Dopalacz „małpi pył” przeraża policjantów. Jest tańszy od piwa, daje poczucie nadludzkiej mocy

Funkcjonariusze z brytyjskiego miasta Stoke-on-Trent ostrzegają władze przed nowym, szalenie niebezpiecznym narkotykiem. Monkey dust, czyli małpi pył, jest nie tylko groźny dla zażywających i ich otoczenia. Jest też przeraźliwie tani. Materiał wideo o nowym dopalaczu nakręcili dziennikarze Sky News.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Wprost

Komentarz [H]yperreala: 
Nazwa doskonała, medialna, nawiązująca do klasyki gatunku - wróżymy karierę. Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

2455

Funkcjonariusze z brytyjskiego miasta Stoke-on-Trent ostrzegają władze przed nowym, szalenie niebezpiecznym narkotykiem. Monkey dust, czyli małpi pył, jest nie tylko groźny dla zażywających i ich otoczenia. Jest też przeraźliwie tani. Materiał wideo o nowym dopalaczu nakręcili dziennikarze Sky News.

Na filmie Sky News zamieszczonym w serwisie Youtube widzimy efekty wywołane zażyciem małpiego pyłu. Ludzie tracą kontakt z rzeczywistością, mają halucynacje, zyskują poczucie nadzwyczajnej siły i tracą zdolność odczuwania bólu. Sfilmowany w karetce narkoman mimo złamanej ręki nie dawał się uspokoić sanitariuszom, w innym przypadku człowiek po skoku z dachu był w stanie dalej szarpać się z policjantami. Jeszcze inna para kompletnie nie rozumiała poleceń funkcjonariuszy. Jak podkreślał reporter stacji, wszystko to za dwa lub trzy funty, czyli mniej, niż kosztuje piwo w pubie.

Alarmującym faktem jest rosnąca liczba ofiar narkotyku przyjmowanych do szpitali w Stoke-on-Trent na północy Wielkiej Brytanii. Jak podkreśla Sky News, w ostatnim czasie praktycznie codziennie trafiają się agresywni pacjenci pod wpływem małpiego pyłu. Od kwietnia w północnym Staffordshire było to dokładnie 178 przypadków.

Oceń treść:

Average: 9.8 (4 votes)

Komentarze

Anonim (niezweryfikowany)

Łupież szatana to słyszałem,ale to? nie mówię że bym nie spróbował czy to faktycznie tak "piere"
pikaCzu (niezweryfikowany)

Łupież szatana to słyszałem u" Iroli"ale "małpi pył ? nie mówię że bym nie spróbował czy to faktycznie tak "piere".
ja (niezweryfikowany)

a filmik z 2014
Zajawki z NeuroGroove
  • Ayahuasca

[Opisane doświadczenie nie jest oryginalną Ayahuaską, tylko jej analogiem: Mimosahuaską - kora Mimozy hostillis(DMT) + nasiona Ruty stepowej(MAOi) - która wywołuje efekty bardzo podobne, aczkolwiek nie identyczne z oryginalną Ayahuaską. - red. Neurogroove]




  • 25I-NBOMe
  • Dekstrometorfan
  • Przeżycie mistyczne

Impreza z ostrą muzyką hardcorowo, breakcorowo, speedcorowo, terrorcorową :)

   Tak sobie pomyślałam, że warto by było uzupełnić neurogroove o moje doświadczenia :) Publikowałam tutaj trip raporty z początków mojej psychoaktywnej kariery, które były średnio udane. Nie jest łatwo teraz opisać te długie lata licznych doświadczeń. 

    Niedawno wpadłam na pomysł, żeby wkleić tutaj fragment mojej (nieskończonej jeszcze) książki, w której opisałam najpiękniejszego tripa w moim życiu. Wycięłam zbyt osobiste momenty a zostawiłam te, które dotyczą samego tripa. Miłej lektury :)

  • 4-HO-MET
  • Tripraport

Opisany dokładnie w raporcie.

Nastawienie psychiczne: Pamiętam jak bardzo byłem napalony na spróbowanie 4-ho-met. Setki pozytywnych opinii o tej substancji, opisy mistycznych stanów, pięknych wizualizacji i przyjemnej euforii - to wszystko sprawiało, że chciałem jej spróbować. Dzień testów odkładał się przez kilka tygodni. Ten fakt złościł jakoś część mnie, która miała ogromną ochotę na przygodę z tym psychodelikiem. W końcu jednak doczekałem się. Mój wewnętrzny potwór żywiący się mocą psychodelików ożywił się, podpowiadał mi cichym głosem, że będzie to przewspaniałe przeżycie.

  • Dekstrometorfan

Nazwa substancji: DXM

Doświadczenie(MJ od lat kilku, LSD, grzybki, pseudoefedryna, Białe, wilec-nasiona)

Set&settings: dobry humorek ale nudzi mi sie, na dworze pienkna pogoda






Wczoraj nudziło mi się okropnie, miałem ochote na cos

mocniejszego, ale załatwienie kwasa bez dojść jest prawie

niemożliwe, a grzybów nie ma o tej porze roku. Na hyperreal

przeczytalem o tajemniczym legalnym psychodelkiu DXM. Bez

namysłu udalem sie do apteki.