W Radomiu sklepy z dopalaczami ciągle działają. Nie pomagają wysokie kary i naloty różnych służb

...czyli w skrócie: "Wiadomość z ostatniej chwili - wszystko po staremu" ;)

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Echo Dnia Radomskie
Izabela Gajewska-Kopczyńska

Odsłony

156

Tylko w październiku sanepid nałożył na właścicieli sklepów z dopalaczami 60 tysięcy złotych kar. Wiele z nich działa nadal, wystarczy tylko wiedzieć, jak zadzwonić do zamkniętych drzwi.

- To jak walka z wiatrakami – mówią czytelnicy, którzy obserwują, jak sklepy sprzedające dopalacze są zamykane, a wkrótce potem otwierają się ponownie. Nie pomagają kary i kontrole, dopalaczowy biznes kwitnie i widocznie przynosi on właścicielom sklepów naprawdę krociowe zyski, skoro nie robią na nich wrażenia regularne kontrole i nakładane raz po raz kary administracyjne.

Zamknięty, ale działa

Najsłynniejszy sklep z dopalaczami przy ulicy 25 Czerwca w Radomiu nadal przyjmuje klientów, mimo ciągłych kontroli.

- Było tak, że działalność sklepu oficjalnie zlikwidowano, a po kilku dniach wznowiono. Miałem okazję widzieć przyjęcie towaru. Samochód zaparkowano na podwórku kamienicy. Dwóch mężczyzn spokojnie wnosiło paczki głównym wejściem – informował nas jeden z czytelników, prosząc o anonimowość.

- Widziałem też kobietę, która próbowała wejść, ale nie była poinformowana jak zadzwonić. Natychmiast podszedł znajdujący się obok mężczyzna i pomógł. Zadzwonił w sposób znany stałym klientom. Drzwi natychmiast otwarto i kobietę wpuszczono. W związku z likwidacją sklepu coś zrobiono. Przed sklepem rozebrano fragment chodnika, pozorując wykonywanie prac. Ten fragment chodnika ogrodzono i ustawiono znaki „Zakaz ruchu pieszych”. To utrudnienie klientom sklepu w niczym nie przeszkadza. Od czasu do czasu za przechodzenie w tym miejscu ktoś dostaje mandat – relacjonował czytelnik.

Pracownicy Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Radomiu, często w asyście policji i straży miejskiej, prowadzą kontrole w dwóch punktach, w których podejrzewa się, że sprzedają tak zwane środki zastępcze, czyli dopalacze.

Sześć kontroli w Radomiu

- W październiku przeprowadziliśmy sześć kontroli w dwóch lokalach na terenie Radomia. Od początku roku zabezpieczyliśmy około 4715 próbek podejrzanych substancji. Badanie ich potwierdziło w większości, że są to tak zwane środki zastępcze – mówi Małgorzata Gregorczyk, rzecznik radomskiego sanepidu.

W czasie kontroli sklepów z dopalaczami, sanepid wydaje decyzje o wstrzymaniu obrotu podejrzanymi środkami na 18 miesięcy oraz o zakazie prowadzenia działalności na okres trzech miesięcy.

Trują się dzieci, młodzież oraz dorośli

Sporządzono także 16 raportów, dotyczących zatruć lub podejrzeń zatruć dopalaczami. Dotyczyły one osób w wieku od 14 do 23 lat.

Po kontroli drzwi lokali zostają zabezpieczone plombami z pieczątką Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Radomiu. Plomby zaraz jednak znikają i sytuacja powtarza się od nowa.

Jednak skuteczna walka z dopalaczami jest utrudniona, także przez brak dotkliwych kar. Artykuł 52 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii mówi, że kto wytwarza lub wprowadza do obrotu na terytorium Polski środek zastępczy lub nową substancję psychoaktywną, podlega karze pieniężnej w wysokości od 20 tysięcy do miliona złotych.

Groźne zatrucia

Na początku lipca tego roku radomski sanepid alarmował o dużej ilości stwierdzonych w Radomiu zatruć spowodowanych substancją pod nazwą furanyl - fentanyl, w skrócie Fu-F. Po tę niebezpieczną substancję sięgnęło 15 osób w wieku 14-37 lat. Wszystkie trafiły do szpitala. Fu-F to substancja bardzo silnie uzależniająca. Obecnie trwają prace związane z wprowadzeniem jej na listę narkotyków. Sięgające po nią osoby często nie mają pojęcia jakie może spowodować spustoszenie w organizmie.

Skuteczna pomoc po zatruciu dopalaczami jest trudna, bo stanowią one mieszankę różnych substancji, a ich skład wciąż jest modyfikowany. Dopalacze wywołują nieprzewidziane reakcje organizmu od skrajnej euforii po agresję, stany depresyjne, ataki szału, czy paniki.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • DMT
  • Tripraport

Samotny wieczór w domu, miło i spokojnie

Po kilkunastu miesiącach przerwy postanowiłem odświeżyć znajomość z psychodelikami. W międzyczasie zażywałem rekreacyjnie raz w tygodniu dosyć niewinne substancje takie jak marihuana, MDMA, ketamina, 2C-B czy lekkie stymulanty, ale po pewnym czasie przestały mi one (jak i życie w ogóle) sprawiać radość. Trzeba więc było coś na to poradzić.

  • Etanol (alkohol)
  • Marihuana
  • MDMA (Ecstasy)
  • Pierwszy raz
  • Tytoń

Festiwal muzyczny, bardzo dużo ludzi, głośna muzyka. Nastawienie pozytywne, chęć spróbowania MDMA, brak obaw przed czymkolwiek, wyluzowanie spowodowane MJ. 2 znajomych jest razem ze mną.

Przeglądając ten portal postanowiłem napisać swojego pierwszego TR właśnie z pierwszego doświadczenia z MDMA. Wszystko zaczęło się od tego, że razem z czwórką znajomych wybraliśmy się w wakacje na bardzo duży festiwal muzyczny. Nastawieni byliśmy na ciągłą zabawe przez cały czas trwania festiwalu, a było to nie mało - bo aż 7 dni. 

 

  • Bad trip
  • Kannabinoidy

Spot do palenia z ziomkami, dobre nastawienie

Normalnie zapowiadający sie dzień, ugadaliśmy sie z ziomkami na wiaderko. Napisalismy do innego dilera bo ziomka który nam zawsze rzucał akurat nie było. Diler, pan X zaproponował nam ,,czeskiego” skuna, którego akurat dostał. Zgodziliśmy sie i po godzince mieliśmy juz palenie. Topek pachniał bardzo intensywnie, był zamkniety w paczce po gumach jak zawsze chowam jednak zapach wydostawał i ,,zostawał” na wszystkim czego dotknął. Z wyglądu nie zauważyłem niczego nadzwyczajnego po prostu topek.

  • 4-ACO-DMT
  • Pierwszy raz

Dłuuugo wyczekiwany moment, euforia sama w sobie.

Cześć wszystkim,
nazywam się E. On nazywał się M. Nas dwóch, fanatycy wręcz "Fear & Loathing in Las Vegas". Chcący przeżyć taką historię, pragnący! Każdym zmysłem. "Kto szuka ten znajdzie". No i się znalazło. Najpierw strona, potem "specyfik", potem zrzutka, potem dostawa. A potem..? Zapraszam do lektury.

Czasy liceum, 18 lat? Nie pamiętam.. tak dawno temu. Małe miasteczko, 15 tys. mieszkańcy.
Pozwolę sobie na nietypowy wygląd tekstu i pisanie tak, jakbym to przeżywał teraz. Tak dobrze to pamiętam - nostalgia!