Trip report przeniesiony z forum hyperreal.info.
Funkcjonariusze CBŚP ustalili magazyn narkotykowy na terenie Holandii. Tę informację przekazano do holenderskich funkcjonariuszy, którzy przeszukali halę, zabezpieczając około 3,6 tony haszyszu oraz około 2,5 tony prekursorów do produkcji amfetaminy.
CBŚP prowadzi działania nie tylko na terenie kraju, ale także poza granicami. Przykładem mogą być realizacje przeprowadzone w ostatnich dniach. Pierwsza sprawa dotyczy pozbawienia Polki wolności dla okupu. Do zdarzenia doszło w RPA, ale to dzięki policjantom CBŚP i innym służbom kobieta bezpiecznie wróciła do kraju. Kolejna sprawa dotyczy międzynarodowej przestępczości narkotykowej. Funkcjonariusze CBŚP ustalili magazyn narkotykowy na terenie Holandii. Tę informację przekazano do holenderskich funkcjonariuszy, którzy przeszukali halę, zabezpieczając około 3,6 tony haszyszu oraz około 2,5 tony prekursorów do produkcji amfetaminy.
Pierwsza sprawa rozpoczęła się, kiedy to funkcjonariusze Zarządu w Katowicach Centralnego Biura Śledczego Policji zostali powiadomieni o tym, że Polka przebywająca w RPA, została pozbawiona wolności, a za jej uwolnienie sprawcy żądają okupu, grożąc zabiciem w przypadku powiadomienia policji. Natychmiast funkcjonariusze CBŚP rozpoczęli wraz z innymi służbami oraz międzynarodowymi partnerami działania mające na celu uwolnienie polskiej obywatelki. Działania były koordynowane przez Centralne Biuro Śledcze Policji. Aby Polka mogła bezpiecznie wrócić do kraju zaangażowani zostali także funkcjonariusze zwalczający cyberprzestępczość z KWP w Katowicach, CBŚP i KGP, którzy zbierali informacje i monitorowali internet. Uruchomiono kanał współpracy przez Ministerstwo Spraw Zagranicznych, zaangażowany został również konsul RP, współpracowano z partnerami służb zagranicznych (FBI, Wielka Brytania, EUROPOL).
Nawiązano także bezpośrednią współpracę z funkcjonariuszami z RPA, gdzie na miejscu w czynnościach uczestniczyli funkcjonariusze CBŚP. Obecność funkcjonariuszy CBŚP w RPA w znacznym stopniu wpłynęła na szybką i prawidłowo realizację zadań przez tamtejszych funkcjonariuszy, którzy uzyskiwali nowe ustalenia bezpośrednio i bez zbędnej zwłoki.
Policjanci zwrócili się także z wnioskiem do IX Śląskiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Katowicach o wszczęcie śledztwa w sprawie mającego miejsce w dniu 11 kwietnia 2018 roku na terenie Republiki Południowej Afryki porwania dla okupu obywatelki Rzeczpospolitej Polskiej, to jest o zbrodnię z art. 252 § 1 k.k. i powierzono w całości do prowadzenie funkcjonariuszom Wydziału do Zwalczania Zorganizowanej Przestępczości Kryminalnej Zarządu w Katowicach Centralnego Biura Śledczego Policji.
Dzięki podjętym działaniom pokrzywdzona została uwolniona przez porywaczy, a następnie bezpiecznie wróciła do Polski, gdzie wykonano z nią kolejne, niezbędne czynności procesowe. W chwili obecnej funkcjonariusze RPA realizują dalsze czynności mające na celu rozliczenie sprawców uprowadzenia.
Kolejna sprawa dotyczy międzynarodowej przestępczości narkotykowej. Funkcjonariusze CBŚP z Zarządu w Łodzi w trakcie wykonywanych czynności uzyskali informacje, że na terenie Holandii znajduje się magazyn narkotykowy. W celu realizacji sprawy poinformowano policję w Holandii, która podjęła decyzję o jak najszybszym zabezpieczeniu substancji.
Dzięki informacjom od funkcjonariuszy CBŚP, holenderscy policjanci przeszukali wskazaną halę. Na miejscu ujawniono i zabezpieczono około 3,6 tony haszyszu oraz około 2,5 tony prekursorów do produkcji amfetaminy. W przedmiotowej sprawie prowadzone są dalsze czynności.
Z zabezpieczonych prekursorów można wyprodukować około 2,5 tony amfetaminy. Wartość tego narkotyku w Holandii szacowana jest na 700 euro za kilogram. W sumie grupa przestępcza mogła wyprodukować narkotyki warte 1,7 mln euro. Natomiast zabezpieczony haszysz, w cenie hurtowej, mógł być sprzedany w Holandii za kwotę około 10 mln euro.
27XII07, 22:59, mój pokój, rodzinka w domu.
Trip report przeniesiony z forum hyperreal.info.
Set & setting: Jesienny wieczór w bezpiecznym, ładnym pokoju z kominkiem
Doświadczenie: Alko, Gandzia i dużo innych rzeczy, szkoda gadać
Pilot: Trzydziestoletni mężczyzna rasy białej, ok. 90kg wykształconego obywatela
Zdrowie psychiczne i fizyczne w pełni w normie. Pokój z zasłoniętymi zasłonami, jedynym źródłem światła był zestaw lampek choinkowych misternie uwieszonych na ścianie. Muzyka zaczynała się od bardzo spokojnej (celtyckiej, dźwięki natury itp.), poprzez bardziej mistyczną (typu desert dwellers), powoli przechodząc w psytrance/trance, zachaczając o pink floyd, a dalej... nawet nie pamiętam. Było mocno. A, jeszcze jeden szczegół. W całym mieszkaniu znajdowało się 280 kolorowych nadmuchanych balonów.
(T)
O godzinie 16:00 spaliliśmy blanta. Zawierał on około 0,7g zielonego w sobie. Tuż po ostatnim buszku zarzuciłem 2mg nbome-25i. To samo zrobiło jeszcze 2 kumpli.
(T +0:30)
Zielone wkręciło się nam galancie, rozkminiamy mnóstwo dziwnych i niekończących się tematów. Co chwilę słychać wybuch śmiechu, chichoty, ogólnie jest pozytywna faza. W ustach gorzko – cóż, do najsmaczniejszych nbome nie należy.
(T + 1:00)