Policjanci z Vancouver będą mogli korzystać z marihuany w czasie wolnym

Departament Policji w Vancouver potwierdził, że nie będzie nakładał żadnych ograniczeń czasowych na swoich funkcjonariuszy za używanie marihuany podczas nieobecności w pracy.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Wolne Konopie

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła. (Pozdrawiamy!)

Odsłony

114

Zwykle policjanci, nawet w stanach USA z zalegalizowaną lub dopuszczoną do użytku marihuaną, nadal nie są zbyt otwarci na liberalizowanie przepisów dotyczących konopi indyjskich. Ale policja w kanadyjskim Vancouver jest jak najbardziej za! Oczywiście pod warunkiem, że policjanci pojawią się w pracy nadając się do służby. Już 17 października, kiedy oficjalnie marihuana w Kanadzie zostanie zalegalizowana policjanci będą mogli zapalić jointa z sąsiadami zgodnie z prawem federalnym.

Podczas gdy członkowie Kanadyjskich Sił Zbrojnych muszą powstrzymać się od używania konopi indyjskich w ciągu ośmiu godzin przed zgłoszeniem się do służby i na 24 godziny przed rozpoczęciem posługiwania się bronią palną, przepisy dotyczące funkcjonariuszy policji nie wydają się być aż tak ścisłe. Oczywiście armia Stanów Zjednoczonych nadal zakazuje wszystkim żołnierzom używania konopi indyjskich. Nawet siły policyjne w stanach lub miastach z zalegalizowaną marihuaną nadal zakazują swoim oficerom używania konopi indyjskich. Być może nowe zasady w Kanadzie doprowadzą do bardziej postępującej polityki w zakresie marihuany w Stanach Zjednoczonych.

Departament Policji w Vancouver potwierdził, że nie będzie nakładał żadnych ograniczeń czasowych na swoich funkcjonariuszy za używanie marihuany podczas nieobecności w pracy. Jedyne zasady, które będą egzekwować, to fakt, że wszyscy oficerowie muszą być zdolni do służby, kiedy zgłaszają się do pracy.

Funkcjonariusze policji w całym kraju wezmą udział w serii kursów online poświęconych nowemu federalnemu prawodawstwu dotyczącemu konopi, które obejmują wpływ substancji psychoaktywnych na mózg i ich wpływ na zdolność prowadzenia pojazdów.

“Szkolenie dotyczące naruszenia zasad Departamentu Policji (VPD) w miejscu pracy będzie zawierało informacje na temat najnowszych badań dotyczących używania konopi” – powiedział rzecznik VPD Jason Doucette w pisemnym oświadczeniu. “Chcemy zapewnić naszym oficerom najnowsze informacje, aby mogli podjąć świadomą decyzję, jeśli chodzi o używanie konopi indyjskich i przystosowanie się do obowiązków.”

Kanadyjska Królewska Policja Konna (RCMP) – z 127 oddziałami i 7100 członkami zaprzysiężonymi w Kolumbii Brytyjskiej – nie określiła jeszcze polityki dotyczącej używania konopi przez jej członków, ale zasugerowała, że w planach zakazu używania marihuany nie mają.

“Po zakończeniu ustalania zasad tej polityki kierownictwo zapewni pracownikom i ich przełożonym zakres norm w pracy dotyczących nieleczniczego stosowania konopi”, zgodnie z oświadczeniem Sgt. Marie Damian.

Po wdrożeniu jego cele będą polegać na “utrzymaniu bezpieczeństwa publicznego i bezpiecznego miejsca pracy”.

“Wszyscy funkcjonariusze RCMP muszą być w stanie wykonywać obowiązki podczas zgłaszania się do pracy, na którą nie może wpływać alkohol lub jakikolwiek inny rodzaj narkotyku” – powiedziała.

“Dokonaliśmy przeglądu polityki policji Zachodniej Vancouver w zakresie sprawności do służby w przygotowaniach do legalizacji marihuany” – powiedział rzecznik departamentu, Const. Jeff Palmer. “Przegląd ten obejmował konsultacje z agencjami, takimi jak Kanadyjskie Stowarzyszenie Szefów Policji, Stowarzyszenie Komendanta Głównego Policji i Stowarzyszenie Policji Zachodniej Vancouver, które jest naszym związkiem”.

Proponowane poprawki zostaną rozpatrzone do zatwierdzenia przez cywilnego pracodawcę departamentu, komisję policji w West Vancouver, do 17 października, powiedział.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Benzydamina
  • Miks

Wolny dom i najbliżsi znajomi, noc nastrojowe światło. Ekscytacja miksem, dzień zerwania z dziewczyną ale pozytywny nastrój

Dzisiaj opowiem w skrócie mój najlepszy miks. Wszędzie szukałem trip raportów o tym miksie ale nie znalazłem. Więc podjołem ryzyko

Przefiltrowałem 6 saszetek benzydaminy i łykłem w kapsułkach, nie czułem smaku ale żołądek chciał to wydalić, ale powstrzymałem wymioty. Po ponad godzinie wleciała piksa. Sprawdzona mocna piksa.

Benzydamine brałem 5 raz a pikse 3 raz. Miałem większą przerwe by tolerancji nie było. Na początku lekkie powidoki. Zanim piksa zaczeła działać miałem bardzo przyjemny stan na benzie. 

  • Grzyby halucynogenne
  • Pozytywne przeżycie

Ostatnie tygodnie obfitują we wrażenia. Osoby, miejsca, substancje. Oby się nie zatracić. Albo może lepiej było by się zatracić? Kto wie.

Bycie samej w domu, przywołało we mnie dziką potrzebę zmiany swojej świadomości. Skoro i tak opuściłam już drugi dzień pracy, mogłam pozwolić sobie na spędzenie piątku w towarzystwie moich ulubionych psylocybinowych smakołyków.

Jesień jest tak piękna, wszystkie te kolorowe liście na drzewach, powiew chłodniejszego wiatru i przyjemne słoneczko przebijające się przez chmury. Sama w swoim nowym mieszkaniu. Miejsca trzeba oswoić.

  • Amfetamina

Nie będzie to opis pojedynczego tripu, bo wszystkie były podobne. Tak to już jest z amfetaminą. Pierwszy raz to jak lot w chmurach. Każdy następny to powolne opadanie na ziemię…


Doświadczenia: przez około 2 lata z przerwami - klej. Później zioło, dość dużo, ale nie przesadnie, benzodiazepiny, thioridazin, raz LSD (nic kompletnie mi nie było, chyba wałek), dwa razy extasy, ostatnio efedryna i kodeina.

  • Dekstrometorfan
  • Kodeina

Dzień jak co dzień, stan obojętny, miejsce tu i teraz, no dobra, łóżko.

To ten dzień. Próbuje po tylu latach ćpańska najbanalniejszego (bo najłatwiej dostępnego) mixu świata. Dwa odłamy leczenia duszy i kaszlu mieszają się w moim żołądku. W tak małych dawkach (pierwsze 150mg dexa najpierw, po godzinie dopiero dorzutka kody i drugiego 150) bo kodeinę i tak zamierzam rzucić raz na zawsze (raport stąd od typa, który pisał, że po latach katowania thiocodinu spędził rok w szpitalu, z rozkurwionymi flakami, zapamiętam na całe życie) a acodin w dużych dawkach wywołuje we mnie jakieś pojebane rażenie prądem, nie wiem, miał ktoś też to? Wracając, naćpałem się.