Gangsta rap na sali sądowej. Prokuratura chce ponad 5 lat więzienia dla Bonusa RPK

Kary 5 lat i 2 miesięcy więzienia oraz 9 tys. zł grzywny i przepadku 450 tys. zł zarobionych na handlu narkotykami zażądał prokurator w procesie Oliviera R. znanego lepiej jako Bonus RPK. Raper przekonywał, że padł ofiarą pomówienia tzw. małego świadka koronnego.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

TVP.INFO
Rafał Pasztelański

Odsłony

682

Kary 5 lat i 2 miesięcy więzienia oraz 9 tys. zł grzywny i przepadku 450 tys. zł zarobionych na handlu narkotykami zażądał prokurator w procesie Oliviera R. znanego lepiej jako Bonus RPK – ustalił portal tvp.info. Raper przekonywał, że padł ofiarą pomówienia tzw. małego świadka koronnego o pseudonimie „Niedźwiadek”. Wiarygodność tego i innych „skruszonych” poddawali w wątpliwość wszyscy adwokaci i ich klienci.

Przed sądem odpowiadali oskarżeni w tzw. narkotykowym wątku działalności gangu Marka Cz. ps. Rympałek, choć żadnemu z podsądnych nie przedstawiono zarzutu udziału w zorganizowanej grupie przestępczej. Zdaniem prokuratury, to przede wszystkim klienci Michała C. ps Niedźwiadek, hurtownika narkotyków, który po zatrzymaniu poszedł na współpracę z policją i prokuraturą, chcąc zapewnić sobie łagodniejszy wyrok.

Oskarżenie zbudowane na „skruszonych”

Prokurator warszawskich „pezetów” w swej mowie końcowej przyznał, że oskarżenie opiera się wyłącznie na słowach tzw. sześćdziesiątek, czyli „małych świadków koronnych”, ale nie znaczy to, że są one mniej wartościowym dowodem dla sądu. – Wiadomo, że „sześćdziesiątką” nie zostanie sierotka Marysia, ale przestępca. Tzw. mali świadkowie koronni mieli taki sam wybór jak oskarżeni. Wybrali profity, a nie jak inni środowiskową solidarność – tłumaczył prokurator.

W ocenie śledczego cała czwórka „sześćdziesiątek” jest wiarygodna. Tym bardziej, że zdaniem prokuratury, ich zeznania wzajemnie się w dużej części uzupełniały, tam, gdzie to było możliwe. – Wszyscy oskarżeni odrzucali stawiane im zarzuty, a większość przekonywała, że nie zna nawet świadków. Tymczasem, przed sądem okazało się, że dużo o nich wiedzieli. I atakowali ich, tak jak jeden z oskarżonych w utworze „60-tka” – mówił prokurator i zacytował fragment wspomnianego utworu, wykonywanego przez Bonusa RPK, w którym pod adresem „skruszonych” padają m.in. takie słowa: „roz… się k…, jak najgorsza ch...”.

Czterech oskarżonych obecnych na sali przysłuchiwało się mowie z obojętnością. Ale znużenie szybko zniknęło z ich twarzy, gdy prokurator zaczął wnosić o kary dla podsądnych. Dla Arkadiusza K. ps. Arek z Żoliborza (syna osławionego bossa gangu żoliborskiego „Stefana”) oskarżenie zażądało 9 lat więzienia, 10 tys. zł grzywny i przepadek 2,4 mln zł rzekomo zarobionych na handlu narkotykami.

K. był mocno wstrząśnięty. Podobnie jak Olivier R., czyli Bonus RPK. Zdaniem prokuratora, odpowiednią karą dla niego będzie: 5 lat i 2 miesięcy więzienia oraz 9 tys. zł grzywny i przepadek 450 tys. zł zarobionych na handlu narkotykami. Dla pozostałych, prokuratura zażądała kar od roku do 3 lat i 6 miesięcy więzienia.

Kontratak

Obrona przeszła do kontrofensywy. – W przypadku mojego klienta prokuratura nie dysponuje innym dowodem niż zeznania świadka. Nie ma żadnych bilingów potwierdzających kontakty mojego klienta ze świadkiem, żadnych dowodów z obserwacji. Nie ma nic konkretnego – podkreślała mec. Renata Jakubowska, obrońca Arkadiusza K.

– Nie zrobiono nic, aby zweryfikować zeznania Michała C., który dużo zeznawał w śledztwie, a przed sądem twierdził, że ma tyle spraw, że wszystkiego nie pamięta, ale podtrzymuje swoje słowa. Mój klient ma kryminalną przeszłość, ale przecież nie skazujemy za życiorys. A zeznania Michała C. nie zostały potwierdzone, żadnym innym dowodem – tłumaczyła.

Jej klient przekonywał, że cała sprawa to dla niego „kosmos”, bo nawet nie znał osoby, z którą miałby rzekomo robić narkotykowe interesy. – I jeszcze te miliony jakie miałbym zarobić z narkotyków – utyskiwał K.

Mec. Adam Woźny, jeden z obrońców Bonusa RPK, przekonywał, że gdyby bazować tylko na samych słowach „sześćdziesiątki”, a nie na dodatkowych, materialnych dowodach to taki „skruszony” mógłby bezkarnie np. pomawiać sędziów Sądu Rejonowego. Adwokat powiedział także, że nagranie przez rapera utworu „60-tka” nie świadczy o tym, że Olivier R. atakował Michała C. – Przede wszystkim, ten utwór został nagrany przed zatrzymaniem mojego klienta. A ponadto to jest twórczość, jaka by nie była – zapewniał.

Bonus RPK (do tej pory nie karany), przekonywał, że nie ma nic wspólnego z handlem narkotykami i padł ofiarą pomówień.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan
  • Pierwszy raz

Wieczór, dom za miastem. Ekipa dobrych znajomych i dwa pitbulle. Wszyscy lekko zmęczeni, ale i zrelaksowani. Jest 02.01.2020, za nami trzy dni iście hippisowskiego imprezowania, w towarzystwie psytrancowej muzyki, amfetaminy i pregabaliny, doprawionych nieznacznie wiadomym ziółkiem wątpliwej legalności.

Bohaterowie historii: ja, dwa pitbulle i trójka dobrych znajomych - Krzysiek (posiadacz ww. pitbulli, doświadczony w ćpaniu, pozostał trzeźwy), Maniek (wspólnie zaliczyliśmy tripa na kwasie, on oprócz tego też jakieś okazyjne psychodeliki), Anka (dziewczyna Krzyśka, równie doświadczona co on, fanka DXM).

Imiona oczywiście zmienione.

 

  • Dekstrometorfan
  • Retrospekcja

Smutek, zamartwianie się na zapas. Własny pokój pozbawiony światła.

Pojechałem do prawie centrum miasta, żeby zrobić znienawidzoną przeze mnie podróż między aptekami. Kiedyś, jak dobrze pamiętam była w tym szczypta jakieś adrenaliny, nie rozumiem, skąd ona się brała, lecz teraz miałem zupełnie inny problem. W mojej głowie od czasu do czasu gra muzyka, której wcześniej nie słyszałem i jest to ciekawe na swój sposób. Czasem natomiast wciąż i naokoło słyszę niezrozumiałe głosy dwóch ludzi, którzy tak jakby, kłócą się ze sobą. Nie rozumiem ani słowa, ale mętlik w głowie nie pomaga w farmaceutycznych zakupach.

  • MDMA (Ecstasy)

hmmm ja jestem klijetka ktora uwielbia imprezki techniczne...no i jakby nie bylo na takich imprach drops idzie w ruch... pewnego razu udalam sie na mocno skrecona imprezke razem z moja najlepsza kumpelka ktora wlasnie wtedy namowilam na dropa...to byl jej 1 krażek w życiu...tylko miala najlepsza jazde nie mogla go polknac...bi niby jej sie zatrzymywal w przelyku..wiec G.

  • Inne
  • Tripraport

Dom

U47700 TR
Słowem wstępu: nie ma tu latających smoków, przechodzenia przez dziurkę od klucza czy innych halucynacji. Jest to suchy opis działania opioidu, który ma na celu pomóc w dawkowaniu czy określeniu czasu działania.