Fałszywy policjant z wydziału narkotykowego grasuje po Wrocławiu

Opowiada bajkę o prowadzonej przez siebie sprawie starszych osób dorabiających do emerytury sprzedawaniem narkotyków.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Polska Times
Marcin Rybak

Odsłony

295

Wrocławscy policjanci szukają złodzieja, który okrada mieszkania seniorów podając się za policjanta. Jednego takiego fałszywego funkcjonariusza zatrzymano kilka dni temu. Siedzi w areszcie. Okazało się, że działa jeszcze jeden. Opublikowano portret pamięciowy złodzieja.

Każdy, kto spotkał kogoś podobnego do osoby ze zdjęcia, proszony jest o kontakt z najbliższą jednostką policji. Albo z Komendą Miejską we Wrocławiu. Na portretach widzimy dwie różne wersje wyglądu tej samej osoby. Z wyglądu ma około 30 lat i 180 cm wzrostu. Przychodzi do mieszkań starszych osób podając się za policjanta wydziału narkotykowego. Opowiada bajkę o prowadzonej przez siebie sprawie starszych osób dorabiających do emerytury sprzedawaniem narkotyków.

I stwierdza, że musi przeszukać lokal. W trakcie owego „przeszukania” kradł pieniądze albo biżuterię. Zatrzymany przed kilkoma dniami „przebieraniec” wykorzystywał taką samą legendę. Narkotyki szukane w mieszkaniach starszych osób.

Przypominamy, że każdy funkcjonariusz ma legitymację i odznakę. I tu, i tu podany jest służbowy numer. Funkcjonariusz musi pokazać nam legitymację, tak byśmy mogli spisać jego imię i nazwisko, stopień albo numer legitymacji. Rzadko kiedy prawdziwy policjant przyjdzie na przeszukanie sam. Po drugie w większości wypadków będzie miał prokuratorski nakaz. Albo nakaz wydany przez swojego przełożonego. Tylko wyjątkowo może przeszukiwać tylko na podstawie legitymacji. Ale i tak musi wypełnić protokół przeszukania.

Jeżeli mamy wątpliwości czy ktoś, kto do nas przychodzi naprawdę jest policjantem możemy skontaktować z prawdziwą policją choćby dzwoniąc na numer alarmowy 997. I zorientować się czy mamy do czynienia z prawdziwym funkcjonariuszem czy „przebierańcem”.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Bad trip
  • Mieszanki "ziołowe"
  • Odrzucone TR

Slabe, mialem raczej negatywne mysli

No to teraz ja opowiem Wam moja przygode...

Tego dnia po szkole poszlismy z kumplami wciagnac kotka, bylo ok.W domu przed kompem zlapalem dola, nie chcialem gadac z kolegami przez skype itp, bałem sie nadchodzacego palenia Czeszacego Grzebienia, bo kumpel robil urodziny.

Poszedlem do kolegi, spotkala sie mniej wiecej ta sama ekipa, z ktora ladowalem kotka, jako ze ja nigdy grzebienia nie palilem, to bardzo sie balem.

  • Szałwia Wieszcza

tuż po północy położyłem się spać. jednak nie udało mi się zasnąć i... ciekawość zwyciężyła - spróbuję pierwszy raz w życiu salvii. zapaliłem lampę, przygotowałem sobie walkmana, woreczek z ususzonymi kilkoma liścmi salvii (thx, F.!) oraz lufkę (taką zgiętą do góry). ustawiłem taśmę na utwór green nuns of the revolution - "megallenic cloud" - stary, wykręcony psytrancowy kawałek, którego lubię słuchać zawsze i wszędzie (i w każdym stanie :)). trochę się bałem, bo w sumie ciężko się czułem cały dzień, byłem już na dobre zmęczony no i nie wiedziałem jak salvia na mnie podziała.

  • Grzyby halucynogenne

Substancja: Grzyby w ilości 100 sztuk na głowę.




  • Grzyby halucynogenne
  • Pozytywne przeżycie

Grzybowy dzień Grzybowa pogoda Grzybowe miejsce Grzybowy czas

"Usiądź wygodnie i się odpręż"

Powtarzam sobie to po raz ostatni dzisiejszego dnia. Śmiałe reperkusje dochodzą do mnie jeszcze ale zostawiam to wszystko. Ide, lecę.. Przestrzeń...

 

Wszystko zaczęło sie w czwartek. Piekny czwartek. Plan rysował się przejrzyście, piona palenia i małe grzybobranko po drodze...

 

T:16:00