Holandia: Znaleziono narkotyki ukryte w udkach kurczaka

Jak ujawniła prokuratura, towar miał zostać wysłany do Wielkiej Brytanii.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Niedziela.NL

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

424

W zeszłym tygodniu urzędnicy celni odkryli kryształki metamfetaminy oraz ketaminę ukryte w załadunku w De Lier, a dokładnej w... udkach kurczaka! Jak ujawniła prokuratura, towar miał zostać wysłany do Wielkiej Brytanii.

Odkrycie miało miejsce 17. kwietnia, jednakże dopiero teraz upubliczniono tę informację. Aresztowano 32-letniego mężczyznę z Amsterdamu, który jest podejrzany o przemyt narkotyków oraz pranie brudnych pieniędzy. Zatrzymano go na początku tego tygodnia i wciąż przebywa w areszcie.

Jak przekazała prokuratura, rynkowa wartość znalezionych narkotyków opiewa na sumę „dziesiątków milionów euro”. W związku ze sprawą policja przeszukała również nieruchomości w Amsterdamie oraz Zwanenburg i przechwyciła dokumenty administracyjne oraz 15 tys. euro w gotówce.

Zniszczono zarówno narkotyki, jak i kurze udka.

Oceń treść:

Average: 6.7 (3 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Bad trip
  • Szałwia Wieszcza

Chyba dobre

Zastanawiałem się- jak to będzie?

Spodziewałem się mniej więcej czegoś w stylu DXM x100

Ale srogo się myliłem.

Oczekiwanie podniecało mnie niemiłosiernie. Dzięki pewnemu człowiekowi (świat niech Ci błogosławi :D) paczka z Divinorum gnała do mnie kurierem. Dzisiaj zadzwonił około godziny dwunastej, że zaraz będzie. To był dla mnie Święty Graal.

  • Bad trip
  • Grzyby Psylocybinowe

Set: dobre nastawienie, spokój, poza bólem zęba Setting: wynajęty domek z przyjaciółmi, wszyscy się bardzo dobrze znali i większość miała już grzyby za sobą

Kilka lat temu z kumplami stwierdziliśmy, że robimy weekendowy trip do Holandii z okazji urodzin zamiast prezentów. Kwestię palenia pomijam, bo łatwo sobie wyobrazić po co się tam jedzie bez kobiet i dzieci. Jeden z kumpli miał rozeznanie w tamtejszych coffee shopach i w jednym udało nam się dorwać grzyby. Oczywiście przed wzięciem zluzowaliśmy nieco z paleniem. Część z nas była psychodelikowymi świeżakami, w tym ja.

  • Kodeina
  • Pierwszy raz

Wolny dom, przed imprezą

 

  • 2C-I

Wpakowałem się na imprezę z dziewczyną, na początku wlałem w siebie trochę alkoholu (całkiem sporo jak na mnie). Chciałem się także załapać na zioło, którego zapach unosił się w ubikacji, ale już wszystko poszło z dymem, kiedy zapytałem :)