Włochy: Wicepremier chce, by imigranci zamykali sklepy o 21

Zdaniem Salviniego w nocy miejsca te stają się "azylem dla handlarzy narkotykami".

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Rzeczpospolita
arb

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

82

Wicepremier i szef MSW Włoch, Matteo Salvini, chce zmian w prawie, które zmuszałyby właścicieli "małych, etnicznych sklepów" (little ethnic shops) o godzinie 21. Zdaniem Salviniego w nocy miejsca te stają się "azylem dla handlarzy narkotykami".

Salviniemu chodzi o niewielkie sklepy prowadzone zazwyczaj przez imigrantów z Bangladeszu, Indii lub innych krajów, które są czynne do późnych godzin nocnych. Zdaniem szefa MSW Włoch sklepy te stają się "miejscem spotkań handlarzy narkotyków i osób, które sprawiają problemy".

Szef MSW zapowiedział na Facebooku, że jego nowe rozporządzenie, które ma m.in. ułatwić deportację z Włoch cudzoziemców, którzy popełnili przestępstwo w tym kraju, albo przebywają we Włoszech nielegalnie, ma zawierać również przepisy zmuszające właścicieli "małych, etnicznych sklepów" do zamykania ich o 21.

- To nie jest krok przeciwko sklepom prowadzonym przez cudzoziemców - zapewnił jednocześnie lider Ligi, który dodał, że chodzi o ograniczenie liczby naruszeń prawa.

Związek sprzedawców Confesercenti już alarmuje, że nakładanie obowiązku zamknięcia sklepów tylko na pewną grupę sprzedawców, będzie dyskryminacją.

- Ktokolwiek prowadzi działalność komercyjną ma prawa i obowiązki: obowiązek przestrzegania prawa i prawo do tego, by jego sklep pozostał otwarty, niezależnie od tego czy jest prowadzony przez cudzoziemców, czy Włochów - mówi sekretarz generalny związku, Mauro Bussoni.

Z kolei organizacja konsumencka Codacons zwraca uwagę, że otwarte do późnych godzin nocnych sklepy mają dużą wartość dla klientów, choć jej przewodniczący, Carlo Rienzi byłby w stanie zaakceptować obowiązek zamykania tego rodzaju sklepów w historycznych centrach miast.

To kolejny wypowiedź ze strony przedstawiciela włoskiego rządu sygnalizująca chęć nałożenia ograniczeń na handel - zauważa thelocal.it. Niedawno inny wicepremier rządu, Luigi Di Maio z Ruchu Pięciu Gwiazd, zaproponował wprowadzenie zakazu handlu w niedzielę. Jego zdaniem fakt, że obecnie handel prowadzony jest przez cały tydzień "niszczy włoskie rodziny".

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • 3-MeO-PCP
  • Pierwszy raz

Samotnia w pokoju z przejściami do kuchni i salonu.

 

T=13:00

T+0:00         

Włączam Dead Can Dance.

Przy pomocy szydełka do dredów wsypuję do fajki odrobinę 3-meo-pcp i podgrzewam. Zapach przypomina palony plastik. Nie czuję żadnego działania dlatego ostrożnie łapię kolejne buchy. Nie chcę zajść za daleko. Czuję delikatny stan marihuanowego upalenia możliwe jednak, że to przez wczorajsze wieczorne jaranie. Smak topionych butelek pozostaje w ustach i gardle. 

T+0:15

  • Bad trip
  • Mieszanki "ziołowe"

Pozytywnie, ciepły, letni dzień, ogromna ciekawość, ustronne miejsce

Był ciepły, letni dzień. Kolega (będę go określać K.) zaproponował mi nowy towar. Nie wiedziałam dokładnie co to jest i jak działa. Byłam ciekawa... "sprawdzę, jak jakieś gówno to przestanę palić". Okazało się, że to był dopalacz. Jaki? Dokładnie nie wiem, prawdopodobnie Mocarz.

 

  • 4-ACO-DMT
  • Tripraport

Nastawienie do doświadczenia raczej pozytywne, chociaż wcześniej tego dnia mój nastrój wahał się od zadowolenia do żalu i złości. Moje mieszkanie, otoczenie bezpieczne, zatem byłam gotowa nawet na bardzo silne doznania.

Właściwie byłam już bliska rezygnacji z pisania tego raportu, ale ostatecznie po dzisiejszej lekturze zapisków innych użytkowników tego portalu jednak zmieniłam zdanie.

  • 1P-LSD
  • Przeżycie mistyczne

Zaraz po pracy, na dworze chłodno aczkolwiek przejaśniło się. Słońce coraz niżej nad horyzontem. W domu spokój, nikogo nie ma, czysto i świeżo. Humor bardzo dobry, ponieważ wiem co mnie czeka

15:00 wyjście z pracy, szybko złapać tramwaj i kierować się prosto do domu. Plan oczywiścię się udało i już o godzinie 15:40 równo wziałem wszystkie blottery. Powrót do domu, włączam kompa, biore plecak lece do sklepu. 16:10 wychodzę ze sklepu i odczuwam pierwsze efekty - lekko skrzywiony humor, zmienia się postrzeganie przestrzeni, "spięcie" na karku oraz ogólna zmiana myślenia. Zaskoczyło mnie tak szybkie działanie, ale to zapewne przez dawkę, którą brałem. Blottery pogryzłem i zjadłem.