Legalna marihuana napędza dziki rynek?

"Wraz z wejściem do aptek medycznych konopi rozwija się alternatywny obrót, na którym rzetelne usługi mieszają się naciągactwem."

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Gazeta Prawna
Klara Klinger, Patrycja Otto

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła. Tak, to te same autorki, które pisały o "leku dla narkomanów, a nie dla pacjentów"

Odsłony

347

Wraz z wejściem do aptek medycznych konopi rozwija się alternatywny obrót, na którym rzetelne usługi mieszają się naciągactwem.

Dorota Gudaniec, która była twarzą walki o zalegalizowanie medycznej marihuany – mama Maksia z padaczką, któremu preparat pomógł – założyła dobrze prosperujący „marihuanowy” biznes. Można u niej zrobić kroplówki witaminowe, biorezonans czy wykonać inne badania diagnostyczne, które nie mają potwierdzenia w nauce. Prowadzi również szkolenia dla lekarzy jako jeden z ekspertów. Jako podstawę do tego podaje certyfikat naturoterapeuty oraz własną praktykę w stosowaniu marihuany. Koszt udziału to 600 zł.

Przede wszystkim Gudaniec stała się jednak producentką olejków CBD (chodzi o produkty powstające z tzw. odpadu marihuany). To całkowicie naturalny związek, który występuje w konopiach. W przeciwieństwie do THC nie jest psychoaktywny, a jego prozdrowotne właściwości znane są już od dawna. Poza tetrahydrokannabinolem jest najlepiej zbadanym składnikiem konopi. Nie odurza, nie uzależnia, a korzystanie z niego nie jest nielegalne. Gudaniec sprowadza surowiec z bioupraw w Chorwacji, przerabia w laboratorium w Puławach na olejek, a następnie sprzedaje. Jak przekonuje, każdy preparat jest precyzyjnie sprawdzony pod kątem składu i jakości. To, czy ma medyczne działanie, tego nikt nie weryfikuje. Sama Gudaniec przyznaje, że istnieją nieuczciwe praktyki producentów tego rodzaju oleju. Zarzeka się, że jej są sprawdzone. – W naszym sklepie sprzedaż jest monitorowana – dodaje.

Wątpliwości jednak może budzić to, że współpracuje przy sprzedaży ze znanym promotorem kontrowersyjnych metod leczenia Jerzym Ziębą. Wcześniej reklamował on inny preparat na bazie konopi, którym leczył z autyzmu – co nie miało żadnego potwierdzenia medycznego.

– Substancja (CBD – red.) nie jest wpisana na listę psychoaktywnych. Z dostępnych obecnie badań wynika, że nie uzależnia i nie odurza. Ma działanie antypsychotyczne. Trudno natomiast mówić, w czym pomaga jej używanie – tłumaczy Michał Kidawa z Biura ds. Przeciwdziałania Narkomanii.

Oceń treść:

Average: 9.5 (2 votes)

Komentarze

Marcin Formela (niezweryfikowany)

Bardzo dobrze rozumiem przekonania pani Doroty Gudaniec, która w praktyce sprawdziła działanie i wpływ CBD na organizm syna, czego efektem jest poprawa jego stanu zdrowia. Dziwię się, że nikt nie weryfikuje preparatów pod tym kątem, czy ma on działanie medyczne. Od wieków wiadomo, że tak jest i nie wiem co miałoby stać na przeszkodzie aby był dostępny dla potrzebujących. Nie zgadzam się z opisem, że: "chodzi o produkty powstające z tzw. odpadu marihuany" bo zarówno THC jak i CBD to integralna część konopi. Pani Dorota musiała pokonać długa drogę aby dowieść prawdy, że konopie wpływają na układ endokannabinoidowy , który znajduje się w naszych organizmach. Uważam, że z upływem czasu kiedy społeczeństwo zostanie wyedukowane pod tym kątem zmieni się podejście do rośliny, która przez prohibicję była zakazana, a oprócz ochrony zdrowia, może wpłynąć na ochronę środowiska.
Zajawki z NeuroGroove
  • Benzydamina
  • Tripraport

Wieczór, dom kumpla, nastawienie pozytywne z lekką dozą strachu przed nieznanym

Proszę o wyrozumiałość, ponieważ jest to mój pierwszy tripraport

Piątek 15.01.21 godzina 16

Zaczytując się tutaj na neurogroove w raportach o benzydaminie stwierdziłem że chciałbym spróbować tego specyfiku a że nie chciałem być w tym sam namówiłem mojego odwiecznego towarzsza tripów (S.) do wspólnej fazy. Nie zwlekając długo zebraliśmy się by pójść do apteki. "opakowanie Tantum Rosa poproszę". Młody aptekarz uśmiechnął się lekko i podał mi pudełko. 

18.45

  • Kokaina



Witam!


Moje spostrzerzenia zwiazane z kokaina..... (ilosc prob 1 raz (( i nigdy

wiecej? )) )




Kupilem ja za 160 PLN. Kumple mowili, ze jakosc byla OK. Kolor ponoc mowi o

jakosci, moja byla koloru prawie sniezno biala z bardzo lekkim odcieniem

zolcieni). Jak probowalem? Znajomi mowili mi, ze to wciaga sie przez nos ale

zrobilo mi sie troche szkoda sluzowki wiec stwierdzilem, ze wezme na jezyk,

taaaa..... Poczulem sie jak u dentysty; W ciagu kilkunastu sekund tak

  • Szałwia Wieszcza

Zadaniem `enteogenow` jest umozliwienie podroznikom kontaktu z ich wewnetrzna, boska sila. Hmm.. po wypaleniu jednej fajki wodnej 10-krotnego ektraktu Sally D. jestem przekonany, ze owszem - istnieja rosliny, ktore pokaza ci twoje wewnetrzne swiatlo, lecz sa tez i takie, ktore zapelnia twa swiadomosc ciemnoscia...


  • Lophophora williamsii (meskalina)
  • Marihuana
  • Pozytywne przeżycie
  • Trichocereus Pachanoi (San Pedro)

Byłem podekscytowany na samą myśl o tym, że już niebawem przeniosę się w zupełnie inny świat, a zarazem miałem obawy, jeżeli chodzi o tak głęboką podróż. Nastrój jak najbardziej mi dopisywał, było pozytywnie. Okoliczności to urodziny przyjaciela, wraz ze mną było tam 7 osób, przy czym jedna dosyć szybko poszła do domu. Tylko ja spożyłem meskalinę, reszta piła alkohol. Na początku byliśmy w domu, aby później przenieść się do lasu.

17:00

Zaczynam konsumpcję kaktusowego ekstraktu, popijając całość sokiem z czarnej porzeczki, w tle leci utwór "Deep Purple - Black Night" wprowadzając mnie w wesoły nastrój. Czas spożywania przeze mnie tej magicznej mikstury trwał około 10-15 minut. Dodam, że na 4h przed spożyciem nic nie jadłem.

18:00