Dwie tony kokainy ukryte w pojemnikach z kawą, białkiem sojowym i cukrem

Brazylijskie służby przejęły w porcie Santos na południowo-wschodnim wybrzeżu ładunek blisko dwóch ton kokainy - poinformowały władze tego kraju.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

rmf24.pl

Odsłony

103

Brazylijskie służby przejęły w porcie Santos na południowo-wschodnim wybrzeżu ładunek blisko dwóch ton kokainy - poinformowały władze tego kraju.

Jest to największy przemyt kokainy jaki wykryto w tym największym porcie Ameryki Łacińskiej.

Narkotyki zostały ukryte w pojemnikach z kawą, białkiem sojowym i cukrem.

Władze oświadczyły, że ładunek był przeznaczony na eksport; nie podały jednak dokąd miał trafić.

Od początku tego roku, w wyniku sześciu operacji brazylijskich służb, w porcie Santos przejęto w sumie 2,8 tony narkotyków.

W 2017 r. przechwycono tam ponad 11 ton kokainy w kilku odrębnych operacjach. Największa miała miejsce w listopadzie, kiedy znaleziono ponad tonę tego narkotyku w ładunku drożdży, który miał trafić do Belgii.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Katastrofa
  • Kofeina
  • Marihuana

Chęć polepszenia stanu zdrowia, złe samopoczucie fizyczne, chęć spróbowania makumby solo. Wypicie energetyka na rozbudzenie

Leżałem sobie w łóżku, choroba rozłożyła, potężny kaszel, katar, brak sił. Tragedia 

Pamiętam gdy byłem chory i przyjąłem buszka to było lepiej , przypomniałem sobie o tym że mam bardzo dużo liści, calutki krzak ścięty, czekający na spożycie .

Decyzja zapadła - robię makumbe

Po około godzinie czasu makumba była gotowa. Nie przemyślałem że całość rozpuszczona w 2 litrach mleka i 0.3kg masła może mnie zniszczyć, i to był błąd. 

+5min

Wypiłem całość, w smaku jak to makumba, bez rewelacji. Kłade się do łóżka i czekam na efekty 

+30min 

  • LSD-25

Pamiętam mojego któregoś_już kwasa [gdyby nie otępiające piguły nie zastanawiałbym się teraz, czy było ich już ponad 15, czy 30 - w każdym razie - było dużo :) ] - czarny kryształ, na którego namówiłem się sam. No i wkręciłem w niego również T. ,która bardziej się bała, niż chciała rzeczywiście spróbować. Pamiętałem jak opowiadała o swoich niektórych bad tripach grzybowych, poza tym ma paranoiczno-histeryczną osobowość i bardzo często sama sobie coś wkręca ;-)

  • DOC
  • Pozytywne przeżycie

12.30 – parny, letni dzień, ogród botaniczny, w tym oranżeria z roślinami tropikalnymi i figurami bóstw hinduskich; 15.00-16.00 – obiad, kuchnia fusion; 16.30-18.00 – Muzeum Narodowe, wystawa Zofii Stryjeńskiej. Czas działania: 38 godzin (sic!)

Wstęp

  • DPT

100 mg DPT wrzuciłem do 4 ml destylowanej wody, rozpuściłem dokładnie. Nie było z tym większego problemu. Cieżko było wywalić cały proch z samarki, sporo się przylepiło do ścianek, a nie chciałem go niczym wygrzebywac aby zachować możliwie dużą czystość materiału. Dawkę zatem zaokrąglam raczej w dół.





Trip I