Elon Musk palił marihuanę na wizji. Teraz zajmie się nim NASA

We wrześniu Elon Musk zapalił marihuanę w programie na żywo. Teoretycznie niewinny występek sprawił, że NASA przyjrzy się bliżej firmie SpaceX.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

WP Tech
Adam Bednarek

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

794

We wrześniu Elon Musk zapalił marihuanę w programie na żywo. Teoretycznie niewinny występek sprawił, że NASA przyjrzy się bliżej firmie SpaceX.

Przypomnijmy: Elon Musk - miliarder, właściciel Tesli i SpaceX - zapalił marihuanę w programie na żywo. Był gościem komika Joe Rogana. Trawką zaciągnął się na wizji, czym wywołał burzę w sieci. Wprawdzie w Kalifornii, gdzie nagrywano show, posiadanie i palenie marihuany jest zgodne z prawem, ale sam fakt budził emocje. Mimo że Elon Musk wyraźnie podkreślił, że narkotyki go nie pociągają.

- Nie widzę w tym większego sensu. To nie ma żadnego wpływu na produktywność – powiedział Musk w trakcie show.

Najwyraźniej jednak NASA nie do końca uwierzyła w te słowa. Rządowa agencja chce przeprowadzić coś w rodzaju śledztwa, które pozwoli sprawdzić, czy w SpaceX nie narusza się zasad bezpieczeństwa. Jak? Chociażby przymykaniem oko na popalanie w trakcie pracy. Najwyraźniej NASA obawia się, że ryba psuje się od głowy.

Pracownicy będący pod wpływem mniej lub bardziej niedozwolonych substancji w przyszłości mogliby zagrozić bezpieczeństwu astronautów i wpłynąć na kosztowne kosmiczne misje. NASA woli się upewnić, że do takich sytuacji nie dojdzie. Wywiady z pracownikami zostaną przeprowadzone nie tylko w SpaceX, ale i Boeingu.

Nie wiadomo, czy śledztwo NASA nie wpłynie na pracę w SpaceX, co przełoży się na opóźnienia misji.

Zagadkowe wydaje się połączenie dwóch teoretycznie niepowiązanych ze sobą wydarzeń: wywiadu Elona Muska po godzinach pracy z tym, co dzieje się w SpaceX. Ale to pokazuje, że szaleństwa lidera odbijają się czkawką w całym zespole. Zaraz po feralnym wywiadzie inwestorzy Tesli zastanawiali się, czy Musk nie nadużywa narkotyków. O problemach z nałogiem świadczyć miałyby kontrowersyjne wypowiedzi czy nieprzewidywalne reakcje, jak na przykład pomysł wycofania Tesli z giełdy, z czego później zresztą zrezygnował.

Trudno dziwić się NASA. Agencja chce udowodnić opinii publicznej, że współpracuje z poważnymi firmami - i występki liderów nie świadczą o tym, że podobne praktyki są u nich normą.

Oceń treść:

Average: 9.3 (4 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Benzydamina

Dziś o 21:03 zaaplikowałem sobie ekstrakt z Tantum Rosa,


ekstrakt mojego autorstwa ma się rozumieć :)


Długo nic aż około 23:30 coś się zaczęło dziać,


lekkie odrętwienie, małe problemy przy chodzeniu,


troszkę jakby mną rzucało na bandy.


Niestety żadnych wzorków nie widziałem.


Po imprezie wróciłem i piszę te słowa,


troszkę niezręcznie pukam w klawisze,


dźwięki są "inne" muzyka brzmi tak jakby ktoś poprzestawiał suwaczki

  • Bad trip
  • Marihuana
  • MDMA

Impreza techno po 13 godzinach pracy z najlepszym przyjacielem. Nastrój pełen ulgi z powodu zakończonej właśnie pracy oraz zmęczenie z tego samego powodu. Chęć relaksu, odrealnienia . Żołądek pusty wedle zaleceń.

Cały raport jest moją próbą poradzenia sobie z tym przeżyciem i przetrawienia go w głowie raz na zawsze. Nie uważałem się nigdy za człowieka o mocnej głowie i zawsze traktowałem przyjmowane substancje z należytym respektem i ostrożnością. MDMA było dla mnie po prostu za mocnym przeżyciem , na które zdecydowałem się w nieodpowiednim miejscu ,które już od 1.5 miesiąca ciąży mi na sercu i nie pozwala o sobie zapomnieć. Ale od początku..

  • 1P-LSD
  • Bad trip

Nienajlepszy stan psychiczny, pusty dom, późna jesień

Mając w pamięci swoją psychodeliczną inicjację (jakby ktoś był ciekaw, ostatni TR opowiada o tamtej nocy), jej zbawienne skutki oraz naprawdę gładkie wejście, tym razem postanowiłem popływać w "nieco" głębszej wodzie. O ja naiwny, o ja niecierpliwy, biada mi i biada tym, którzy myślą jak ja wtedy. Naczytałem się kilku opowieści o wysokich dawkach LSD i myślałem, że jestem już wręcz psychodelicznym wybrańcem, którego nie ruszy nic. Przyszedł dzień próby, o czym postaram się opowiedzieć najciekawiej, jak tylko się da (i na ile pamięć pozwoli, bowiem miało to miejsce 5 lat temu).

  • Marihuana
  • Mefedron
  • Miks

Mieszane, lekki strach bo dawno nie żarłem ale jednoczesnie lekkie podekscytowanie.

Witam, to mój pierwszy trip raport, kiedyś spędziłem wiele nocek na fazie czytając wszystkie trip raporty i sam dopiero po latach wpadłem na to aby opisać i stworzyć mój własny. Mam nadzieje że opisze to w miarę czytelnie, biorąc pod uwagę fakt że na fazie często się gubi rachube czasu oraz własnego siebie.