„I tak są już wszędzie”. Młodzieżówka norweskiej prawicy chce zalegalizowania wszystkich narkotyków

Młodzieżówka prawicy zaskoczyła wielu wyborców. Członkowie stowarzyszenia przyznali, że chcą poszerzyć swój programu wyborczy o legalizację wszystkich narkotyków. Swoją decyzję przedstawiają jako „zalegalizowanie tego, co i tak jest już wszędzie, dostępne 24 godz. na dobę”.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Moja Norwegia
Hanna Jelec

Odsłony

514

Młodzieżówka prawicy zaskoczyła wielu wyborców. Członkowie stowarzyszenia przyznali, że chcą poszerzyć swój programu wyborczy o legalizację wszystkich narkotyków. Swoją decyzję przedstawiają jako „zalegalizowanie tego, co i tak jest już wszędzie, dostępne 24 godz. na dobę”. Prawicowcy tłumaczą, że takie rozwiązanie pozwoliłoby na podcięcie skrzydeł dilerom i skończenie z czarnym rynkiem. Przeciwnicy pomysłu nie kryją przerażenia.

Młodzieżówka prawicy zaskakuje nową propozycją. Członkowie stowarzyszenia działającego przy prawicowej partii Høyre chcą, by w programie wyborczym widniał postulat o legalizacji wszystkich narkotyków na terenie Norwegii: od tzw. narkotyków miękkich aż po heroinę. Kontrowersyjny pomysł krytykują nawet niektórzy członkowie partii.

„Są wszędzie, dostępne 24/7”

Członkowie Młodej Prawicy poinformowali o swoim pomyśle na początku maja. Wypowiadający się w imieniu całego stowarzyszenia Syver Hanken tłumaczy, że propozycja włączenia do programu wyborczego postulatu o legalizacji wszystkich narkotyków pozwoliłaby na walkę z poziemnym światkiem dilerów. Hanken podkreśla, że pomysł zalegalizowania używek nie jest próbą „propagowania uzależnień”. Według młodego polityka, legalizacja to jedyny sposób na podcięcie skrzydeł handlarzom czarnego rynku, a tworzenie z narkotyków tematu tabu to jedynie przymykanie oczu na problem, który jest w Norwegii wszechobecny. – I tak narkotyki są już wszędzie, dostępne 24 godz. na dobę – tłumaczy Haken.

Przeciwnicy przerażeni

Pomysł Młodej Prawicy został odebrany jako wyjątkowo kontrowersyjny. Z postulatem Hankena nie zgadzają się nawet niektórzy członkowie stwoarzyszenia. – Takie podjeście może zaszkodzić naszemu ugrupowaniu – obawia się Berntsen Kirksæther z Młodej Prawicy z Trondheim.

Wielu polityków krytykuje partię za „lekkomyślne podjeście”, którego efektem może być wzrost stosowania używek wśród młodych ludzi. – Zgadzamy się z tym, że kary za łamanie prawa nie rozwiązują obecnego problemu. Ale łatwiejszy dostęp może zadziałać w drugą stronę, zachęcając do narkotyków tych, którzy do tej pory bali się ich próbować – mówią przeciwnicy postulatu.

Z pomysłem nie zgadza się także obecny Minister Zdrowia Bent Høie. W wypowiedzi dla NRK przyznaje, że „nie jest nawet w stanie rozważyć tej propozycji”.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan

Dzikie, rozkopane pole nad rzeczką, gdzieniegdzie wielkie, betonowe studnie nazywane mariobrosami, wszechogarniający sceptycyzm z nutką wewnętrznego podjarania, sam na sam z kumpelą.

20:15 zjadłyśmy po 15 tabletek. Po upływie pół godziny zaczęła mnie swędzieć głowa, nogi miękły. Wrażenie wchłaniania się w ziemię. Lekko przerażona wdrapałam się na 1.5 metrową studzienkę. Zajebiście kołysało. Przeszyła mnie fala gorąca, zrzuciłam szalik, kurtkę i sweter. Słońce paliło mi skórę. Wypłynęłam w rejs. Ja na pokładzie statku, wraz ze mną całkiem spora załoga (miałam wrażenie, że otacza mnie grupa bardzo bliskich mi osób, chociaż w rzeczywistości byłam sam na sam z A.). Od tego kołysania zaczęło mnie mdlić. Choroba morska?

  • 4-HO-MET
  • Retrospekcja

Ciepłe czerwcowe popołudnie w parku miejskim. Pierwszy psychodeliczny trip.

 

Trip, który wam dziś wam opiszę, miał miejsce w czerwcu 2014 roku, a więc wieki temu w skali internetu (i ustawodawstwa narkotykowego). W zasadzie nawet nie powinienem mówić „trip” w liczbie pojedynczej, bo to były dwie osobne przygody – czas jednak zatarł większość szczegółów i ciężko dziś powiedzieć co kiedy miało miejsce. To, co wam tu przedstawiam, to rekonstrukcja zdarzeń i odczuć sporządzona na bazie wspomnień, zdjęć i nagrań z dyktafonu.

--------

  • Efedryna

Wczoraj poleciałem do pobliskiej aptekii zakupiłem 4 listki ulubionego Tussipectu. Około godziny 22 wziąłem 35 sztuk i odczekałem około 45 minut potem jeszcze 10 . Godzina 23 z minutami i ogarnia mnie miły stan , jestem podniecony i puszczam sobie ulubionego pornosa. Przez jakąś godzine próbowałem sam zaspokoić sie ale nic z tego nie wyszło mi . Mimo że miałem kłopoty ze wzwodem i troche innych które zapewne konsumenci Tussipectu dobrze znają , przyjemność sprawiało mi samo onanizowanie sie , finisz nie byłnajważniejszy.

  • Mefedron
  • Uzależnienie

Witam.

To już mój trzeci trip raport na tym forum. Chciałbym, żeby zwrócili na niego uwagę głównie nowi użytkownicy i zastanowili się tyle razy ile to potrzebne czy warto brać kryształ w ciągach. Opiszę głównie ostatni dzień mojej podróży bo jest to myśle najciekawsze przeżycie, chociaż sam chciałbym żeby nigdy się to nie wydarzyło. Zapraszam do uważnego przeczytania.