To juz moj z kolei nasty raz dozowania GBL [lakton kwasu
gamma-hydroksymaslowego], ale opisze ten bo wzialem
to z paroma znajomymi a poza tym przez 10h nic nie jadlem, wiec dawki
przecietne dla mnie okazaly sie b. mocne w dzialaniu.
Trudno powiedzieć, czy to ilość alkoholu czy nieznajomość topografii miasta spowodowała, że czwórka młodych mężczyzn, mieszkańców Szczercowa ściągnęła na siebie uwagę miejskich strażników, kiedy... dzieliła na parapecie budynku Straży Miejskiej narkotyki.
Trudno powiedzieć, czy to ilość alkoholu czy nieznajomość topografii miasta spowodowała, że czwórka młodych mężczyzn, mieszkańców Szczercowa ściągnęła na siebie uwagę miejskich strażników, kiedy... dzieliła na parapecie budynku Straży Miejskiej narkotyki.
Do zdarzenia doszło w nocy z soboty na niedzielę, około 1.00 dyżurny Straży Miejskiej usłyszał pod oknem hałas. Szybko okazało się, że czwórka mężczyzn zdecydowała się podzielić amfetaminę na parapecie budynku będącego siedzibą Straży.
Miejscy strażnicy przekazali trójkę mężczyzn policji.
- Mężczyźni w wieku 27, 28 i 29 lat znajdowali się pod znacznym działaniem alkoholu. Zostali zatrzymani przez policjantów do wyjaśnienia sprawy. Jak się okazało, zabezpieczone narkotyki należały do 28-letniego szczercowianina. Mężczyzna wczoraj usłyszał zarzut z ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii, do którego się przyznał. Grozi mu kara do 3 lat pozbawienia wolności – wyjaśnia Ewelina Maciejewska z KPP w Bełchatowie
To juz moj z kolei nasty raz dozowania GBL [lakton kwasu
gamma-hydroksymaslowego], ale opisze ten bo wzialem
to z paroma znajomymi a poza tym przez 10h nic nie jadlem, wiec dawki
przecietne dla mnie okazaly sie b. mocne w dzialaniu.
Jestem ... czy mnie nie ma... czekam.... obserwuje.... napalam sie....te ciala... te podrygjqce piersi.. czekam na goscia... leb mi peka od tematow wybuchajqcych mi w glowie... a moze od porannego tematu..juz 13a co sie ze mnq dzieje cholera.... nie wiem....
Park na obrzeżach, wiosna, słoneczko, plecaczek.
W słoneczną niedzielę udałem się tramwajem do parku na obrzeżach miasta. Tam szukając w miarę bezpiecznego miejsca gdzie mógłbym przeleżeć trip - bo w zasadzie chciałem doznać intesywnego doświadczenia, położyłem się gdzieś między ścieżkami w trawie skąd chwilę obserwowałem spacerujących w ten leniwy dzień homo sapiens. Po chwili łapczywie dobrałem się do samarki z 0,25g Mahometa, o którym sporo wcześniej przeczytałem i tak, tak, wiedziałem, że 40ug to już dobra fazka.
120mg Kodeiny w 100ml wodach uzyskane poprzez proces filtracji w zimnej wodzie uzywajac 25 micron filtra dla najlepszych rezultatow. 23;30 100ml wody z 120mg Kodeiny wypite na 2 szybkie lyki, pomimo gorzkiego smaku bylo to w miare smaczne i osobiscie nie musialem tego niczym popijac. 23;45 Zdziwilo mnie ze juz po 15 minutach odczuwalne byly pierwsze efekty czyli lekkie rozluznienie i lekkie zamroczenie. 00;30 Godzina po przyjeciu Kodeiny i jedynne odczuwalne efekty to skupienie , wewnetrzy lekki spokoj i rozluznienie.