Marihuana legalna w Kanadzie. Tłumy świętują na ulicach

Senat Kanady uchwalił projekt ustawy C- 45 znanej również jako Ustawa o konopiach indyjskich. Wprowadzone poprawki dotyczą uprawy marihuany w domu, maksymalnego procentu THC oraz ewentualnych kar.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

wSensie.pl

Odsłony

287

Senat Kanady uchwalił projekt ustawy C- 45 znanej również jako Ustawa o konopiach indyjskich. Wprowadzone poprawki dotyczą uprawy marihuany w domu, maksymalnego procentu THC oraz ewentualnych kar. Kanada jest na dobrej drodze, by stać się drugim krajem na świecie, który zalegalizuje marihuanę.

Za przyjęciem ustawy głosowało 56 parlamentarzystów, 30 było na nie, jeden wstrzymał się od oddania głosu. Ustawa trafi teraz do Izby Gmin, aby skonsultować 40 poprawek zaproponowanych przez Senat. Poprawki do ustawy o legalizacji marihuany dotyczą głównie ilość hodowanych krzaków, czy kar za dzielenie się używką z osobami nieletnimi. Ważnym zagadnieniem omawianym podczas dyskusji w Senacie jest potencjalna kontrola Kanadyjczyków na granicy ze Stanami Zjednoczonymi. Zalegalizowanie marihuany nie rozwiąże również problemu osób skazanych za posiadanie tego narkotyku przed przyjęciem ustawy.

Ustawa o marihuanie reguluje również minimalny wiek zakupu narkotyku, który wynosi 18 lat. Jednak każda z prowincji będzie miała możliwość podniesienia wieku. Rząd kanady w stosunku do popularnego narkotyku planuje wprowadzić podatek akcyzowy, który jest stosowany powszechnie. Marihuana z niskim stężeniem THC oraz przeznaczona do celów medycznych i terapeutycznych będzie zwolniona z opłat.

Oceń treść:

Average: 9 (3 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Mefedron
  • Pierwszy raz

niepokój, zaciekawienie. Głównie rynek, praca na dworze od osiemnastej do drugiej w środku zimy i dwóch znajomych

21:00.

Klasycznie z Mikołajem spotykam się na rynku z ulotkami, środek zimy więc jest cholernie zimno. Kolega już kosztował parę razy wężulków i miał lekkie ciśnienie. Spotykamy jego znajomego Krystiana, który jest uzależniony ale dogadujemy się na gram. Kacper zostaje i rozdaje ulotki, ja z Krystianem wyruszam w stronę Ksero24h na Stawowej.

21:30.

Zaniepokojony idę za Krystianem. Skręcamy w uliczke, Krystian puka w okienko i krzyczy: "MKĘ!" i wykłada dwa banknoty dwudziestozłotowe a w zamian dostaje woreczek z białym kryształem.

21:45

  • Grzyby halucynogenne
  • Tripraport

Długo wyczekiwany dzień przez nas wszystkich, nastawienie jak najbardziej pozytywne

Ten dzień był wyczekiwany długo przez nas wszystkich, zacznę od nazewnictwa. Ja jestem K. byli ze mną D. mój dobry przyjaciel, M. tak samo dobry przyjaciel i F. mój najlepszy kuzyn. Jakoś około rok temu razem z D rozmawialiśmy o LSD, że napewno chcielibyśmy tego spróbować, ale się nam nie śpieszy. Po kilku miesiącach stwierdziliśmy, że jednak chcemy spróbować szybciej, moim podejściem na początku sterowała jedynie ciekawość, jak u każdego. D jako pierwszy zaczął więcej czytać o psychodelikach, często mi o tym opowiadał, choć nie wykazywałem większego zainteresowania, do czasu.

  • 2C-B
  • Pozytywne przeżycie

Nastawienie psychiczne: czwarty dzień przerwy od substancji, ogromny głód narkotykowy. Miejsce: lasek koło domu i jego okolice.

Dzień rozpoczął się nad wyraz pozytywnie, wstałem wcześnie rano do roboty, wyspany i w dobrym humorze. Był to czwart dzień przerwy po weekendowym maratonie podawania stymulantów dożylnie i donosowo. Mój stan psychiczny znacznie się poprawił i praca fizyczna mijała mi nadspodziewanie dobrze. Zmieniło się to na chwilę przed końcem pracy, kiedy dowiedziałem się, że znajomy z którym ostatnio poleciałem, dostał całkiem sporą sumę pieniędzy.

  • Grzyby halucynogenne
  • Przeżycie mistyczne

Noc, brak zbędnego towarzystwa, humor jak zwykle dopisywał, własny dom.

Godzina 22:38 — właśnie połknąłem ostatnią parasolkę z ferajny o wadze pięciu gramów. Wiedziałem, że będzie to lot wysoki, bo dobrze znam te grzyby — w końcu sam je wyhodowałem. Rozpaliłem sobie w kominku, przygotowałem spanko i ułożyłem się wygodnie, czekając na pojawienie się pierwszych efektów.