„Weźcie sobie te 600 zł i zapomnimy o całej sprawie”

Obietnicę udzielenia 600 złotych korzyści majątkowej usłyszeli policjanci z ogniwa patrolowo-interwencyjnego komendy w Starych Babicach.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

warszawawpigulce.pl

Odsłony

935

Obietnicę udzielenia 600 złotych korzyści majątkowej usłyszeli policjanci z ogniwa patrolowo-interwencyjnego komendy w Starych Babicach.

Funkcjonariusze mieli tylko „zapomnieć”, że znaleźli przy 34-latku marihuanę. Mężczyzna narkotyki trzymał w paczce po papierosach.

Policjanci z ogniwa patrolowo-interwencyjnego komendy w Starych Babicach podczas legitymowania 34-latka zwrócili uwagę na jego nerwowe zachowanie.

Chwilę później już wiedzieli, że powodem był susz roślinny, który funkcjonariusze ujawnili w paczce po papierosach. Badanie narkotesterem wykazało, że była to marihuana.

W tym czasie mężczyzna, chcąc się „dogadać”, zaproponował policjantom 600 złotych, aby ci odstąpili od czynności i „zapomnieli o całej sprawie”. Na tak przedstawioną propozycję funkcjonariusze zareagowali błyskawicznie i zatrzymali Kamila D. Mężczyzna trafił do policyjnej celi. 34-latek usłyszał już zarzut obietnicy udzielenia korzyści majątkowej oraz posiadania środków odurzających. Prokurator po zapoznaniu się z materiałem dowodowym zgromadzonym przez starobabickich policjantów, zastosował wobec mężczyzny środek zapobiegawczy w postaci dozoru Policji.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan
  • Gałka muszkatołowa
  • LSD-25
  • Marihuana
  • Marihuana
  • Mieszanki "ziołowe"
  • Retrospekcja
  • Szałwia Wieszcza

---

Od zawsze czułem, że jestem jakiś inny. W pozytywnym, ale i negatywnym tego słowa znaczeniu- moja inność oznaczała bowiem ogromną wyobraźnię, dociekliwość, kreatywność, ponadprzeciętną inteligencję i empatię, ale z drugiej strony- lękliwość, nadpobudliwość, wycofanie społeczne i poootężny nieogar.

Jednym z moich najwcześniejszych wspomnień jest waterboarding, heh. Nie to, że stara mnie torturowała czy coś xD Śniło mi się to, bardzo często, po prostu, z bardzo dużą ilością szczegółów i bardzo dokładnym uczuciem dławienia się wodą. Dziwne.

  • Efedryna

Pierwszy raz w życiu zetknąłem się z jakimś środkiem pochodzenia

narkotycznego, przedtem

nie paliłem nawet marihuany, nie jadłem grzybów ani nie zażywałem LSD, za to

wlewałem w siebie

nieludzkie nieraz ilości "wody ognistej" - to mi wystarczało (i nadal będę

to robił).

Jednak o pewnych interesujących właściwościach Tussi przeczytałem na Neuro

Groove i po

dojściu do wniosku że Tussi mi chyba nie zaszkodzi, postanowiłem spróbować

  • Marihuana
  • Marihuana
  • Pierwszy raz

Nastawienie optymistyczne

Postaram się opisać moje obserwacje z punktu widzenia osoby, która od zawsze była przeciw. Tak mi po prostu wpojono. Narkotyki to zło i tyle. Nigdy nie zakwestionowałem tej tezy.

A szkoda. 

Mam 40 lat i zero nałogów, nie piję, nie palę, nie interesowały mnie nigdy żadne narkotyki. Interesowały mnie: umysł, podświadomość, nadświadomość, hipnoza, świadome sny, OBE, oświecenie, śmierć kliniczna, itp. Jestem hipnotyzerem.

  • Szałwia Wieszcza

Nie było to moje pierwsze spotkanie z Salvią, paliłem wcześniej zarówno ekstrakt jak i liście, nie uzyskałem jednak satysfakcjonujących efektów. Tym razem się przyłożyłem, skonstruowałem wymyślny cybuch do równie wymyślnej fajki wodnej, sprawdziłem po jakim czasie palnik się wypala. Minuta, czyli w sam raz. Do dyspozycji(Thanks for dr. Zielarz) miałem 3 duże, 2 małe liście i łodygę, która podobno również zawiera Salvinorin. Pocięłem łodygę na kwałeczki, pokruszyłem liście i podzieliłem wszystko na dwie części po około 0,7g.