.

Ponadto na fotelu pasażera, na którym siedział 24-latek z Zamościa policjanci zauważyli plastikowy pojemnik, a w nim resztki białej substancji. Podczas wykonywania dalszych czynności w odzieży 24-latka mundurowi odnaleźli kilka woreczków z białym proszkiem. Odnaleziona substancja została zabezpieczona i wraz z mężczyznami trafiła do komendy. Po wykonanym badaniu narkotesterem okazało się, że biały proszek to amfetamina. Łącznie policjanci ujawnili i zabezpieczyli amfetaminę w ilości, z której można byłoby wykonać ponad 30 dilerskich porcji tego narkotyku.

Po nocy spędzonej w policyjnym areszcie 24-latek usłyszał zarzuty posiadania substancji odurzających. Przyznał, że amfetamina należała do niego. Tego typu przestępstwo zagrożone jest karą pozbawienia wolności do lat 3. Natomiast jego 34-letni kompan odpowie za wprowadzenie w błąd policjantów co do swojej tożsamości. Wykroczenie to sankcjonowane jest karą grzywny.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD-25


ojeeej..


ale bylo...przejebane ;]


poza tym bylem wtedy mlody i glupi (a teraz jestem starszy i glupi)


No wiec....


Bylo to na sylwestra 98-99. Rodzice wyjechali.


Dwa zakupione wczesniej hoffmany czekaly na swoj czas.


Ona byla rok starsza, ja bylem wtedy w drugiej? trzeciej klasie

liceum...


nie..zaraz, musze policzyc...tak. dobrze. W drugiej.



  • Inne

Psychodeliki


- mówi mama


rację ma ma


rac nie pali,


a czytając


faję tli







< niebezpiecznie.. >





Wiem już niestety


na czym polega prawdziwa paranoja,


jestem w szoku!


Po trochu


przyswaja mi się świat realny


na nowo


kolorowo być miało


się zeschizowało

  • Bad trip
  • Etanol (alkohol)

Witam cię, bardzo mi miło, że wybrałeś ten oto trip raport. Postarałem się przy nim i mam nadzieję, że ci się spodoba ;)

MOJE DOŚWIADCZENIE Z ALKOHOLEM

  • Ayahuasca
  • Ruta stepowa

Pusty salon meblowy, będący jeszcze wcześniej restauracją. Noc, brak światła, muzyka Carbon Based Lifeforms.

14.05.2008

Jest to wspomnienie podróży, którą odbyłem jakoś w styczniu tego roku. Było to najsilniejsze psychodeliczne doświadczenie, jakiego miałem okazję doświadczyć.