Wariant genu może skłaniać do nadużywania marihuany

Specyficzny gen może mieć związek ze skłonnością do nadużywania marihuany oraz problemami z edukacją - informuje pismo „Nature Neuroscience”.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

PAP Nauka w Polsce
Paweł Wernicki

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

324

Specyficzny gen może mieć związek ze skłonnością do nadużywania marihuany oraz problemami z edukacją - informuje pismo „Nature Neuroscience”.

Marihuana jest najczęściej używanym nielegalnym narkotykiem zarówno w Danii, jak i na całym świecie. U co dziesiątego użytkownika dochodzi do uzależnienia.

Działający w ramach projektu psychiatrycznego iPSYCH duńscy naukowcy wykazali, że mutacja specyficznego genu ma związek z podwyższonym ryzykiem uzależnienia od marihuany. Gen ten koduje tak zwany receptor nikotynowy. U osób, które w związku z określonym wariantem genu wytwarzają mało takich receptorów, ryzyko nadużywania marihuany jest szczególnie wysokie.

Prof. Ditte Demontis z uniwersytetu w Aarhus i jego współpracownicy oparli się na badaniach kohortowych i analizie genomów 2000 osób uzależnionych od marihuany oraz 50 000 osób z grupy kontrolnej. Podobne wyniki dała późniejsza analiza genomów 5500 nadużywających marihuany oraz grupy kontrolnej liczącej 300 000 osób.

Do badań włączone zostały także dane genetyczne z badań dotyczących genetycznych uwarunkowań zdolności poznawczych. Jak się okazało, warianty związane z pogorszeniem zdolności poznawczych zwiększały ryzyko nadużywania marihuany.

„Osoby, które nadużywają marihuany, często gorzej radzą sobie z edukacją, a nasze wyniki wskazują, że można to częściowo wyjaśnić genetyką. Uzależnieni mają więcej zmian genetycznych, które zwiększają ryzyko nadużywania konopi indyjskich, a jednocześnie negatywnie wpływają na ich zdolność do zdobycia wykształcenia” - wyjaśnia prof. Demontis.

Oceń treść:

Average: 6.8 (4 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Bromo-DragonFLY

Substancja: Bromo Dragon Fly (prawoskrętny stereoizomer), Ex-Ses

Ilość: 1/3 kartona, kilka buchów Ex-ses'a

S&s: Najpierw mój pokój, potem otwarta miejska przestrzeń, dość zimna pogoda.

Data : 4/12/08 - start

  • Etanol (alkohol)
  • Inne
  • Marihuana
  • Mefedron

Set & Setting: Klub z muzyka elektroniczna (dubstep, breakbeat, dnb i takie tam), nastrój piątkowy :) głownie stawiałem na dobrą zabawę do samego rana

Możliwie dokładne dawkowanie: 65kg, Mefedron sniff ~600mg (100mg krysztalow ~ ok.30min ~250 puder ~ ok.1,5h ~ 250 puder) , MJ 1g (0,5g i drugie po ~20min [gibony]) , Alkohol: piwko x2, wódka 4 kolejki (ciężko opisać, akurat na alkohol najmniej poświęciłem uwagi), nieznana legalna kapsułka.

  • LSD-25
  • Pozytywne przeżycie

Set: Spontan, dobry humor u każdego Settings: Las, woda, zmienna pogoda

Najlepsze chwilę czekają na nas pod przykryciem nieświadomości - taką teze mogę wysnuć argumentując ją ostatnim wypadem do lasu.

Godzina 17:00: ja i K. ochoczo maszerujemy poboczem próbując złapać autostop. Gwiżdżemy, śmiejemy się, rozmawiamy - jak to dobrze, że ani przez chwilę nie próbowaliśmy wyobrażać sobie co nas czeka. Czyż nie lepiej pozytywnie się zaskoczyć? Dla K. był to pierwszy raz - biedna, czerwonowłosa mała istotka nie miała szans przypuszczać co się wydarzy.

  • Marihuana
  • MDMA (Ecstasy)
  • Miks
  • N2O (gaz rozweselający)

Przeżycie miało miejsce na domówce u kolegi, chcieliśmy doświadczyć czegoś niezwykłego, bo był to nasz pierwszy raz n2o z mdma, muzyka grająca z głośnika i odgłosy rozmawiających osób

Sytuacja, o której piszę wydarzyła się wczoraj na domówce u znajomego. Około godziny 18.40 połknąłem całą tabletke maybach 170mg mdma. Miałem już doświadczenie z tą substancją tak samo jak z n2o, ale takich efektów nigdy bym się nie spodziewał. Następnie spaliłem nabicie z waporyzatora, było około godziny 19.45 i mdma zaczęło już dawać o sobie znaki.