Witam wszystkich zgromadzonych, siedze na przyjemnym afterglowie i podzielę się z wami moją dzisiejszą przygodą z królem homiptem.
Ja (V) i mój tripowy kumpel Grześ (Z) odbieramy nasze zielone tabletki od mojego znajomego.
Zapewnienie dostępu do leczenia substytucyjnego we wszystkich województwach dla co najmniej 30 proc. uzależnionych jest jednym z celów Narodowego Programu Zdrowia na lata 2016 - 2020. Na razie jednak programów, w ramach których jest ono realizowane, jest za mało.
Zapewnienie dostępu do leczenia substytucyjnego we wszystkich województwach dla co najmniej 30 proc. uzależnionych jest jednym z celów Narodowego Programu Zdrowia na lata 2016 - 2020. Na razie jednak programów, w ramach których jest ono realizowane, jest za mało.
Według danych Krajowego Biura do spraw Przeciwdziałania Narkomanii, w 2018 r. było ich 26, a liczba objętych nimi pacjentów wyniosła 2680 (to ok. 14 - 24 proc.). Dane na ten temat przytacza DGP i informuje, że resort zdrowia pracuje nad nowelizacją ustawy o zapobieganiu narkomanii.
Opublikowano kolejną wersję projektu (datowaną na 11 kwietna, pierwsza pojawiła się listopadzie 2016 r.). Dotyczy on leczenia substytucyjnego, które jest formą opieki medycznej stosowaną w uzależnieniu od opioidów. Obecnie podstawowymi lekami są metadon i buprenorfina.
Niektóre środki do leczenia substytucyjnego będą wydawane na receptę. Ma to ułatwić dostęp do tego rodzaju terapii. Nie do końca jednak wiadomo, komu ma służyć to ułatwienie, bo leki te mają być płatne w 100 proc., a to koszt kilkuset złotych miesięcznie. Dla osób wychodzących z uzależnienia może być to bariera nie do przejścia.
Po szkole z dobrym tripowym kumplem pozytywne nastawienie, piękna pogoda wręcz idealna
Witam wszystkich zgromadzonych, siedze na przyjemnym afterglowie i podzielę się z wami moją dzisiejszą przygodą z królem homiptem.
Ja (V) i mój tripowy kumpel Grześ (Z) odbieramy nasze zielone tabletki od mojego znajomego.
Są to fragmenty z podróży mesjasza, niektóre bardziej lub i mniej spójne. Pozwól im płynąć, unosić się na obrzeżach jaźni niczym jedwabnym zasłonom otaczającym to, co podobno stałe i niezmienne.
***
Wynurzam się pośród pustki, nie wiedząc kim, czym i czy ogóle jestem. Wątła mgiełka świadomości nabiera masy, cząsteczki poszukują się niczym neurony próbujące stworzyć nowe połączenia, a wraz z narastającym tętnem procesu pojawia się coraz więcej informacji.
Od dluzszego czasu napalalam sie na ten miks, wiec podeszlam do sprawy nacpania sie z metodycznym entuzjazmem. Miejsce: mieszkanie moje i D. oraz okolice. D to moj Partner zyciowy.
Wlasciwie nie wiem, skad w mojej glowie wziela sie idea nacpania sie benzydamina i DXM, czyli slynnego combo o nazwie BXM. Dotychczasowe proby z tym miksem nie urywaly dupy. Doszlam do wniosku, ze nie jestem szczegolnie podatna na benzydamine, do tej pory nie zaoferowala mi nic poza kilkoma kiepskimi halucynacjami (dobre i to), bezsennoscia i powidokami, ktorych ciezko sie pozbyc. Niemniej zaopatrzylismy sie wysylkowo w cztery saszetki proszku do irygacji pochwy i 3 opakowania leku na kaszel o nazwie Akodin.
Wszystko zaczęło się, gdy miałem 14 lat. Rap jako muzyka ćpunów, buntowników i degeneratów od zawsze promował narkotyki, ale to wtedy uderzyła w niego moda na purple drank. Momentalnie zaczarował mnie ten fioletowy płyn w jednorazowych kubeczkach na teledyskach. Sam wygląd tego płynu sprawił, że chciałem jak najszybciej tego spróbować.