Marihuana postarza mózg o 3 lata

Zgodnie z badaniami przeprowadzonymi przez amerykańskich naukowców, negatywne skutki użycia marihuany znacznie przeważają nad rzekomo pozytywnymi. Użycie konopi jest znacznie gorsze dla mózgu, niż zaburzenia afektywne dwubiegunowe lub zaburzenia hiperkinetyczne.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

WP Tech
Iryna Kosheva

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła. Niemniej - obiecujemy zgłębić jutro temat na własną ręką, bo wyczuwamy pewne niedopowiedzenia ;)

Odsłony

1755

Zgodnie z badaniami przeprowadzonymi przez amerykańskich naukowców, negatywne skutki użycia marihuany znacznie przeważają nad rzekomo pozytywnymi. Użycie konopi jest znacznie gorsze dla mózgu, niż zaburzenia afektywne dwubiegunowe lub zaburzenia hiperkinetyczne.

Według największych badań, które zostały przeprowadzone obecnie, wpływ marihuany na nasz mózg można porównać do czterech lat chorowania na schizofrenię. W tym przypadku starzenie się mózgu jest wynikiem gorszego krążenia krwi w mózgu. Jak twierdzi doktor Daniel Amen, założyciel Amen Clinics, w ostatnich latach marihuana błędnie była postrzegana jako nieszkodliwa substancja psychoaktywna, co nie powinno się zdarzyć. Wyniki badania wyraźnie wskazują na rzeczywiste oddziaływanie marihuany na nasz mózg.

Naukowcy sprawdzili 61 tysięcy skanów mózgów ludzi w wieku od 9 miesięcy do 105 lat, by sprawdzić przyczyny starzenia się tego narządu. Podczas badań zostało przeanalizowane krążenie krwi w 128 częściach mózgu w celu ustalenia, ile lat ma każda osoba. Kiedy poznawali jej rzeczywisty wiek, naukowcy mogli zmierzyć szybkość przyśpieszonego starzenia się mózgu.

Zgodnie z wynikami badań, zaburzenia afektywne dwubiegunowe przyśpieszają starzenie się mózgu o 1,6 roku, podczas gdy zaburzenia hiperkinetyczne przyśpieszają o 1,4 roku. Ciekawe jest, że nie znaleziono związku pomiędzy depresją a starzeniem się tego organu. W międzyczasie alkoholizm zestarza mózg o 0,6 roku.

Wpływ marihuany na przyśpieszenie starzenia się mózgu jest największy po schizofrenii. Dokładnie użycie konopi postarza mózg człowieka o 2,8 roku. Dzięki przeprowadzeniu takiego badania, naukowcy teraz mają możliwość śledzenia najczęściej występujących zaburzeń i zachowań, które przedwcześnie postarzają mózg. W przypadku marihuany, niezbędne jest uświadomienie ludzi o tym, jak ta substancja jest szkodliwa. W przypadku chorób psychicznych, odpowiednie leczenie tych zaburzeń może spowolnić lub nawet zatrzymać proces starzenia się mózgu.

Oceń treść:

Average: 3.1 (7 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Bieluń dziędzierzawa
  • Katastrofa

Brak satysfakcyjki z dostępnego towaru, dobry humor po kilku piwach

Witam, przeczytałem wywołujący wrażenie opis Podróżnika. Wrażenie tym większe, że bezpośrednio dotyka moich doświadczeń i mocno daje do myślenia, że równie dobrze dziś mogłoby nie być jednego z nas.

Lata 90-te, nadmorska miejscowość Dąbki koło Wejherowa. Powiedziałem moim towarzyszom, że ich towar w postaci grassu i haszyszu w ogóle na mnie nie działa i czy nie mogliby mi dać czegoś konkretniejszego. No to mi dali :))))) Pokazali gdzie rośnie :>

  • Dekstrometorfan

Włany pokój, spkój i czisza....

Notka od moderacji: raport jest pełen błędów i słabo czytelny, jednak takie było założenie autora. Ku przestrodze.

Zaczęło się od tego, żę przer miesią reularnie łykałem acodin coddziennie ilośxi okol 30-35 tabsów dziennie. Rano zaczynałem 10, za pół gzodzimy 30 itd, Do tego 100 mg BeTO ZK na uspokojenie serca o 30-40 mg Croznxenu, Zacząłem zauważać kłopoty  pisasnie tekstu na klawiarutze komputera. Mie były to literówki a mega-likterówkii.

  • LSD-25
  • Przeżycie mistyczne

Chęć umilenia popołudnia wyrażona Tęsknotą za Utraconym.

 

Minęło już kilkadziesiąt minut odkąd wyciumkany papier znalazł się w moim żołądku. Głowa zaczęła przeczuwać nadchodzący obłąkańczy stan. Ciało zaczyna drżeć, motam się chwilę; szukam odpowiedniego rytmu z którym mogłabym popłynąć; Hallucinogen – The Lone Deranger. Widzę odbicie samej siebie.

  • Marihuana

Opowieść o człowieku, który jadł haszysz



...i wtedy podjęła , "Tej nocy , panie mój, chciałabym Tobie opowiedzieć

historię którą usłyszałam. Tę i inne o ludziach oszalałych z żądzy których

serca miłość napełniła chorobą. "O nie" powiedział władca " Wolę

posłuchać bajek które uradują moje serce i odpędzą troski". "Z

przyjemnością" odrzekła Szecherezada.