Wstęp (maksymalnie skrócony)
...no to się zaczęło ;)
Trwa proces Cezarego P. uznawanego przez media za tzw. dilera gwiazd. Podczas ostatniej rozprawy po raz pierwszy padło nazwisko celebrytki, która się u niego zaopatrywała. To Paulina M. do niedawna związana ze stacją TTV.
Według informacji Fakt24 prezenterka miała kupić narkotyki 31 grudnia 2015 r. na ulicy Kaukaskiej w Warszawie. Za środki odurzające zapłaciła Cezaremu P. 350 zł. Paulina M. otrzymała nr do dilera od Beaty E., byłej menadżerki piosenkarza Madoxa, która jest oskarżona w tej samej sprawie.
Prezenterkę można było zobaczyć m.in. w programie „Testerzy”. Jak informuje Lidia Kazen, dyrektorka programowa TTV, Paulina M. nie pracuje w stacji od maja br. – O sprawie nic nie wiemy – powiedziała „Faktowi”.
Początkowo strach, lecz ciekawość wygrała.
Wstęp (maksymalnie skrócony)
Codzienna depresja
Około rok temu miałem dwutygodniową psychozę, powstałą w wyniku codziennego ćpania (przez około 20 dni) dekstrometorfanu, kodeiny, etanolu, MDMA i marihuany. Codziennie porobiony co najmniej trzema z wymienionych, po czasie brałem to już tylko dlatego, że nie mogłem wrócić do normalności. Kodeina i MDMA już nie działały. Nagle uznałem, że muszę czym prędzej przestać. Zostawiłem więc te używki i wtedy się zaczęło...
Substancja : Morfina nazwa towarowa : MST Continus® 200mg naap (Morphine sulfas).
Poziom: Zawodnik na wysokim poziomie doswiadczenia hehe ;-) 4 letnie eksperymenty z morfina i tramalem oraz wieloma innymi ;-)
Dawka : Nie zjadlem do konca tej tabletki, tzn. podzielilem ja na cztery czesci i zjadlem 3/4 a wiec w przeliczeniu 150mg, jak na mnie juz po 50mg zawsze odczuwam efekty, nawet jesli dzien wczesniej jadlem 100mg czy tez zazywalem kilka dni pod rzad tkzw. "ciag" hehe ;P
rzeka, biblioteka
Witam, zaznaczę że to mój pierwszy trip raport z czasów kiedy brałem wszysto co popadnie. Zapraszam do przeczytania :D
9:00
Wychodzę z kolegą zapalić haza od kolekcjonera z zawartym MDMB-CHMICA, pojezdzic na rowerach napic sie jakiegos alkoholu, pochillować nad rzeką.
9:30 - 10:00
Już upaleni. Jakos po gale na łebka. Kolega przypomina sobie ze ma kilkanaście browarów w piwnicy. Bierzemy po 4-6 piw na głowe jakieś smakowe gówno dla bab. Jedziemy nad rzekę zapalic haza, napic sie piwka.
10:00 - 12:00