Siedleccy kryminalni zlikwidowali wytwórnię mefedronu

Policjanci zabezpieczyli 6 kg mefedronu, komponenty i sprzęt do jego produkcji i dystrybucji. Czarnorynkowa wartość zabezpieczonych narkotyków oszacowana została na blisko 300 tys. złotych.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

KMP w Siedlcach
kom. Agnieszka Świerczewska/AC

Odsłony

1700

Siedleccy kryminalni intensywnie pracowali nad sprawą nielegalnej wytwórni substancji psychotropowych. Ich praca, ustalenia i dociekliwość zakończyły się sukcesem. Policjanci zabezpieczyli 6 kg mefedronu, komponenty i sprzęt do jego produkcji i dystrybucji. Czarnorynkowa wartość zabezpieczonych narkotyków oszacowana została na blisko 300 tys. złotych.

W Siedlcach, w jednej z kamienic, w trzech niezamieszkałych lokalach policjanci ujawnili i zabezpieczyli sprzęt niezbędny do produkcji mefedronu. Z czynności przeprowadzonych na miejscu wynika, że proces produkcji przebiegał od fazy początkowej do etapu końcowego, którego finalnym produktem był gotowy do dystrybucji towar. Wszystko odbywało się w fatalnych warunkach higienicznych. Na miejscu znajdowały się także wagi elektroniczne oraz woreczki foliowe z zapięciem strunowym, co wskazuje, że od razu porcjowano wytworzoną substancję, by wprowadzić do dalszego obrotu. W sumie kryminalni zabezpieczyli komponenty do wytwarzania narkotyku oraz ponad 6 kg mefedronu, z którego można uzyskać 6 tys. porcji. Czarnorynkową wartość zabezpieczonych narkotyków oszacowano na blisko 300 tys. złotych.

Na razie do sprawy policjanci zatrzymali młodego mężczyznę. Sprawa ma charakter rozwojowy, trwa postępowanie.

Oceń treść:

Average: 5.6 (5 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Inhalanty
  • Pierwszy raz

Sam, nastawiony na grubą wizualną bombę.

Miałem jakieś 16-17lat. To były czasy kiedy bawiłem się w robienie różnych środków wybuchowych bo bardzo bawiło mnie wysadzanie ich w powietrze. Czasy lekkiej piromanii. Robiąc jedną z substancji - nadtlenek acetonu miałem kilka litrów technicznego acetonu stojącego w szafce. Na opakowaniu bardzo wyraźnie zaznaczone było że to substancja szkodliwa i trzeba chronić się przed bezpośrednim kontaktem z nią. Mimo to w mojej głowie po przeszukaniu internetów pojawił się inny pomysł.

  • Dekstrometorfan
  • Metoksetamina
  • Miks

Chawir, wolny dzień, własny pokój, 85 kg mnie, 65 mg metoksy, łóżko i słuchawki.

Ostatnio nastąpił mój drugi raz z substancją daną nam dzięki wysiłkowi Hamiltona Morrisa. Tym razem poszedł mix - 65 mg metoksy ze 120 mg DXM + browarek. Więcej nie chciałem, to metoksa miała rozdawać karty przy tym psychostoliku. Poprzednim razem wciągałem 60 mg i było skromniutko, teraz załadowałem te 65 pod jęzor. 

  • Grzyby halucynogenne

W sumie nie jest to sam wlasciwy trip-report, ale raczej krótkie, fikcyjne opowiadanko, które można potraktować jako trip-report. "Szpulka" powstała z właściwych doświadczeń psychodelicznych i długich przemyśleń jakie wywarły one na subtelny umysł. Pisane na trzeźwo, ale tak, by uchwycić jak najwięcej tych najwłaściwszych doznań.

  • Inne
  • Pierwszy raz

Spontan. Nastawienie: mieszanka wielkiego przerażenia z jeszcze większą ciekawością. Start: piwnica w bloku Z, przejście długą drogą, dom T. Nastój: dobry, lekko przestraszona. Otoczenie: najlepszy przyjaciel (T) i jego kumpel (Z).

Lato, upał, oczekiwanie na ukochanego (był w Irandii). Nagle dzwoni telefon. T, ogarnia mnie, że ma coś dobrego i że chce pokazać mi coś czego nigdy pewnie nie będę miała okazji przeżyć. Jeśli chodzi o jakie kowiek doświadczenie na tamten czas to mogę powiedzieć, że często piłam alko i popalałam papierosy, więc ciężko było mi od razu zgodzić się na to by spróbować lub nie. Ciekawość jak zawsze zwyciężyła, było koło 20.30 więc poszłam szybko z domu by nikt mnie nie zatrzymał.