Pisałem gdzieś już o tym, jednak myślę, że warto podzielić się swoją przygodą również tutaj.
Funkcjonariusze zatrzymali 20-letniego mieszkańca Piotrkowa Trybunalskiego, przy którym znaleziono torebki z marihuaną i metaamfetaminą.
Funkcjonariusze zatrzymali 20-letniego mieszkańca Piotrkowa Trybunalskiego, przy którym znaleziono torebki z marihuaną i metaamfetaminą.
18 grudnia gorzkowiccy mundurowi pełniący służbę na terenie gminy Łęki Szlacheckie, zauważyli zaparkowany samochód marki Daewoo, w środku którego znajdował się dziwnie zachowujący się mężczyzna. Policjanci podjęli decyzję o sprawdzeniu pojazdu.
W czasie przeszukiwania samochodu przez funkcjonariuszy, mężczyzna próbował coś ukryć w saszetce. Była to torebka foliowa z suszem roślinnym, piętnaście tzw. dilerek z jasnożółtym proszkiem oraz dużą ilość pieniędzy. Wstępne badania zabezpieczonych substancji wskazały, że jest to łącznie około 20 gramów marihuany oraz metamfetaminy.
20-letni piotrkowianin trafił do policyjnego aresztu.
Na podstawie zebranego materiału dowodowego policjanci zatrzymali także drugiego z mężczyzn, 17-letniego mieszkańca powiatu piotrkowskiego. Dla młodszego ze sprawców sąd wydał wniosek o dozorze policyjnym.
Obaj usłyszeli już zarzuty posiadania, udzielania w celu osiągnięcia korzyści majątkowej i wprowadzania do obrotu znacznej ilości środków narkotycznych. Zatrzymanym grozi kara do 12 lat więzienia.
Grzybowa polanka, samochód, nadmorskie miasteczko, wolne popołudnie spędzane z ziomkami, zero obowiązków, zero problemów, lekcje odrobione. ;)
Pisałem gdzieś już o tym, jednak myślę, że warto podzielić się swoją przygodą również tutaj.
Od pleneru w stolicy, przez jazdę pociągiem aż po tripowanie w domu :)
Część pierwsza
Substancja: Salvia Divinorum
Doświadczenie: dawniej sporo MJ (teraz rzadziej, ale nie omijam), LSD, raz SD (nie za głeboko), alk, tramal, aviomarin ;) ...chyba tyle
Gdzie/jak: samemu (co raczej nierozważne), W domu, spontanicznie bez specjalengo przygotowania
Przebieg:
A wiec tak zaczeło to sie wszystko gdy mialem prawie 17 lat wiec czyli 4 lata temu.Kiedys palilem trawe i bylo maksymalni dobrze ale nie nalłogowo raz po raz.Przyszło mi zdawac prawo jazdy nie chcialo mii sie uczyc wiec kolega dal mi grama fetki i powiedzial z tym nauczysz sie spiewajaca wzialem i pojechalem do domu.Kiedy starsi poszli spac to ja sobie posypalem kreseczke i jazda uczylem sie ale nic nie czulem wiec nastepna nastepna i bylo mi super testy wyrylem na pamiec a potem siedzialem w oknie i gadalem ze soba.Nic nie spalem rodzice wyjechali gdzies na imprezke wiec ja wzialem d