Rodzina ofiary naćpanego kierowcy: Sędzia wstydzi się bzdurnego wyroku?

Sędzia Małgorzata Skiba ma już swoją kartę w historii największych bzdur polskiego wymiaru sprawiedliwości. To ona ona stwierdziła, że amfetamina to nie narkotyk. Skazała naćpanego taksówkarza, który zabił na pasach kobietę, na 2 lata więzienia w zawieszeniu na 5 lat.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Fakt

Odsłony

507

Sędzia Małgorzata Skiba (47 l.) ma już swoją kartę w historii największych bzdur polskiego wymiaru sprawiedliwości. To ona ona stwierdziła, że amfetamina to nie narkotyk. Skazała naćpanego taksówkarza Marka G. (52 l.), który zabił na pasach Ewelinę Pawiłowicz (†29 l.), na 2 lata więzienia w zawieszeniu na 5 lat. Pisemnie uzasadnienie skandalicznego wyroku pisała aż półtora miesiąca.

Tak trudno było jej dowieść, że ma rację. Ale nie ma jej – twierdzi rodzina zabitej w Świdnicy (Dolnośląskie). Niewyobrażalna jest pobłażliwość sądzi dla naćpanego taksówkarza i jej niefrasobliwość, która wprawiła brata ofiary w osłupienie.

– Mimowolnie zaciskałem pięści, gdy 18 grudnia 2017 r. na sali sądowej sędzia Skiba usprawiedliwiała mordercę. Mówiła m.in., że „amfetamina jej zdaniem, to nie jest do końca narkotyk, bo czytała o nim w internecie i biorą go na przykład uczniowie i studenci, by poprawić sobie koncentrację” – oburza się Piotr Szyfer (42 l.).

Po tych słowach wiedział, że apelacja od niesprawiedliwego, jego zdaniem, wyroku musi być wniesiona! Decyzję o apelacji podjął jeszcze zanim wyszedł z sali sądowej. Pełnomocnik rodziny wystąpił o pisemne uzasadnienie wyroku i wtedy zaczęły się problemy. Najpierw sędzia pokrętnie tłumaczyła się nawałem pracy.

Poprosiła sąd o przedłużenie terminu do 19 stycznia. Ale tego dnia dokumentu wciąż nie było, bo pani sędzia 19 stycznia zamiast uzasadnienia złożyła wniosek o kolejne przesunięcie terminu! Prezes Sądu Rejonowego w Świdnicy po raz kolejny zgodził się i wyznaczył ostateczny termin na 29 stycznia. Musiało jednak znów minąć kilka dni, zanim wyrok z uzasadnieniem trafił do rodziny zabitej przez naćpanego taksówkarza. Dopiero teraz będą mogli złożyć apelację.

Oceń treść:

Average: 9 (3 votes)

Komentarze

t (niezweryfikowany)

Kawa działa tak samo, też zwiększajmy wyroki.
Zajawki z NeuroGroove
  • Marihuana

Opowieść o człowieku, który jadł haszysz



...i wtedy podjęła , "Tej nocy , panie mój, chciałabym Tobie opowiedzieć

historię którą usłyszałam. Tę i inne o ludziach oszalałych z żądzy których

serca miłość napełniła chorobą. "O nie" powiedział władca " Wolę

posłuchać bajek które uradują moje serce i odpędzą troski". "Z

przyjemnością" odrzekła Szecherezada.


  • Dekstrometorfan
  • Oksybutynina

Set & Setting: maj roku 2010, dobry humor, ciekawość przed nieznanym, wolny dom kumpla.

Dawkowanie: we trójke każdy po 35mg oksybutyniny (7 tabsów Ditropanu) oraz 20 acodin'u (później).

Wiek i doświadczenie: 17 lat, alkohol etylowy, dekstrometorfan, thc, benzydamina, dimenhydrynat, mirystycyna, mieszanki ziół (dopy).

Opis trip’u:

  • Grzyby halucynogenne
  • Pozytywne przeżycie

wolny wieczór, nikogo w domu, chęć poznania "co siedzi w grzybach"

 

  • Przeżycie mistyczne
  • Szałwia Wieszcza

 

Pierwsze przeżycie z tą magiczną substancją.

Spożywałem wraz z kolegą ekstrakt x15 zakupiony w Smartshopie w Amsterdamie.

Ekstrakt paliliśmy za pomocą drewnianej fajki w parku wieczorem gdzie atmosfera była idealna.

Ciężko będzie mi to opisać, lecz postaram się jak tylko umiem.

Pierwszy buch.

Po chwili obraz typowo rozpłaszczony nic po za tym, więc decyduję się na następny krok.

Drugi buch.

Uczucie lekkiego swędzenia nic więcej.

Trzeci buch.